KONKURS organizowany przez IMPERIUM ROMANUM wciąż czeka na zgłoszenia. Poniżej dla przypomnienia termin oraz odsyłacz po więcej szczegółów odnośnie nagród i szczegółów konkursu:
Tego dnia, 455 n.e. – Awitus został wybrany cesarzem rzymskim przez zgromadzenie prowincjonalne w Arelete. Był przedstawicielem rzymskiej arystokracji senatorskiej w Galii, gdzie miał wielkie dobra w Owernii. Utrzymywał dobre stosunki z Wizygotami. Został obalony w wyniku przegranej bitwy z siłami Rycymera i Majoriana pod Placencją. Zwycięzcy oszczędzili go i uczynili go biskupem Placencji, którym pozostał do swej śmierci w 457 roku n.e.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Terakotowa rzeźba rzymska ukazująca wojownika na słoniu; z tyłu widoczny inny obiekt przedstawiający z kolei pijaną starszą kobietę. Obiekty datowane są na I wiek n.e. Odkryte zostały w tzw. Domu Rufusa w Pompejach. Obie rzeźby znaleziono w fontannie, która zdobiła perystyl domu. Artefakty znajdują się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeden z lepiej zachowanych przykładów obuwia rzymskiego, znalezionych na terenie byłego rzymskiego obozu Vindolanda w północnej Anglii. Ten skórzany damski sandał na ciepłe dni opatrzony jest nazwą producenta: Lucius Aebutius Thales.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W Rzymie odkryto rzymską marmurową głowę. Do odkrycia doszło na terenie wykopalisk prowadzonych na Piazza Augusto Imperatore. Obiekt wydaje się przedstawiać młodą kobietę. Obecnie trwa proces czyszczenia i badania znaleziska.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tego dnia, 52 p.n.e. – zdobycie przez legiony Juliusza Cezara małej rybackiej osady Lutetia Parisiorum, na której terenie (początkowo wokół Île de la Cité) powstanie Paryż.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska rzeźba ukazująca antycznego boga Glycona, o ciele węża i głowie gazeli, który jest łączony z Asklepiosem (Eskulap), bogiem medycyny. Obiekt datowany na połowę II wieku n.e. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Historii i Archeologii w Konstancy, Rumunia.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Recenzja: Gramatyka monet rzymskich okresu republiki i cesarstwa
Książka „Gramatyka monet rzymskich okresu republiki i cesarstwa” autorstwa Bartosza Awianowicza to prawdziwe kompendium wiedzy o monetach rzymskich okresu republiki i cesarstwa oraz ich legendach. Pozycja została wydana przez Wydawnictwo Naukowe UMK.
Dr Bartosz Awianowicz jest filologiem klasycznym, który specjalizuje się w łacinie i numizmatyce antycznej, zwłaszcza rzymskiej. Na swoim koncie ma już kilka publikacji; tym razem postanowił skupić się na analizie i rozwiązaniu skrótów łacińskich, jakie znajdziemy na licznych zachowanych monetach rzymskich z czasów republiki i cesarstwa.
Książka, na ponad 400 stronach, w sposób niezwykle merytoryczny przedstawia gramatykę języka łacińskiego, strukturę imienia rzymskiego i tytulatury i analizuje legendy z różnego okresu państwa rzymskiego. Najbardziej godną podziwu pracą była umiejętna systematyka i podział egzemplarzy numizmatycznych na kartach pozycji. Czytelnik kupując książkę otrzymuje nie tylko fachowy opis przykładowych monet i i umieszczonych skrótów, ale przede wszystkim możliwość samodzielnemu przyjrzenia się znaleziskom. W książce znajdziemy bardzo dużo zdjęć monet rzymskich, z szerokiego zakresu czasowego.
Nie wydaje mi się, by na polskim rynku wydawniczym była lepsza pozycja poświęcona tematyce skrótów i legend na monetach rzymskich. Książka jest genialnym prezentem dla każdego, kto interesuje się numizmatyką i lubi czytać antyczne eksponaty. Jak się okazuje, monety rzymskie kryją olbrzymią ilość informacji, a w czasach antycznych stanowiły swojego rodzaju propagandę i drogę komunikacji władzy ze społeczeństwem.
