Zdjęcie w tle

austrionauta

Osobistość
  • 248wpisy
  • 241komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Tak to jest, ale ciesz się, że chociaż nie lało. Na zakończenie urlopu chciałem pokręcić po 2 tyg. przerwie*, do tego mając 6h wolnego czasu, no to pada. Na zmianę się nie zanosi, chmury są od horyzontu po horyzont.


*rower wodny się chyba nie liczy?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Stashqo tak przedstawia "relative effort" ze Stravy, co może bliżej jest do współczynnika trudności aktywności. Strava pisze, że liczy się skoki HR vs max HR - im więcej idzie się full gas i im dłużej trwa cała aktywność, tym współczynnik większy

@austrionauta dzięki, już rozumiem. Ja jestem biedakiem bez stravy premium więc tylko zegarek mi mówi, że "bardzo ciężki" trening miałem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

217 746 + 103 = 217 849

Jak co roku w moje okolice zawitało lekko licząc ponad 100k fanów robienia pyr-pyr. Cała okolica zajebana motorami, hałas nie do zniesienia, w promieniu 100km są dosłownie wszędzie. Ewakuowałem się w okolice Taipany, odpowiednika bieszczadzkich Ustrzyków, ale na granicy włosko-słoweńskiej. Piękne trasy, puste, niektóre z nówką asfaltem, jakby tam w przyszłym roku miała lecieć trasa Giro. W ciągu godziny minęło mnie może 4-5 aut, poza tym nikogo. Oprócz niedźwiedzi, bo oczywiście, jak na lokalne Ustrzyki przystało, występują tam misie - tak twierdziły licznie usytuowane tablice. Żadnego nie widziałem, co wcale nie przeszkadzało mi o nich myśleć, szczególnie jak bardzo nikogo w pobliżu nie było. Po powrocie do domu postanowiłem zweryfikować czy faktycznie zapędziłem się w te okolice i hmm, gmina Taipana jest jednym z trzech miejsc w Włoszech gdzie można je spotkać, przechodzą tu ze strony słoweńskiej, i w zeszłym roku doliczono się siedmiu przebywających w okolicy jednocześnie. Muszę dopracować to planowanie tras

#szosa #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

28199646-e5ba-4592-ad2a-9b677a90da36
ed432d02-c92d-4d5e-a38d-76074aa15d06
2820bb70-75df-4e83-aa02-034d4feeb50f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

215 219 + 102 = 215 321

To zdecydowanie jeden z najładniejszych dni tego lata. W sam raz na bicie rekordu na setkę, który to pomysł już od dłuższego czasu za mną łaził. Poszukałem jak najbardziej płaskiej trasy w okolicy, na tyle, na ile to u mnie możliwe, napchałem żeli po kieszeniach i pognałem. Na początku rzecz jasna pod wiatr :/. No i udało się, wynik satysfakcjonujący, ale przyznam, że jednak wolę nieco wolniej, bo ta jazda to był nieustanny dialog z licznikiem, z permanentnym wpatrywaniem w cyferki, a tu wkoło taki piękny świat i pogód.

#rower #szosa

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

94afda45-b174-4339-8045-257e0af1e013

@austrionauta większość tak uważa, że jednak fajnie jak prki wchodzą z dobrego dnia, dobrego samopoczucia, po prostu frajdy i głodu. A jak się ciśnie ze ślepiami w liczniku, to w trakcie jazdy satysfakcja żadna. A jeszcze człowiek potrafi się zdenerwować na byle co, byle kogo, jak przeszkodzi przypadkiem

@onpanopticon święte słowa. z drugiej strony, niektóre prki wymagają skupienia od początku, bo inaczej się nie zrobią. taf lajf¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

214 344 + 46 + 59 + 46 = 214 495

Skoro jest przedwiośnie, to musi być też przedjesienie. I z pewnością było dziś rano; pełne mgiełek po nocnych burzach, jeszcze ciepłe, ale zdecydowanie dokładające żółtobrązowych odcieni. Przy okazji ulubienia szosy, zapomniałem już jaką frajdę daje #gravel w kwestii bliskości natury - dobrze to sobie przypominać

#rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

7a78458a-b395-4371-ae35-a021e66853f6
40a0b79d-8fef-4bd6-8bb9-7ffea2da8909
5abc5e0b-c102-4b7e-96a4-2d68a1e5bcd3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

212 533 + 37 + 92 = 212 662

Okolice Nimis, Attimis i Faedis nie tylko przyjemnie i ciekawie brzmią - to idealne miejscówki na szosę. Są i 18% ścianki i długie 6% podjazdy, a dla chętnych na plaskato - dziesiątki kilometrów bocznych dróg, którymi tylko od czasu do czasu przejeżdża jakieś zagubione auto. Do tego winnice, urocze włoskie miasteczka, z pysznymi osteriami czy kawiarniami. Dziś co prawda wiatr łeb urywał, ale na szczęście nie zmieniał kierunku i na powrocie dmuchało raczej w plecy.

