225 983 + 20 + 55 = 226 058
Chłodno, ale ładne za to ładne popołudniowe światło. #szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik


225 983 + 20 + 55 = 226 058
Chłodno, ale ładne za to ładne popołudniowe światło. #szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
224 991 + 51 = 225 042
Dobrze, że @Gilgamesh przypomniał, że ostatni dzień na zaległe (z niedzieli) wpisy. Było jesiennie, ale jeszcze nie tak zimno. #gravel
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
223 801 + 72 + 25 + 34 + 91 = 224 023
Jeszcze w zeszłą niedzielę było lato, a potem już tyko lało. Polazłem nawet na trenażer, ale wytrzymałem 25km, nie lubię paskudztwa. Kolejnego dnia trochę mnie więc zlało, także dziś wynagrodziłem sobie wycieczką w moje ulubione słoweńsko-włoskie rejony. Co prawda nie wszytko poszło idealnie, musiałem zmieniać trasę w biegu, bo część okazała się zamknięta przez rajd samochodowy, i wyszło mniej pod górkę, ale co tam. Fajnie było jeszcze raz na krótko #szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
221 327 + 46 + 95 = 221 468 Takiej pogodzie nie można odpuszczać, ale dawno się tak nie zmęczyłem. Wcale nie były to jakieś ciężkie podjazdy, a jechało się jakby mi ktoś pług przyczepił. Wczoraj pętla wkoło lokalnego jeziorka, dziś Friula #szosa #rower Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu #rowerowyrownik




@austrionauta bywa i tak
Zaloguj się aby komentować
221 005 + 35 + 26 = 221 066 Wyszło tak ładne, że wyjątkowo nie będę oszpecał statami ze stravy. Dwa razy popracowe interwały #szosa #rower Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu #rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
220 213 + 72 = 220 285
wystarczy, że raz człowiek się wyluzuje i nie sprawdzi dokładnie pogody z wiatrami, i już w ryło leci jakiś dziki wichur. na powrotnej rzecz jasna, bo czemu nie. poza tym, cieszą temperatury i słoneczko
#szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
220 022 + 40 = 220 062
Szybkie wkoło komina, bo sobota okazała się pełna obowiązków
#szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
219 824 + 72 = 219 896
W końcu przestało podać i można pokręcić. Wciąż na na krótko, bo całkiem ciepło. Rok temu o tej porze pojawił się pierwszy śnieg na okolicznych górach, na szczęście teraz takie sytuacji nie wchodzą w grę.
#rower #szosa
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

@austrionauta SUFFER? Jeśli to jakiś współczynnik cierpienia to k⁎⁎wa jestem na tak! xD
@Stashqo tak przedstawia "relative effort" ze Stravy, co może bliżej jest do współczynnika trudności aktywności. Strava pisze, że liczy się skoki HR vs max HR - im więcej idzie się full gas i im dłużej trwa cała aktywność, tym współczynnik większy
@austrionauta dzięki, już rozumiem. Ja jestem biedakiem bez stravy premium więc tylko zegarek mi mówi, że "bardzo ciężki" trening miałem.
Zaloguj się aby komentować
218 759 + 22 + 59 = 218 840
Podwieczorkowe podjesienne klimaty. Jeszcze ciepło i przyjemnie
#szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
217 746 + 103 = 217 849
Jak co roku w moje okolice zawitało lekko licząc ponad 100k fanów robienia pyr-pyr. Cała okolica zajebana motorami, hałas nie do zniesienia, w promieniu 100km są dosłownie wszędzie. Ewakuowałem się w okolice Taipany, odpowiednika bieszczadzkich Ustrzyków, ale na granicy włosko-słoweńskiej. Piękne trasy, puste, niektóre z nówką asfaltem, jakby tam w przyszłym roku miała lecieć trasa Giro. W ciągu godziny minęło mnie może 4-5 aut, poza tym nikogo. Oprócz niedźwiedzi, bo oczywiście, jak na lokalne Ustrzyki przystało, występują tam misie - tak twierdziły licznie usytuowane tablice. Żadnego nie widziałem, co wcale nie przeszkadzało mi o nich myśleć, szczególnie jak bardzo nikogo w pobliżu nie było. Po powrocie do domu postanowiłem zweryfikować czy faktycznie zapędziłem się w te okolice i hmm, gmina Taipana jest jednym z trzech miejsc w Włoszech gdzie można je spotkać, przechodzą tu ze strony słoweńskiej, i w zeszłym roku doliczono się siedmiu przebywających w okolicy jednocześnie. Muszę dopracować to planowanie tras
#szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik



