Komentarze (11)

U mnie to samo - auto klękło i wszędzie na rowerach. 1 tydzień jęczenia, 2 tydzień tupania, i nagle cyk: 3 tydzieb: dziś mecz, musimy jechać do wioski obok Obracam się a patrzę młodzi kaski na głowach i super humory xD

Codziennie 8 km, 100-200m przewyższeń xD

Zaloguj się aby komentować