273 937 + 13 + 192 = 274 142
Poniedziałek: <sprawdza pogodę> - o, fajny weekend się szykuje na mazurach, pojadę sobie MPR
Wtorek: <sprawdza pogodę> - o, deszcz ze śniegiem zapowiadają.
Środa: ...
Czwartek: ...
Piątek: <sprawdza pogodę> - żadnych zmian, trzeba coś innego wymyślić
Sobota: <sprawdza pogodę> - wiatr na na północny wschód, 20 stopni. Kierunek Białystok. Szybkie ogarnięcie trasy żeby zaliczyć nowe gminy, bilet powrotny na pociąg o 18:15 kupiony.
Niedziela: pobudka o 5:30. Marne śniadanie, 4 tosty z serkiem topionym. I nagle... MAM PLAN! Jaki? SPRYTNY. Se pomyślałem "a jakby tak lekko mocniej nacisnąć na pedały i spróbować zdążyć na pociąg o 16:15? Co złego może się stać, przecież maraton dopiero w przyszłą niedzielę? Najwyżej poczekam chwilę do 18. Wyjechałem 7:11, 9h na dojazd razem z przerwami. Po 80km miałem średnią 27,8km/h. Na 110km spadła poniżej 27 bo szukałem jakiegoś otwartego sklepu (nawet żabka była zamknięta). Na szczęście na całej trasie były 2 otwarte stacje. Finalnie dojechałem o 15:45, szybciej niż się spodziewałem.
Jako prezent na zajączka dostałem wiatr w plecy, przez ponad 90% trasy :D
#zaliczgmine +15
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin




