156 467 + 25 = 156 492
Pierwszy raz w tym roku, a więc otwieram swój sezon rowerowy w ten styczniowy, choć bardzo wiosenny dzień patrząc na pogodę. Trochę wiało, ale nie zniszyło to pięknego dnia. Było kilka fragmentów ze śniegiem i lodem, ale odziwo nie uświadczyłem żadnego poślizgu, jedynie d⁎⁎a ochlapana xD
Skromne 25km, pierwsze 10km płuca musiały się przyzwyczaić, więc czuć było lekkie, kłujące pieczenie, jakby zimny powiew wiosennego (choć technicznie nadal zimowego) powietrza łaskotał płuca i przełyk od środka, ale raczej szpilkami xD. Potem było już lepiej, nogi podawały podejrzanie dobrze jak na tak dużą przerwę, może ten sezon dopisze rowerowo.
Jeszcze się zastanawiam czy robić jakiś przegląd serwisowy czy nie... Dziś w sumie tylko dopompowałem opony i tyle, pewnie będę go musiał umyć i nałożyć wosk na łańcuch następnym razem, ale poza tym to nie wiem czy jest sens inwestować w serwis większy, jak myślicie?
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
