@koszotorobur @WnukStefana @vrkr nie bede wklejał zdjec z ksiazki bo rozne rozdziały roznie wplywaja na ojcow.
np ja nigdy nie czytałem milionow artykułow, ksiązek, itp. Postepowałem zgodnie z kregosłupem moralnym. Więc dla mnie najwiekszym problemem rodzicielskim jest tzw. matczyny szowinizm czyli Matki roszczą sobie prawo do bycia Alfa rodzicielstwa i "wiedzą lepiej", oraz matczynych combrów, w których matki spotykaja sie razem i porównują miedzy parnerami utwierdzajac się w swojej wyższości
poniżej z ksiązki
"Jak przekonac partnerke, że jest się dobrym ojcem"
-
W przypadku objaw tej postawy matki, postawa ojca musi byc zdecydowania. Zjawisko te jest destruktywne i podkopuje fundamenty relacji ojciec-dziecko
-
Gdy skargi, rozmowy i kłótnie nie pomagają, wymagane jest przedstawienie sytuacji małżonce, że uważa, że ojciec wszystko robi źle i spycha cię na margines utrudniając budowe więzi z dzieckiem.
-
Gdy odpowie że to dla dobra dziecka bo blablabla (tak mniej wiecej jest napisane w książce) oznacza że nie jest odstapić od Alfamatkowania i nie zostałeś zrozumiany.
-
Wymagane jest przerwanie wykładu matki i opuszczenie domu.
-
"Nie zapomnij zabrac ze soba dziecka! W ten sposób zachowasz sie jak partner i mężczyzna, nie jak obrażony chłopiec. Mężczyzna powinien zawsze chronić swojej integralności. Nawet jeśli powoduje to wybuchy gniewu u żony. Ona to przeżyje (XD), a kiedy będzie gotowa na poważny dialog, daj jej do zrozumoienia, że jej rady są cenne. Co prawda jeśli spyta czy potrzebujesz tych rad. Jeśli zapytasz żony: czy masz zaufanie do mnie w wychowaniu dziecka? i usłyszysz: "Tak, ale... "to znaczy że twoja żona kłamie. Nie zastanawiaj sie czemu kłamie, Zastanów sie co powoduje u niej obawy i to powinien być temat waszej rozmowy"
Generalnie to 1 z 190 stron ktore są napisane tak dosadnie. Gęstę jak z dna szamba.
10/10