@dez_ To prawda, kiedyś wszedłem na strzelnice i mówię sobie że wydam stówkę, a wydałem dużo więcej, tak fajnie się strzelało, żona na szczęście nic nie mówiła bo jej nie mam
@dez_ Jak ostatnio kupowałem pukawkę, miły pan sprzedawca zaproponował, że za małą dopłatą da mi swój numer telefonu i jakby co to mam zadzwonić i on powie żonie, że to pożyczone od niego, a nie kupione.