11/24
Na ulicy znowu były niedźwiedzie.
Susan zignorowala je i nawet nie starała się demonstracyjnie nie następować na pęknięcia.
Stały dookoła, jakby trochę zdziwione i trochę przezroczyste, widoczne tylko dla niej i dla dzieci. Takie wieści jak o Susan szybko się rozchodzą. Niedźwiedzie słyszały już o pogrzebaczu. Orzechy i jagody, zdawały sie mówić ich miny. Po to tu jesteśmy. Wielkie ostre zębiska? Jakie wielkie ostre zębiska? Ach, te wielkie ostre zębiska? One służą do… no, do rozłupywania orzechów. A niektóre jagody bywają naprawdę groźne.
Terry Pratchett, Wiedźmikołaj
#uuk