#szosa #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

a26b9325-3a5a-41f4-b041-df5afc9c0084
b9570ee8-c67c-4ac0-8452-ced7b18e93aa
8afb027b-f310-4135-a695-c28a81ec1de8

Zaloguj się aby komentować

210 778 + 68 = 210 846

Popracowe conieco, przed zapowiadanymi kilkoma dniami na mokro. I ciąg dalszy wariacji na temat ozdabiania zdjęć wynikami ze stravy. Kiedyś było ok, teraz jest do bani, bo to co można robić z automatu, to bardzo pogarsza ich jakość, a kombinowane wygląda jakoś nie tak. Na szczęście w ogóle nie wpływa to na przyjemność z jazdy

#szosa #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

fd0ad63c-8db3-4d48-9193-b2253e30cbcc

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

208 438 + 92 = 208 530

Objeżdżania nowych miejsc cd. Dziś w jakieś zapomniane rejony Pontebby, brzydkiej jak sweter mechanika mieścinie. Podjazd przyjemny, konkretny aż za bardzo, i prawie nikogo po drodze. Powodem były liczne pęknięcia nawierzchni i końcówka trasy zamknięta dla ruchu - musiałem przenosić rower przez szykany, a także oczywiście całkiem częste i długie dwucyfrowe grejdy. A potem zjazd, karkołomny, pełen zakrętów i ogromnego ruchu po drugiej stronie górki. W knajpie na przełęczy, gdzie się na chwilę zatrzymałem się na kawę, szykował się zespół, jeden pan, lat około 60+, blond mokre kręcone loczki, naturalnie dłuższe z tyłu, by nie cytować Kazika, drugi w kombojskim kapeluszu i koszulce z frędzlami, czujecie te klimaciki:) I dziś każda knajpa na galowo i na głośno. I Włosi podążający do nich stadnie, bo dziś we Włoszech Ferragosto - dzień w którym Włosi świętują i są dosłownie wszędzie, a najbardziej w zakrętach przede mną. Ciężko przy tym podziwiać widoki, a te dziś były naprawdę super. Cyclovia Alpe Adria, którą wracałem, zapchana niemal jak Krupówki.

#szosa #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

ef477bd4-2211-436e-8346-f7ab9fac4b28
17c9218a-ec4b-4c01-a92e-2b4fa28c45ce
c49e7170-e5f0-4c86-a9ca-f633fe263997
d8e3c1f9-88fb-448f-8704-11709b52ca3f

Zaloguj się aby komentować

207 863 + 54 = 207 917

Kto rano wstaje, ten spotyka ultrasa na trasie. Kolega @Furto dał cynk, że dzieje się coś takiego jak Race Around Austria, w którym uczestniczy Marek Rupiński, obłędny świr, bo jak inaczej nazwać kogoś kto leci 2200km/30km przewyższeń za jednym razem? Dzięki tym razem dobrze działającemu livetrackingowi ustaliłem precyzyjnie położenie, i okazało się jak się przebudziłem, że będzie mijał moją wioskę o 7 rano. Postanowiłem uszczknąć odrobiny tego szaleństwa i potowarzyszyć koledze, żeby zobaczyć jak się ma po ponad 1000km jazdy, czyli mniej więcej w połowie. O dziwo odpowiadał przytomnie na pytania, a nawet podziwiał okolicę. Spoko ziomek, ogromny szacun dla takich kozaków. Trasa bardzo trudna, ponoć najtrudniejsza tego typu na świecie ze względu właśnie na górki - niemal everesting codziennie przez 4 dni! (everesting to wjechanie na łącznie 8848m za jednym razem/dniem). Pogadaliśmy sobie nieco o trudach jazdy, że spanko to w vanie (jest auto towarzyszące), że raczej zasuwa kanapki niż żele i celuje w 1 miejsce w swojej kategorii, co w ogóle jeszcze bardziej zadziwia, że w tym wszystkim można jeszcze myśleć o ściganiu a nie po prostu dotrwaniu. Kosmos.

