26 821 + 35 + 2 + 6 + 2 + 18 + 607 + 42 + 43 + 67 = 27 643


Wanoga Gravel 607km


Miejsce: 8/~450


Czas: 31h 0m


Przepiękne to były zawody, nie zapomnę ich nigdy.


Zdecydowanie mój najlepszy występ w życiu. Trasa trudna i bardzo terenowa. Sprzęt sprawdził się dobrze, chociaż lepiej by się jechało na szerszych oponach. Ciuchy zabrałem odpowiednie co pozwoliło bardzo zimną noc przejechać komfortowo. Garmin zanotował temperaturę -3°. Zero problemów żołądkowych, zapobiegawczo od ~200km co kilka godzin łykałem węgiel.


Świetna atmosfera na wyścigu i w bazie zawodów. Dwa świetne oficjalne pitstopy i jeden nieoficjalny u Sołtysa, ale chyba spał jak przejeżdżałem.


Na dniach postaram się zmontować dwa filmy, relację z zawodów i analizę/przemyślenia co mogłem zrobić inaczej.


https://www.youtube.com/@wagabundowy


Zapraszam do śledzenia tagu #wagabundowy którym wrzucam relację z zawodów i wycieczek bikepackingowych.


#rowerowyrownik


#rower #gravel


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

49340ac5-7f4c-43d8-9a30-079035ac6c4f
41c6dfed-74ee-4cfe-a457-ab3e000dfd98
92fc6350-1fc9-41f9-a20d-887afb8e9c28
596b60de-73a5-4c7c-bdb3-f5a0ad6a0d7d

Komentarze (9)

@Wagabundowy A ty nie gorszy To nie są wyścigi dla ludzi - to są wyścigi dla cyborgów.

ps: kumpel dzisiaj w pracy i mówi, że nie było ciężko - masakra No i na PGR się wybiera.

Zaloguj się aby komentować