@Trypsyna Jasne, sam miałem do niedawna 3 pary butów do biegania ale jedne już wygniecione, drugie do biegania w terenie a trzecie stwierdziłem, że o ile do szybkiego biegu są w porządku to z powodu słabej amortyzacji nie nadają się do spokojnego przetaczania się przez piętę. No i wybrałem się do Decathlonu przymierzyć Kiprun Kipride Max jako buty z absurdalną podobno amortyzacją. No i buty spoko, właśnie takie pluszowe zapadanie się w piance ale jakoś szału nie było. No ale że wybór był szeroki to przymierzam kolejne modele i w końcu trafiłem na Kiprun Kipstorm Challenger i to była miłość od pierwszego wejrzenia. Może amortyzacja trochę słabsza niż w Maxach ale jaką te buty mają absurdalną sprężystość! Wciąż mnie bawi wchodzenie w nich po schodach. Czuję się pewnie jak Oscar Pistorius na swoich protezach No ale zamiast mieć więcej butów do biegania to teraz mam tylko 1 parę bo na stare już nawet patrzeć nie chcę...
Polecisz coś co dla Ciebie było takim odkryciem?