Reasumując, uważam że dr Bartosz Awianowicz stworzył niezwykle imponujące dzieło, które warto mieć na swojej półce; zwłaszcza w sytuacji kiedy będziemy chcieli lepiej zrozumieć daną monetę rzymską. Na domiar wszystkiego książka została wydana w bardzo elegancki sposób. Gorąco polecam!
Książka "Orły Imperium. Zdrajcy Rzymu" autorstwa Simona Scorrowa to 18 tom słynnej serii, opowiadającej o losach przyjaciół: centuriona Makrona i trybuna Katona. Tym razem zostają oni zamieszani w akcję dyplomatyczną, której celem jest udanie się na dwór króla Wologazesa i nawiązanie porozumienia z Partami. Książka wydana została przez wydawnictwo Publicat.
Myślę, że nie trzeba zbytnio przedstawiać głównych bohaterów powieści, gdyż ich losy dla wielu pasjonatów cyklu są bardzo dobrze znane. W powieści przyjdzie nam poznać dodatkowo m.in. wybitnego wodza Korbulona, który dowodzi armią rzymską na wschodzie i przygotowuje wojska na ewentualną wyprawę na Partów; oraz Apoloniusza, tajnego agenta Korbulona, który bierze udział w misji Katona do króla Partów. Nie zabraknie także takich postaci, jak: wierny pies Kasjusz; syn Katona - Lucjusz; czy ukochana Makrona - Petronnela oraz osób związanych z dworem Partów.
Akcja powieści toczy się w roku 56 n.e., kiedy w Rzymie władzę dzierży cesarz Neron, a Korbulon niepewny sytuacji politycznej stara się zadbać o jak najkorzystniejszą sytuację na granicach wschodnich Imperium. W tym celu decyduje się wysłać zaufanego i sprawdzonego oficera - Katona - do samego króla Wologazesa, aby zapewnić chwilowy pokój na limes. Jak się jednak okazuje, "łatwe" zadanie jest przeplecione licznymi intrygami oraz walką i śmiercią wielu ludzi. Makron w między czasie pozostaje w obozie oddziałów pretoriańskich i pracuje nad poprawą dyscypliny wśród żołnierzy. Na domiar wszystkiego, panujący głód doprowadza do rebelii wojsk.
Dla wygody Czytelnika, na początku książki umieszczono spis postaci, które pojawiają się w 18 tomie powieści. Dodatkowo zamieszczono mapę pogranicza rzymsko-partyjskiego, co ułatwia śledzenie drogi Katona do stolicy Partów. Na końcu książki otrzymujemy wywiad z autorem powieści, w której ustosunkowuje się on do wybranych pytań. Wydaje się to być formą posłowia, w której autor przedstawia swoje przemyślenia i informacje o omawianych miejscach i bohaterach.
Podsumowując, tom 18 jak najbardziej nie zawiódł i autor w bardzo ciekawy przedstawia dalsze losy naszych bohaterów. Nie brakuje scen walki, pościgów, czy zwrotów akcji. Dodatkowo, jak zawsze, możemy liczyć na solidną dawkę wiedzy historycznej o Rzymie oraz Partii.
Rzymska stela nagrobna z portretem kapłana z Palmyry (Syria) i inskrypcją aramejską. Obiekt datowany na II wiek n.e.; został znaleziony w rzymskim Singidunum (obecny Belgrad, Serbia). Obiekt znajduje się w Muzeum Narodowymego Serbii w Belgradzie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tego dnia, 717 p.n.e. – według rzymskich przekazów pierwszy król i założyciel Rzymu, Romulus, zaginął wśród straszliwej burzy, jaka rozpętała się podczas wspólnych obrad ludu i senatu na Polu Marsowym. Głoszono, że to cnoty i zasługi wyniosły króla do nieba, gdzie przebywał jego ojciec, bóg Mars. Pojawiały się także głosy, że to wrogowie korzystając z burzy i ciemności zamordowali władcę i usunęli jego ciało. Wystąpił wówczas jeden z senatorów i pod przysięgą oświadczył, że rankiem objawił mu się sam Romulus, jako bóg Kwirynus, zapowiadając potęgę Rzymu, jako przyszłej stolicy świata. Ponadto Romulus miał żądać dla siebie świątyni.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Chyba każdy, kto był w Rzymie i zajrzał do muzeum Palazzo Massimo Alle Terme, zwrócił uwagę na słynnego „boksera kwirynalskiego” – odlaną w brązie rzeźbę odnalezioną nieopodal ruin term Konstantyna. Nagi, muskularny mężczyzna w pozycji siedzącej spogląda w bok, lekko w górę. Uważniejsi na pewno zauważyli na jego ciele głębokie, broczące krwią rany.
