217 995 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 7 + 34 + 4 + 6 + 7 + 3 = 218 090
Tydzień abstynencji od szosy.
#rowerowyrownik


fuck cars, ride bikes!
217 995 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 7 + 34 + 4 + 6 + 7 + 3 = 218 090
Tydzień abstynencji od szosy.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
215 569 + 4 + 6 + 16 + 4 + 6 + 78 = 215 683
Kilometry z kilku ostatnich dni, w tym dzisiejsza przejażdżka z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) do Białogardu, w którym się nawet nie zatrzymaliśmy. xD
#rowerowyrownik #szosa

Zaloguj się aby komentować
213 607 + 108 + 4 + 7 + 4 + 6 + 4 + 10 = 213 750
Niedzielna #szosa z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) oraz kilka pracodomów.
Nie robiłam sobie na nic nadziei, ale ten jeden raz rzeczywiście sprawdziły się prognozy i w końcu mogliśmy przejechać trasę, którą już 3 razy przekładaliśmy - ze Świdwina do Połczyna-Zdroju zupełnie nowym odcinkiem Starego Kolejowego Szlaku, a stamtąd na północ, do domu. Może i nie był to najszczęśliwszy wybór na ten dzień, bo ponad połowę drogi walczyliśmy z silnym bocznym wiatrem z tendencją do zawiewania w mordę, ale widoczki wynagradzały wszystko.
Do Połczyna dojechaliśmy czymś, co można określić rowerową autostradą (ʘ‿ʘ) i zrobiliśmy krótki postój na deptaku pod połczyńskimi parasolkami. Stamtąd poturlaliśmy się bocznymi drogami, żeby kawałek przed Tychowem wskoczyć na DW167. Ilość ujebów minimalna, przykrych incydentów na drodze brak. Ja zebrałam po drodze kilka #kwadraty, a Mordi na jednym z postojów uciął sobie pogawędkę z dwoma panami 70+, którzy na motorach przyjechali z drugiego końca Polski. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Max square: 14x14
Max cluster: 469
Total tiles: 3600 (+38)
#rowerowyrownik #rower #100km

Zaloguj się aby komentować
212 375 + 19 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 = 212 444
Niedzielny spacer na #szosa oraz pracodomy z całego tygodnia na trekkingowym babciowozie. Wczoraj zrobiło się mocno jesiennie, a dziś od rana leje, więc zapowiada się straszna kicha w ten weekend. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
210 017 + 3 + 176 = 210 196
Uwaga: to samo co niżej, tylko prościej i krócej.
Sobotnia przejażdżka z okazji długiego weekendu, nie do końca zgodnie z planem, jak to nam się często zdarza. Początkowo do wyboru mieliśmy dwa warianty: krótki - ze Świdwina, dłuższy - z Piły. Nic więc dziwnego, że wylądowaliśmy w pociągu do Szczecina, gdzie mieliśmy przesiadkę na pociąg do Świnoujścia. Z którego wysiedliśmy w Wolinie. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wszystko z powodu wiatru, który by nas wykończył, gdybyśmy się wybrali gdziekolwiek indziej.
Na dobry początek pozwoliłam sobie dodać do trasy kilkanaście kilometrów po okolicy, które okazały się idealnym odzwierciedleniem tego, co nas czekało przez resztę dnia - totalne dziury i ujeby na przemian z nowymi, asfaltowymi dywanami. I prawie nic pomiędzy. Przy okazji zdobyłam prestiżowego QOMa na segmencie przejechanym łącznie przez 5 kobiet, w tym jednego Waldemara. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Całość trasy z miłymi widoczkami i bez większych przygód. Przez cały dzień spotkaliśmy tylko dwóch kierowców specjalnej troski: dziada w kamperze, który ominął nas o centymetry, bo przecież nie będzie czekał całą wieczność, aż za kilka sekund skręcimy w lewo, oraz babę o osobówce, która postanowiła wyprzedzać na zakręcie 3 rowerzystów w czasie, gdy po drugiej stronie drogi byliśmy jeszcze my. W Modlimowie natomiast trafiliśmy na znudzonego wiejskiego burka, który ewidentnie miał ochotę upierdolić jakiegoś pedalarza w łydkę, ale nim jeszcze choćby szczeknął, @Mordi poczęstował go wodą z bidonu. Widok zdziwionej psiej mordy - bezcenny. xD
Max square: 14x14
Max cluster: 469
Total tiles: 3562 (+81)
#rowerowyrownik #szosa #kwadraty #100km


Zaloguj się aby komentować
208 228 + 4 + 8 + 4 + 6 + 35 + 4 + 6 + 2 + 4 + 6 = 208 307
Kto by pomyślał, że krótko po zachodzie słońca nad morzem nie będzie widać ani Perseidów, ani w ogóle żadnych gwiazd? No, na pewno nie my. xD Mimo wszystko wyszła nam całkiem miła przejażdżka na plażę w wyjątkowo ciepły jak na sierpień wieczór.
#rowerowyrownik #szosa

