Zdjęcie w tle

l__p

Autorytet
  • 1646wpisów
  • 1367komentarzy

Codziennie medytuję, piję herbatkę i czytam po nocach. Poza tym mieszkam w DE i pracuję w IT.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Moi drodzy!


U mnie trwa remont w najlepsze, ale teraz jest czas na szóste spotkanie Kawiarenkowego Dyskusyjnego Klubu Czytelniczego (#klubczytelniczy)!


Dziś w centrum naszej uwagi znajdzie się:

"Obcy" Alberta Camusa.


Zapraszam was serdecznie do rozmowy w komentarzach! Podzielcie się swoimi przemyśleniami, emocjami, ulubionymi fragmentami lub tym, co was najbardziej zaskoczyło w tej książce.


Wołam @splash545 @Wrzoo @cyberpunkowy_neuromantyk @adamec @Yes_Man @kiri

291b89e8-5b8c-402b-9ae1-982082ade884

Wedlug mnie najmocniejszy inkipit literatury feancuzkiej, « Aujourd’hui maman est morte » / «  Dzisiaj mama umarla », prostota werbalna pozwala na odczucie tego zdania czytelnikowi od 10 do 99 roku zycia, a co do reszty, to wiadomo ze niwinny i nie zapraszam nawet do dyskusji.

Ogólne wrażenie jakie zostawiła po sobie ta książka to całkowity brak emocji u głównego bohatera przez co sprawia wrażenie pozbawionego charakteru. Ani go lubię, ani go nie lubię, jest mi wszystko jedno co się z nim w rezultacie stanie. Poniekąd trochę irytuje mnie fakt, że muszę sięgnąć po opracowania czy recenzje na temat tej książki i autora. Owszem, to dobra okazja dowiedzieć się czegoś nowego, ale dzisiaj nawet pytania pomocnicze od l__p niewiele mi ułatwiają

Kurde, nie dość, że wgl nie dostałam powiadomienia odnośnie tego wpisu, to jeszcze pomyliłam niedziele (myślałam, że to w przyszłą) i nie przeczytałam, a sama proponowałam tę książkę. Przypau 🫠


Jednak już kiedyś Obcego czytałam (w licbazie), z ciekawości po przeczytaniu gdzieś amatorskiej analizy, że główny bohater był psychopatą. Z tego, co pamiętam, to napisałabym, że nie był, ja bym bardziej obstawiała neuroatypowość. Mersault nie postępuje w zgodzie z konwenansami i na końcu dopuszcza się morderstwa, jednak w jego postępowaniu brak utożsamianej z psychopatią "złej woli", jego czyny nie są też obliczone na przyniesienie mu pewnych korzyści, on po prostu taki jest i już i nawet nie potrafi zrozumieć, co z nim nie tak.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować