13 800,27 + 8,29 = 13 808,56


Dzisiaj miałem w planach zrobić sobie wolne od biegania, bo siadł grill, ale tak kurde oglądałem sobie Karasia i dał mi takiego kopniaka, że ochoczo założyłem buty i jazda nie ma opieprzania się


Byłem najedzony jak świnia i chyba domyślacie się czego mogłem się spodziewać Przed 2 kilometrem poczułem, że każda próba nawet najdrobniejszego przyśpieszenia powodowała, że kiełbasa niebezpiecznie zaczynała się zbliżać do przełyku xDD Trzeba było baaardzo ostrożnie kierować tempem, żeby nie skończyć w krzakach. Morał z tego taki, nie biegamy drodzy hejtobiegacze na pełnym żołądku!


Ostatecznie więc padło na spokojny bieg i komplementowanie przyrody.


btw, znowu nie działa skrypt do sztafety


#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

6b8db0d0-165e-4383-98b3-653920e7a153

Komentarze (6)

@duk ja nie lubię biegać z żarciem, bo refluks mocny wtedy jest, jednak nie idzie tego utrzymać w żołądku przy ciągłym podskakiwaniu

@duk @Zielczan kurde blacha, ja to mam wręcz przeciwnie. Muszę zjeść przed biegańskiem bo inaczej to czuję się jak kupsko. Lekkie żarcie typu jabłko czy banan ze skyrem + odrobina kofeiny (nieważne czy energetyk czy kawa) i jazda! Na czczo to mi się bardzo niewygodnie biega.

@scorp jablko czy banan to nie jest zarcie. Przed polowka tez se zawsze zarzucam banana, żeby już się trawił w trakcie, ale kolega tu opierdolił grilla xD

@scorp lekkie to tak, banan czy jakieś danio czy coś takiego i można biegać, ale na przepełniony żołądek to średnio xD

Zaloguj się aby komentować