Jedna z odmian rzymskiego boksu cechowała się ogromną brutalnością. Było to tzw. pugilatio. W dyscyplinie tej bokserzy nie walczyli na gołe pięści, ale nosili rodzaj rękawic. Jednak w odróżnieniu od dzisiejszego boksu, w którym rękawice pełnią funkcję ochronną, Rzymianie wprowadzili rękawice, by nadać pojedynkom jeszcze bardziej krwawy charakter. Były one wykonane z twardej, garbowanej skóry i dodatkowo wyposażone w wypustki po to, by zadać przeciwnikowi większy ból. Na zachowanych wyobrażeniach na mozaikach widać wyraźnie bokserów, których rękawice najeżone są czymś, co przypomina metalowe kolce. Innymi słowy – walka rzymskich bokserów była zdecydowania bliższa brutalnemu mordobiciu z użyciem kastetów niż cywilizowanej walce na współczesnym ringu. Futrzasta frotka na przedramieniu służyła nie tylko – jak jej dzisiejszy sportowy odpowiednik – do wycierania potu z czoła. W starożytności twarz ocierano nią z krwi….
Wizerunki walczących bokserów ukazują bardzo często pary w różnym wieku: mniej umięśniony, ale za to młody i zwinniejszy mężczyzna pojedynkuje się z przeciwnikiem masywniejszym, bardziej muskularnym, ale starszym (wiek jest podkreślony poprzez dodanie gęstej brody). Czy właśnie taki pojedynek był regułą? Tego nie wiem. Może w przypadku walk bokserskich Rzymianie wykazywali podobną kreatywność, jak w igrzyskach gladiatorskich, w których dla uczynienia pojedynku bardziej spektakularnym zestawiano w pary przeciwników o odmiennym uzbrojeniu. Być może z tych samych powodów za bardziej widowiskową uznawali walkę młodego i zwinnego ze starszym, ale umięśnionym?
To spostrzeżenie prowadzi nas do drugiego statuarycznego przedstawienia rzymskiego boksera: tego w zbiorach Palazzo Altemps. Jakże odmienny jest ten posąg: jest młody, a na jego twarzy maluje się spokój, skupienie i pewność siebie. Nie ma w nim cienia tego zmęczenia, które jest tak charakterystyczne u boksera w Palazzo Massimo Alle Terme.
Spróbujmy oczami wyobraźni cofnąć się w czasie i wyobrazić sobie pojedynek bokserów uwiecznionych w obu rzeźbach. Gibki i sprężysty młodzieniec miałby przed sobą nie lada wyzwanie – pokonanie góry mięśni, jaką widzimy u boksera kwirynalskiego nie byłoby proste. Młody mężczyzna jednak wie, że zwrotność i szybkość ciała są jego atutem, który – jeżeli tylko dostatecznie się skupi -może pomóc mu pokonać nawet dużo silniejszego przeciwnika. Wbrew pozorom starszy i bardziej doświadczony nie miałby łatwego zadania.
Spójrzmy teraz na boksera kwirynalskiego z Palazzo Massimo Alle Terme: to mężczyzna już po walce. Doznane rany i zmęczona postawa sugerują, że nie był to pojedynek wygrany. Mam nieodparte wrażenie, że patrzący w bok o lekko w górę bokser spogląda na triumfującego znacznie młodszego zwycięzcę, a w jego oczach widać gnębiące go pytanie: „jak to się mogło stać, że ten słabszy smarkacz wygrał?”.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Książka "Boski Neron" autorstwa Zenona Gołaszewskiego to powieść historyczna mająca na celu przedstawienie sylwetki Nerona w zupełnie innym, lepszym, świetle. Autor stara się ukazać cesarza, jako reformatora i postać tragiczną. Pozycja została wydana przez wydawnictwo WIMANA.
