@Byk po prostu zauważyłem już u kilku osób, że im grudzień dał w kość, w tym i mnie. Co szczególnego? Pewnie po prostu najkrótsze dni w roku i taka jesienna chlapa, ciapa.
@splash545 w ten deseń... U mnie wieczna ujnia, więc nie bardzo już przykładam wagi do pory roku, jesień mnie nie smuci, a wiosna nie raduje ¯\_(ツ)_/¯
@Byk jakby nie było najważniejsze to robić swoje, zawsze to trochę satysfakcji. A co do pory roku to mi się wydawało, że w tym roku mnie nie rusza ta szarówa, ale jednak przyszło zniechęcenie.
@pluszowy_zergling używam podpórek, dbam o szerokość rozstawu dłoni i wysokość względem tłowia, rozciągam i rozluźniamy plecy po seriach. Wydaje mi się, że osiągnąłem swoje optimum. Nie trapią mnie kontuzję.
Widzę, że będą biegacz z Ciebie, kiedy dołączasz do naszej zabawy?