Zaloguj się aby komentować
206 541 + 18 + 4 + 6 = 206 569
Niedzielny spacer drogami serwisowymi wzdłuż ekspresówki oraz dzisiejszy pracodom. Pierwszy raz odwiedziliśmy małą wieś, do której mamy w prostej linii ok. 4 km, ale do niedawna można było do niej dojechać wyłącznie odcinkiem krajówki, na którym co chwilę są wypadki.
#rowerowyrownik #szosa

Zaloguj się aby komentować
205 065 + 52 = 205 117
Sobotnia, popołudniowa przejażdżka na #szosa. Nawet w tak miłych okolicznościach przyrody, na bocznych drogach i przy minimalnym ruchu, musiał się trafić jakiś drogowy frustrat. Tym razem był to stary dziad w busie, samozwańczy szeryf, któremu nie spodobało się, że jedziemy przez jego wieś. Najpierw spruł się do Mordiego, a potem wyprzedził i zahamował tuż przed nami, żeby następnie skręcić. Gratulujemy i pozdrawiamy.
#rowerowyrownik

mam w d⁎⁎ie te badania
@moll No, brak słów. Przepis na ciastka to najlepsze, co możesz od nas dostać przy takim podejściu do tematu.
@fonfi Dzięki, że chce Ci się kulturalnie dyskutować z osobami, które powielają błędne i szkodliwe przekonania na tematy, na których się nie znają. Ja nie mam cierpliwości. xD
Od siebie dodam, że "mrugających gówien" używam na szosie zawsze i wszędzie, bo to jedyne, co gwarantuje dobrą widoczość bez względu na warunki i polecam to wszystkim. Nie są to najmocniejsze lampki dostępne na rynku, ani najsłabsze. O oślepianiu nie ma mowy, ale trzeba się liczyć z faktem, że części osób na drodze przeszkadza WSZYSTKO.
Nawet najbardziej jaskrawą koszulkę możecie sobie wsadzić, jeśli akurat jedziecie pod słońce i dojeżdża do was kierowca zajęty grzebaniem w telefonie/nawigacji/nosie/d⁎⁎ie (niewłaściwe skreślić). To jest tylko dodatek, który może podnieść bezpieczeństwo, ale absolutnie wam go nie zagwarantuje.
A po zmroku czarne ubrania z oblaskami będą lepiej widoczne niż kolorowe bez, dlatego już mnie ku⁎⁎⁎ca bierze, jak ktoś mi enty raz doradza, jak mam się ubierać na rower.
Zaloguj się aby komentować
204 284 + 4 + 6 + 56 + 4 + 7 + 4 + 6 = 204 371
Pracodomy z dzisiejszym dyżurem włącznie oraz czwartkowy, wieczorowy wypad nad morze. Oczywiście z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)
#rowerowyrownik #szosa

Zaloguj się aby komentować
202 645 + 4 + 6 + 46 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 = 202 731
Trochę kilometrów do miesięcznego podsumowania ( ͡° ͜ʖ ͡°) - pracodomy oraz sobotnia #szosa z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) w przerwie od burzy i deszczu.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
192 805 + 206 = 193 011
#200km sprzed tygodnia, kiedy to pojechaliśmy z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) na niezbyt dalekie południe.
Pierwsze dziury i ujeby zafundowałam nam ja, bo zależało mi na kilku #kwadraty, które zdawały się być po drodze. Tym sposobem najpierw wylądowaliśmy na długiej brukowanej drodze zakończonej piachami (tam odpuściłam i zawróciliśmy), a następnie pod bunkrami w Podborsku. Do bunkrów dojechliśmy drogą , która składała się po równo z szutru i asfaltu, i trudno powiedzieć co było uzupełnieniem czego. Wyjechaliśmy natomiast po betonowych płytach - im dalej, tym gorszych. Czasu na zwiedzanie nie było, tylko szybki postój na zrobienie zdjęć i ucieczka przed wyjątkowo natrętnymi owadami. Reszta trasy miała być o wiele łatwiejsza i początkowo nawet była.
Na pierwszy popas w Tychowie dojechaliśmy drogą wojewódzką nr 169. Złapaliśmy trochę wiatru w plecy, na drodze spokój, jakieś nieliczne osobówki, za to motocykli - mnóstwo. Kawałek za Tychowem zjechaliśmy z DW, a mnie coraz bardziej zaczął dokuczać wiatr w mordę i ciepełko zdecydowanie większe niż lubię. Przejeżdżaliśmy sobie przez kolejne wsie i przejazdy kolejowe (trasa co chwilę przeskakiwała przez linię nr 404), Mordi zadowolony, a mi się dłużyło, bolało i żałowałam, że nie zostaliśmy na DW, żeby dojechać prosto do Bobolic.
Kilkanaście zapadłych wsi, dziurawych i wyboistych dróg później w końcu i tak tam dojechaliśmy, a na miejsce najdłuższego planowanego postoju wybraliśmy wspaniały bobolicki rynek w zaawansowanym stadium betonozy. Jeszcze nim wyruszyliśmy w dalszą drogę, zerwał się wiatr z przeciwnego kierunku niż dotąd, żeby nadal wytrwale wiać nam w mordy. Wspaniale. xD Do tego ciąg dalszy dróg w stanie wskazującym na zużycie.
Na pierwsze oznaki cywilizacji w postaci nowej, równej nawierzchni natrafiliśmy dopiero kawałek przed Cetuniem (ok. 50 km przed końcem), ale na tym etapie i tak było mi już wszystko jedno. xD Pomimo mojego nie najlepszego stanu (napie*dalało mnie już chyba wszystko, co mogło) postanowiliśmy, że jedziemy zgodnie z planem i nie skracamy. Bliżej domu tempo zrobiło się nawet bardziej żwawe, chociaż finalnie dojechaliśmy i tak sporo później, niż przewidywałam. Może i wszystko mnie bolało i byłam wykończona, ale za to następnego dnia się rozchorowałam. xD Drugie 200 km w tym roku i najgorsze w życiu zaliczone. ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Max square: 14 x 14
Max cluster: 467 (+2)
Total tiles: 3280 (+43)
#rowerowyrownik #rower #szosa


