14 417,29 + 40,16 = 14 457,45


Dobra, mamy za sobą debiut.

Wyszło "tylko" 6 pętli, najbardziej zmęczyło mnie mentalnie chyba to że było trochę podbiegów.

Oczywiście nie sprawdziłem trasy xdd

Ogólnie jestem z siebie zadowolony bo po prawie 4 Miesiącach przerwy wróciłem do biegania i przygotowałem się w 6 tyg do tego biegu.

Stópki przeżyły 2 pęcherze i mały palec bez poduszki xd

Forma ciekawa, fajna do robienia dużych kilometrażu.

Starałem się biegać na około 52-53 min aby mieć 7-8 min przerwy. Spokojnie da się uzupełnić płyny, coś małego zjeść i zmienić koszulkę czy buty.

Zmiana buta z asfaltowego ma trailowy po 4 pętli to był j⁎⁎⁎ny gamechanger:)

W listopadzie biegłem też 40km (1300m przewyższenia) i tam miałem kryzys przy 25km, źle odżywianie, nieumiejętne rozłożenie energii.

A teraz udało się się wyeliminować te błędy które utrudniają zabawę :)

Miłego dzionka


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Komentarze (4)

Oczywiście nie sprawdziłem trasy xdd

A co tu sprawdzać na takiej małej pętli .


Gratuluję wyeliminowania błędów i życzę dalszych sukcesów.


PS. Czemu nie dokręciłeś do 10 pętli?

@Z_buta_za_horyzont przez te górki miałem flashbacki z barłomina i częste zatrzymywanie jakoś mnie mocno demotywoalalo, dodatkowo presja czasu i chęć nie wypalenia się. Odstanie 2 pętlę biegłem ze średnim tętnem 165 i ciężko mi się stawiało szybciej kroki. Zapewne na niekorzyść działało na mnie tak krótkie przygotowanie po sporej przerwie. Kolejna próba we wrześniu na dystansie ultra więc będę miał czas na przygotowania. Bo przerwy teraz żadnej nie planuje(tzn po tym biegu kilka dni na pewno bo mocno wszedł)

Zaloguj się aby komentować