1019 + 1 = 1020

Tytuł: Avatar: Ogień i popiół

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: James Cameron

Czas trwania: 3h 17m

Bez oceny.


Na świeżutko z kina. Nie będę się rozpisywać - jestem fanką tej serii, może nie lecę jak ogłupiała do kina, nie czekam nie wiadomo ile, ale lubię, po prostu lubię oglądać tych niebieskich Indian.


Trzecią część oglądało mi się równie dobrze co poprzednie, bardzo dużo akcji, o wiele więcej niż w poprzednich częściach - rodzina Sullych znów musi stanąć do walki, tymczasem pojawiają się nowe wątki, które sprawiają, że SkyPeople tym łakomiej patrzą na Pandorę i są gotowi rozwalić wszystko.


Tymczasem porucznik Quaritch nie przechodzi na stronę Jake'a, ale w pewien sposób przechodzi na stronę niebieskich złoli, którzy pomagają ludziom, właśnie dzięki porucznikowi. Dalej ma sentyment do Spidera, i chłopak staję się jednym z główniejszych bohaterów serii, ale nie tylko dzięki gonitwie świadomości jego ojca w ciele Na'vi.


Pięknie widoczki, akcja, wzruszenie, humor. Blokbaster. Inni wolą marwele, ja wolę Avatary


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

98241678-4c55-439a-8eb4-1b25d6f3938f
dcc276c5-f99d-4412-b201-a7aee823d68c
fc810fad-9740-42c1-b65f-f5ffde619c55

Komentarze (10)

@Mahjong a te awataro-solaaty Squarcza znowu się zrespiły?


Śmieszyło mnie jak oni w dwójce ginęli jak muchy, a Skłarcz miał to w dupie nawet mu brew nie drgnęła, a to niby jego przyjaciele, i najlepsze żołnierze

Wtf, to w ogóle jest w kinach? xD Żadnych reklam nie widziałem, nikt ze znajomych o tym nie mówi, cisza jak makiem zasiał

@Mahjong zdecydowanie lepsza niż druga część. Przyjemnie się oglądało i czas szybko zleciał, ale...

Film do zapomnienia po jednym dniu, amerykański do bólu, dużo nie wykorzystanego potencjału, nudne wątki poboczne. Drugi raz nie obejrzę.


Jeśli obejrzało się druga część, to trzecia nie wnosi prawie nic i można spokojnie obejrzeć czwartą (jak wyjdzie)

@Mahjong nie oceniam gustu ale sam osobiście nie rozumiem fenomenu tej serii. Lata temu obejrzałem pierwszy z nich i to już było za dużo dla mnie.

Zaloguj się aby komentować