156 467 + 25 = 156 492

Pierwszy raz w tym roku, a więc otwieram swój sezon rowerowy w ten styczniowy, choć bardzo wiosenny dzień patrząc na pogodę. Trochę wiało, ale nie zniszyło to pięknego dnia. Było kilka fragmentów ze śniegiem i lodem, ale odziwo nie uświadczyłem żadnego poślizgu, jedynie d⁎⁎a ochlapana xD

Skromne 25km, pierwsze 10km płuca musiały się przyzwyczaić, więc czuć było lekkie, kłujące pieczenie, jakby zimny powiew wiosennego (choć technicznie nadal zimowego) powietrza łaskotał płuca i przełyk od środka, ale raczej szpilkami xD. Potem było już lepiej, nogi podawały podejrzanie dobrze jak na tak dużą przerwę, może ten sezon dopisze rowerowo.


Jeszcze się zastanawiam czy robić jakiś przegląd serwisowy czy nie... Dziś w sumie tylko dopompowałem opony i tyle, pewnie będę go musiał umyć i nałożyć wosk na łańcuch następnym razem, ale poza tym to nie wiem czy jest sens inwestować w serwis większy, jak myślicie?

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

23944efd-6dca-41b9-b965-80d6a7c3108e

Komentarze (5)

Serwis nie zaszkodzi. Rowerek się odwdzięczy. To może i jest Romet ale nie stary Jubilat żeby jeździć dekadami na tym samym łańcuchu pamiętającym Jaruzelskiego.

@burt Nie żebym nie dbał o niego, sprawdzam łańcuch co jakiś czas, smaruję i czyszczę napęd w miarę regularnie i chyba właśnie dlatego pytam czy warto. Taki serwis to będzie pewnie jakieś przesmarowanie łożysk może, wyregulowanie przerzutek, sprawdzenia stanu, jakieś takie rzeczy, a skasują pewnie ze 200zł

@pingWIN Odpalaj szajbajka na yt i sam serwisuj :) Mechanika rowerowa jest prosta jak budowa cepa, nie sugeruj się tylko jego dopowiedzeniami ile co czasu zajmie, po prostu przeznacz na to wolny dzień, może pół.

@Furto No też jest to jakaś opcja, tylko nie wiem czy mam tyle nerwów xD przypomina mi się serwisowanie mojego poprzedniego mtb, to albo specjalnego klucza brakło, albo coś nie działa, albo potrzeba czyjejś pomocy, bo samemu ciężko... Tak naprawdę to do roboty byłby serwis sterów, supportu i ew. wymiana linek, chociaż wątpię, żeby ta była konieczna. Tylko no, z tego serwisu łożysk wyjdzie pewnie rozbieranie pół roweru, regulacje i inne rzeczy, więc jak już miałbym to robić to chyba wolę iść do roboty na dzień, a to oddać do serwisu XD Tylko no, zastanawiam się czy w ogóle to ruszać czy jeździć i tyle

@pingWIN kolega mechanik śmieszkował, że dziś się od groma na remonty klientów zgłosiło, a za 1.5 tygodnia znowu syf kiła i ... w Lrakowie i okolicach przecież Generalnie odlecał wielkie remonty, bo się ten sprzęt cały tą cudowną solą i błotem za moment zaklei.

Zaloguj się aby komentować