Hejto.pl

315 671 + 7 + 8 + 164 = 315 850


w tym tygodniu tylko raz do roboty, ale za to poniedziałkowy urlop wykorzystany na życióweczkę.

Po takim dystansie jestem pewien, że coś muszę zrobić albo z bibsami albo siodełkiem, bo dyskomfort po 100km był już konkretny. Plusem jest to, że następnego dnia czułem lekko achillesy, a myślałem, że zakwasy nie pozwolą mi wstać z łóżka :)


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Komentarze (4)

@Furto Otarć nie, ale jakieś krosty, a przecież myję się minimum raz na dwa tygodnie . Siodło Selle Italia X, bibsy X-tiger od majfrenda rzekomo jedna z lepszych marek na ali.
Czasem jest problem po 60km, czasem nie ma przy 100km. Mam wrażenie, że jest gorzej przy płaskich trasach, pewnie przy podjazdach i zjazdach jednak trzeba zmienić pozycję.

@jakibytulogin z krostami też mam problem, ale w tym roku się nieco poprawiło. Może w pewnej części przez niższą wagę, a częściowo przez inny krem. Wcześniej stosowałem krem z Decathlonu (lipa), assosa (tylko nieco lepiej), a aktualnie chwalę sobie polski Race Balm Anti Friction Chamois. Jest zdecydowanie gęstszy od pozostałych.

Ogólnie co do higieny, to zawsze przed dłuższą jazdą biorę prysznic i dokładnie się wycieram, dopiero potem nakładam krem.

Zaloguj się aby komentować