11 514,37 + 5,75 = 11 520,12


Wczorajsze wieczorne bieganie.

Uwielbiam biegać wieczorem. Rytm miasta, muzyka w słuchawkach, to działa jak medytacja.


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

b36e0619-e19e-4bd9-bfad-e1e7b5d38a21

Komentarze (5)

Ja zawsze wolałem rano przed wschodem słońca - ten sam vibe ale powietrze lepsze jak spalina po nocy osiadła. Wieczorem to miasto już zmęczone jest strasznie...

@wonsz +1, również uwielbiam biegać o poranku gdy miasto jeszcze śpi. Do tego potem dużo lepiej się śpi gdy organizm odpocznie w ciągu dnia 😀

@Trypsyna @wonsz ja o poranku próbowałem, ale strasznie źle na mnie działa poczucie, że jeszcze cały dzień przede mną: praca, dzieci, inne obowiązki. Nie mogę się odprężyć i nie skupiam się na samym biegu tylko błądzę myślami. Wieczorem już biegam z czystą głową.

@WatluszPierwszy no to ja właśnie o poranku mam najczystszą głowę i wiem, że jak sobie pobiegam to tego mi już nikt nie odbierze i choćby bomba spadła po południu to ja już mam swoje bieganie

@WatluszPierwszy ja zdecydowanie preferuję przed świtem, miasto jeszcze śpi a szansa spotkania jakiejś patologii niemal zerowa No i w życiu nie umiem biegać w słuchawkach - nie dość, że czuję się upośledzony przez odcięcie od informacji dźwiękowych, to jeszcze jak wpadnie muzyka w innym rytmie niż trzeba to jest masakra i nogi mi się plączą xD

Zaloguj się aby komentować