274 463 + 102 = 274 565


Triduum szosowe zakończone. Dzisiaj 1500m w górę.


Miałem nieprzyjemność zetknąć się z jednym z największych braków wyobraźni w życiu. Jechałem jakieś 45-50 km/h, z naprzeciwka samochód jechał pewnie 50-60 km/h. Jakiś neandertalczyk pomyślał, że dobrym pomysłem będzie rzucić we mnie balonem z wodą. Piszę te słowa więc nie trafił dokładnie, balon prześlizgnął mi się tylko po boku/plecach, nie pękł. Przypominam, że tacy ludzie mają prawa wyborcze.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Komentarze (5)

Czasem mi chodzi po głowie zakup kamerki, bo jest już kilka ciekawych modeli. Do pracy mam 2km, ale tylko w jednym miejscu nagrałbym tyle materiałów, że co roku kilkudziesięciu idiotów traciło by prawko.

@Furto dokładnie to samo u mnie - niby niecałe 4km na basen ale jedno czy dwa takie miejsca są że zawsze jakiś chuj wymusi bo albo się nie rozejrzy albo klika telefon. Jak przyjdzie 500pln + 12pkt za sam telefon to się dopiero nauczy...

@Furto rzucisz kilkoma modelami, które są według ciebie ciekawe? Zerknąłem sam, ale tego jest mnóstwo. Może faktycznie czas coś takiego kupić.

@dzangyl

  1. NAVITEL Flow DL800 - najbardziej zaawansowany, do 10h na aku, do 120kl/s, z gps i lampką (niestety bez odcięcia). Ok. 800 zł. Podobny do BL800, ale tamta jest ze światłem tylnim, niestety bez radaru, co by ładnie współgrało ze sobą. Obie recenzował ostatnio Velobird na YT.

  2. Garmin rct715, drogi jak cholera (1800 xD), do 6h na aku, ale ma radar i mocną tylnią lampę

  3. Akaso V50 X - poniżej 600 zł, bateria tylko do 2,5h, typowa kamera

  4. na Amazonie bywają przeceniane Wolfgangi ga300, wpadł mi w ten model głównie przez cenę - poniżej 250 zł


Nie mam jednak pewności, czy można dwoma ostatnimi modelami zapisać nagrania parę sekund do tyłu.

Zaloguj się aby komentować