1426 + 1 = 1427


Tytuł: Miecz Zabójcy Demonów, tom 1

Autor: Koyoharu Gotouge

Kategoria: komiks

Wydawnictwo: Waneko

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-8096-810-3

Liczba stron: 169

Ocena: 8/10


Czytam tę mangę drugi raz by pełnoprawnie móc wrzucić wpisy na #bookmeter. To jest pierwsza manga jaką przeczytałem w fizycznym wydaniu i w języku polskim dlatego na początku miałem trochę trudności do przyzwyczajenia się do tych wszechobecnych napisów "BAM", "PACH", "ŁAPS" itd. ale muszę przyznać, że kreska jest całkiem przyjemna w odbiorze i po chwili przestały mnie irytować polskie nazwy.


To jest jedna z bardziej znanych historii z powodu bardzo popularnego anime i chyba przeczytanie samej mangi to jedyny sposób by bez spojlerów dowiedzieć się jak ta historia się kończy jeśli nie chcemy czekać kilku dobrych lat na ekranizację pozostałego materiału źródłowego.


Ten tom skupia się na wprowadzeniu w świat, przedstawienia dwójki głównych bohaterów jako rodzeństwa, ich więzi, która trwa pomimo zamienienia jego siostry w demona. Następnie cały proces przygotowań Tanjiro by zostać dopuszczonym do ostatecznej selekcji. Historia kończy się cliffhangerem z wydarzeń mających miejsce na egzaminie, o których dowiemy się więcej w następnej części.


#bookmeter #manga #komiks #demonslayer #kimetsunoyaiba

b6fa16c2-d15c-47cc-9390-9b08059b1b85

Komentarze (7)

Widziałem kiedyś pierwszy sezon. Zaczęło się nieźle, ale szybko się zjebało. Wisienką na torcie było to, że ostatnie kilka odcinków było zupełnie o niczym. Jak chce się obejrzeć ludzików skaczących z mieczami to Solo Leveling lepsze.

@szatkus No nie wiem, ostatni film osobiście nie podobał mi się, mam sporo zastrzeżeń szczególnie do fragmentu gdzie zrobili trochę pokaz slajdów. Jednak pierwszy sezon jest zrobiony bardzo dobrze i zastrzeżenia poważne mam przede wszystkim do Hashira Training Arc i filmu kinowego. Wcześniej to było na prawdę dobre anime.

Samo Solo Leveling zupełnie mi nie podeszło dlatego nigdy tego tytułu nie poleciłem. Brak dobrego rozwinięcia postaci drugoplanowych mnie kompletnie odrzucił od historii. Trochę za wiele podobieństw do Hunter x Hunter Chimera Ant Arc. Te jego questy, wbijanie poziomów i inne nawiązania do RPG nie przekonały mnie bo są zbyt uproszczone, statystyki nie mają limitów, najlepsze przedmioty nie mają ograniczeń czy cooldownów, ukryte zadania pojawiają się tak o bez żadnego kontekstu, NPC czy innej logiki. Nie podobają mi się również zmiany globalizacyjne i wolałbym więcej odniesień do Korei.

@GazelkaFarelka Jako rodzic warto wiedzieć, że jest to dość brutalna / krwawa historia ale stawia nacisk na dobre cechy i wartości głównych bohaterów.

Zaloguj się aby komentować