Zaloguj się aby komentować
182 176 + 52 = 182 228
Niedzielne pisiont z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Został lekki niedosyt, ale chodziło o to, żeby wyrobić się przed deszczem.
#rowerowyrownik #szosa

Zaloguj się aby komentować
180 985 + 106 + 55 = 181 146
#szosa sprzed tygodnia, czyli #100km z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) na zakończenie maja oraz 55 km solo w niedzielę.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
Jak to jest, że kraj, który tak kocha roochanie w doopę, nie ma jeszcze legalnych związków partnerskich? xD
#wybory #polityka
Zaloguj się aby komentować
Czyli wczorajsza #eurowizja to był tylko wstęp i przygotowanie na dzisiejszy mentalny wpierdol w zderzeniu z ludzką głupotą. xD
#wybory #polityka
Zaloguj się aby komentować
Kto obstawia 0 punktów dla UK? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#eurowizja #eurowizja2025
Zaloguj się aby komentować
Obstawiam, że nie wygrają: Litwa, Ukraina, Polska, Niemcy ani Albania. A to dlatego, że te piosenki najbardziej mi się podobają. xD
#eurowizja #eurowizja2025
Zaloguj się aby komentować
Hela i Thor. To już rok jak te dwa gałganki są z nami.
#koty #pokazkota

Zaloguj się aby komentować
171 044 + 63 + 46 = 171 153
Z weekendu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#rowerowyrownik #szosa

Zaloguj się aby komentować
170 012 + 4 + 7 + 51 + 70 + 6 + 3 + 2 + 15 + 140 = 170 310
Trochę zaległych kilometrów z kwietnia, wyłącznie szosowych.
Zrobiliśmy sobie m.in. bardzo miły, krótki wypad w rodzinne strony Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Wyjazd przypadł na czas dużego ochłodzenia, więc odpuściliśmy wyjazdowe 100 km, ale za to przejechaliśmy dwie fajne trasy po lokalnych atrakcjach oraz na Pustynię Błędowską. Szkoda tylko, że już po powrocie, w drodze z dworca do domu zostałam znokautowana latającą hulajnogą elektryczną i przez kilka dni byłam wyłączona ze wszelkiej aktywności rowerowej, jak i zawodowej.
Przy innej okazji wybraliśmy się z @Mordi wieczorową porą szukać zorzy polarnej (bezskutecznie), a znaleźliśmy idealny krawężnik do unicestwiania szosowych dętek i opon, a na koniec... wpadło wielkanocne 100 km z dużym plusem. (ʘ‿ʘ) Trasa była zaplanowana na 117 km, ale po drodze trochę improwizowałam - najpierw żeby uciec z zatłoczonego szlaku R10, potem żeby chwilę odpocząć od wiatru w mordę. Zahaczyliśmy też o zupełnie nowy odcinek drogi rowerowej przez pola, który łączy się ze Starym Kolejowym Szlakiem - oby więcej takich. Tym sposobem wyszło nam całkiem przyzwoite 140 km z kilkoma łatwymi #kwadraty.
Max square: 14 x 14
Max cluster: 457 (+28)
Total tiles: 3221 (+23)
#rowerowyrownik #szosa #100km

@vvitch ogólnie nie chce ze mną Emoji wymieniać i zrobiło mi się przykro. A czułem już tę więź i nić porozumienia, początek przyjaźni. Taka piękna przygoda się zapowiadała.
Zaloguj się aby komentować