Zenon Gołaszewski jest pisarzem i historykiem, który ma swoim koncie liczne publikacje popularnonaukowe i historyczne; z czego dwie poświęcone są czasom rzymskim. "Boski Neron", jak tytuł wskazuje, skupia się na postaci Nerona - niezwykle kontrowersyjnym władcy rzymskim, który do historii przeszedł m.in., jako pierwszy z cesarzy, który rozpoczął prześladowania chrześcijan lub na polecenie którego miał wybuchnąć pożar w Rzymie, aby później ten mógł zbudować sobie potężny pałac. Do naszych czasów zachowały się źródła antyczne, które jednak nierzadko sobie przeczą i wskazują na fałszowanie historii. Z tego też względu, autorzy mają szansę na naszkicowanie zupełnie odmiennego rysu psychologicznego i biografii bohatera.
Autor bardzo umiejętnie rysuje nam postać młodego Nerona, który za sprawą zdecydowanej i gotowej na wszystko matki Agryppiny, staje się adoptowanym synem cesarza Klaudiusza i jego następcą. Jak się okazuje, młodzieniec spełnia pokładane w nim nadzieje i rządzi roztropnie, będąc wspieranym przez gremium doradców: nauczyciela - Senekę Młodszego i prefekta pretorianów – Sekstusa Afraniusza Burrusa. Agrypina z czasem staje się zbyt agresywna i nie podatna na kontrole, w związku z czym - bez wiedzy - Nerona ginie w "wypadku".
Autor przedstawia nam Nerona, jako osobę wrażliwą, myślącą o innych i o artystycznej duszy. Jego otoczenie i senatorzy knują spiski, w wyniku których pewnego razu poroni jego żona Poppea Sabina. Z kolei słynny wybuch wielkiego pożaru w roku 64 n.e. w Rzymie zastaje Nerona poza miastem. Młody władca rusza jednak natychmiast do stolicy i organizuje akcję pożarniczą. Po zdławieniu pożaru, bazując na informacjach od swojego otoczenia, oskarża chrześcijan o podpalenie i skazuje wybrane osoby na publiczne egzekucje, unikając jednak masowych prześladowań. Po pożarze Neron, nierzadko z własnych pieniędzy, pokrywa koszta odbudowy zniszczonego miasta i wspiera mieszkańców.
Czytając powieść Pana Zenona Gołaszewskiego miałem cały czas przeczucie, że autor panuje nad fabułą, którą uzupełniał o antyczne zwroty (nie zabrakło także przypisów) i przekazy oraz umiejetnie posługuje się znaną nam wiedzą historyczną. Na minus - niestety brak wykorzystanych źródeł na końcu publikacji lub szerszej bazy książek opisujących postać Nerona; oraz brak ilustracji, które urozmaiciłyby treść.
Podsumowując, książka jest napisana w bardzo przyjemny sposób, a postać Nerona naszkicowana w taki sposób, że darzymy ją dużym szacunkiem i sympatią. Niepewne czasy, w jakich przyszło żyć Neronowi i otaczający go rządni władzy ludzie, powodują, że Neron staje się finalnie zbędnym pionkiem na planszy do gier i zmuszony jest popełnić samobójstwo. Gorąco polecam książkę!
Tego dnia, rozpoczynały się Ludi Apollinares. W czasach republiki święto to łączyło się z ceremoniami religijnymi ku czci Apollina. Po raz pierwszy festiwal miał miejsce w 212 roku p.n.e. na cześć Apolla, boga uzdrawiania (zwłaszcza że był czas wojny punickiej), i trwał jeden dzień – 13 lipca. Z czasem święto wydłużyło się aż do ośmiu dni, gdzie dwa dni przeznaczone były na występy teatralne, dwa na igrzyska w amfiteatrze, a resztę dni na targi i jarmarki. W okresie Cesarstwa Ludi Apollinares były jedynie pretekstem do urządzenia pokazów teatralnych, igrzysk i wyścigów, i by w ten sposób przypodobać się tłumowi. Świętujący Rzymianie zwykli nosić w czasie festiwalu wieńce na głowach.
Rzymska rzeźba, która zdobiła niegdyś fontannę. Obiekt ukazuje chłopca trzymającego zająca. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu. Rzeźba datowana jest na połowę I wieku n.e.; odkryto ją w Pompejach.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski fresk ukazujący Marsa (boga wojny) i Wenus (bogini miłości) – kochanków, którzy według antycznych mitów mieli ukrywać swoją miłość przed Wulkanem (bogiem ognia), mężem Wenus. Obiekt został znaleziony w Herkulanum.
Datowane na I wiek n.e. Obecnie malunek znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/