#szosa #rower #ultraracing

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

538f94da-20b1-4b4c-9cb2-da5628206216

@austrionauta To już jest absolutnie wyższa szkoła jazdy, niedostępna dla zwykłych śmiertelników Tak jak mówisz, obłędny świr, bo inaczej się tego nazwać nie da. Czyli taki typ, których lubię najbardziej

O kurde, powiedzieć że dowiozłeś, to nic nie powiedzieć Takim wariatem to chyba trzeba się urodzić, przecież już 2k są praktycznie niewyobrażalne, a tu jeszcze tyle w górę

Widziałem na trackingu, że ładnie goni, no ale w końcu mistrz świata. Klasa! - po obu stronach

Zaloguj się aby komentować

207 176 + 57 = 207 233

Ha! W końcu udało mi się wykręcić jakiś sensowny czas na tym podjeździe. Plan był zejść do 1h30, a wyszło 1h20, co stanowi 20min poprawę w stosunku do poprzedniej próby. Jestem z siebie bardzo kontent, najbardziej z tego, że udało się utrzymać założenia taktyczne, czyli nie lecieć all in od początku, co dziwnym trafem w moim przypadku często bierze w łeb i regularnie wpychać w siebie żele. Sam podjazd to 16km/1115m

#szosa #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

fe75c538-4043-45d8-88c3-c4fcd14a941b
feaa5f6f-c7b2-47cc-b32c-c6a0405fb1f8

@austrionauta ja j⁎⁎ie ja bym musiał z 5 obozów założyć, z tlenem jechać, a i tak bym pewnie umarł, a nie podjechał i to jeszcze z taką średnią xd szacun

Zaloguj się aby komentować

205 310 + 31 + 101 = 205 442

6l/100km - takie mi dziś wyszło zużycie wody z elektrolitami. Jak jakiś przeciążony diesel;) Wyjechałem wcześnie rano, a i tak upał mnie nie oszczędził. A potem pokazało się podsumowanie podjazdu i nawet mi się zrobiło słabo jak zobaczyłem te cyfry. Gdyby nie wodopoje, gdzie można też było się schłodzić, nie dałbym rady. A tak, powolutku, jakoś się dokulałem. Ledwo

#szosa #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

faef90ec-ec0d-43e2-8903-5a32b3600a37
dbfab525-875b-4dfd-8055-c2fcb18c5a16
6c181716-6ca0-460f-b1c6-2f1c6c73f9c5
d8634c15-c365-461c-afc2-dbf47fb452ad

@Furto M31eltd. Jest genialna, nic bym nie zmienił, no może w ramach kaprysu kierownicę na zintegrowaną z płaskim gryfem, ale z tym poczekam do kolejnego roweru, czyli za lat kilka.

@austrionauta ojć, mnie wczoraj nie wiem czy licznik oszukiwał czy tak serio było, ale miałem właśnie podjazd tak 15-19% z krótkim fragmentem 23% około. Bolało, oj bolało. A Ty tutaj na szosowym napędzie to musiało boleć mocniej xD

@austrionauta tak, to akurat była krótka trasa, bo wracałem tylko do domu, ale wzniesienia miałem 270m na niecałych 12km, także wychodziło ponad 2200m/100km xD

Zaloguj się aby komentować

203 295 + 125 = 203 420

Przełęcz Vrsic potem doliną Soczy do Bovec i powrót przez przełęcz Predil to jedna z moich ulubionych tras. Jest przepiękna, ale wymagająca. Wjazd z Kranskiej na Vrsic to ponad 11km z śr nachyleniem 6.9%, z mnóstwem brukowanych zakrętów, które zdecydowanie nie ułatwiają podjazdów, i z zapierającymi dech widokami na szczyty Alp Julijskich. Zjazd tak samo widowiskowy, na szczęście bez bruków i z mniejszym ruchem, a potem z górki wzdłuż Soczy, której błękitno-zielone kolory powodują cochwilowy opad szczęki. Potem znów w górę, do granicy słoweńsko włoskiej na Predilu - 7km, 7.4% i na koniec jeszcze raz zjazd. Dziś termometry pokazywały ponad 30 stopni ( w końcu wraca lato, wiadomo, przecież kończy mi się dziś urlop), lało się z mnie litrami. Na szczęście było dużo miejsc do dolewania wody, niektóre z tak doskonale zimną, że nic na świecie nie może smakować lepiej.

#szosa #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

01147a32-2aef-4471-9827-39d15076b87a
40d85ef6-603d-4432-869b-733ca5012306
44a4c1cc-0b7b-4fbf-a8e9-6ff4b7e961d8
6470dae8-7e8f-4712-bd24-8a3c30c2b925

Zaloguj się aby komentować

201 686 + 54 + 114 = 201 854

Należy zanotować, iż jeżdżenie na dzień po ambitnej wycieczce w góry boli jak skurczybyk. Nie polecam. A niedzielne 54km z gośćmi i ich dziećmi (nastolatkami jakby kto pytał) w szaleńczym tempie 12km/h przemilczę, ale dopisuję, bo nigdy się tak nie zamęczyłem. Krajobrazy Fruli na szczęście działają kojąco

#rower #szosa

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

24d1e0ad-c9ae-4351-a19e-9a01a253813f
f42e2698-8894-4259-b971-f214e7e39407
d70cfdc8-0c8e-49b2-8568-19389d835e76

Zaloguj się aby komentować