@AdelbertVonBimberstein bez. Kilka lat temu gdy ważyłem 50kg więcej przez nieumiejętne robienie przysiadów przy takiej wadze rozpieprzyłem sobie kolana. Teraz gdy zaczynałem robić przysiady to strzelało mi w kolanach i czułem ból, dlatego robiłem takie półprzysiady i do tego trzymając się czegoś i pomagając sobie rękami. Po 2 miesiącach mogę robić przysiady już dużo głębiej i bez podtrzymywania, już rzadko kiedy mi coś strzela w kolanach i nie czuje już żadnego bólu. Widzę wyraźną poprawę w sile nóg przy samych przysiadach, a także przy bieganku widzę, że mam więcej pary i mniej się męczę. Poza tym robiąc sobie naprzemiennie serię pompek i przysiadów zauważyłem, że dosyć mocno poprawia się moja wydolność i kondycja. Także jak na moje warto i to jak.
Za Twoją radą próbuję po cichu z przysiadami od początku stycznia, na razie powoli i ostrożnie tak 6x10 max 3 razy w tygodniu. Zobaczymy co kolana na to i czy też przestaną strzelać 😂 Po próbach w grudniu musiałem zrobić przerwę, bo kolana nie były zachwycone moim pomysłem 😂 ale tym razem po 3 razach jest na razie bez problemów.
Zaloguj się aby komentować