119 727 810 - 250 = 119 727 560
Gofry z dżemem truskawkowym
x6
Teściowa jest fanatykiem robienia dżemów. Najlepiej. Całe mieszkanie zajebane dżemami.
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

119 727 810 - 250 = 119 727 560
Gofry z dżemem truskawkowym
x6
Teściowa jest fanatykiem robienia dżemów. Najlepiej. Całe mieszkanie zajebane dżemami.
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Kusisz Owczarka tymi goframi, tak że poważnie rozważa zakup gofrownicy
@Wrzoo ja już z tydzień szukam bo na pewno w domu była.
@Wrzoo prawidłowo. gofrownica = stwórca życia (gofrów). życie to gofry
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta a weź no jeszcze raz podrzuć ten przepis na gofry.
na zimno też dają radę? typu zrobić wieczorem na rano dla dziecka na śniadanie/do szkoły?
@GazelkaFarelka ja najpierw miksuję twaróg na papkę, potem jajka, zmielone płatki owsiane (lub jakaś inna śmieszna mąka) i reszta. Można użyć 100% mąki pszennej (za białko też), ale przepis powstawał na redukcji, więc fajnie było przemycić dodatkowy błonnik. Ogólnie dużo zależy od poziomu zmiksowania całości. Według mnie im bardziej jednolite ciasto, tym lepiej wychodzą gofry. Makro akurat z 4 gofrów, ale poniżej przepis na 6 sztuk.
Czy się nadają na zimno? Ja prawie zawsze robię wieczorem i jem rano zimne xD. Nie odpuszczę 15 minut snu, żeby zjeść gofry na ciepło. Wiadomo, ciepłe lepsze, ale według mnie zimne też dają radę. Disclaimer: ja mam ogólnie słaby smak i skupiam się przede wszystkim na makro. Najlepiej przetestować samemu, bo absolutnie nie daję gwarancji, że będą smakować.
na plus - normalne gofry zazwyczaj po kilku godzinach flaczeją (a przynajmniej ja z takimi miałem do czynienia). moje trzymaja się lepiej.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nie ma nic do spulchniania? Proszku do pieczenia?
Co do błonnika to na czymś to musi się trzymać (nomen omen) kupy, wiec musi być albo błonnik (płatki owsiane) albo gluten z mąki.
@GazelkaFarelka a, no tak, jeszcze proszek.
Zaloguj się aby komentować