Hejka @austrionauta podzielisz się trasą? Bardzo mnie ciągnie w tamte rejony.
@smigool zmodyfikowałem nieco tę trasę https://www.komoot.com/pl-pl/smarttour/30365438?ref=wdd
@austrionauta wielkie dzięki!
Zaloguj się aby komentować
217 164 + 62 = 217 226
Kolejny uroczy letni dzień. I chyba w końcu znalazłem apkę do dodawania info która mi pasuje
#szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
216 866 + 37 = 216 903
Wcale nie trzeba daleko jechać żeby wpadły fajne widoczki. Zwłaszcza z podwieczornym słońcem
#rower #szosa
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
215 219 + 102 = 215 321
To zdecydowanie jeden z najładniejszych dni tego lata. W sam raz na bicie rekordu na setkę, który to pomysł już od dłuższego czasu za mną łaził. Poszukałem jak najbardziej płaskiej trasy w okolicy, na tyle, na ile to u mnie możliwe, napchałem żeli po kieszeniach i pognałem. Na początku rzecz jasna pod wiatr :/. No i udało się, wynik satysfakcjonujący, ale przyznam, że jednak wolę nieco wolniej, bo ta jazda to był nieustanny dialog z licznikiem, z permanentnym wpatrywaniem w cyferki, a tu wkoło taki piękny świat i pogód.
#rower #szosa
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

@austrionauta większość tak uważa, że jednak fajnie jak prki wchodzą z dobrego dnia, dobrego samopoczucia, po prostu frajdy i głodu. A jak się ciśnie ze ślepiami w liczniku, to w trakcie jazdy satysfakcja żadna. A jeszcze człowiek potrafi się zdenerwować na byle co, byle kogo, jak przeszkodzi przypadkiem
Zaloguj się aby komentować
214 344 + 46 + 59 + 46 = 214 495
Skoro jest przedwiośnie, to musi być też przedjesienie. I z pewnością było dziś rano; pełne mgiełek po nocnych burzach, jeszcze ciepłe, ale zdecydowanie dokładające żółtobrązowych odcieni. Przy okazji ulubienia szosy, zapomniałem już jaką frajdę daje #gravel w kwestii bliskości natury - dobrze to sobie przypominać
#rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik



Zaloguj się aby komentować
213 078 + 44 = 213 122
Lato jeszcze nie powiedziało ostatniego słowa, bardzo przyjemne popołudnie na szybkie kręcenie z wiatrem i pod wiatr wkoło komina
#rower #szosa
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
212 533 + 37 + 92 = 212 662
Okolice Nimis, Attimis i Faedis nie tylko przyjemnie i ciekawie brzmią - to idealne miejscówki na szosę. Są i 18% ścianki i długie 6% podjazdy, a dla chętnych na plaskato - dziesiątki kilometrów bocznych dróg, którymi tylko od czasu do czasu przejeżdża jakieś zagubione auto. Do tego winnice, urocze włoskie miasteczka, z pysznymi osteriami czy kawiarniami. Dziś co prawda wiatr łeb urywał, ale na szczęście nie zmieniał kierunku i na powrocie dmuchało raczej w plecy.
#szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik



Zaloguj się aby komentować
210 778 + 68 = 210 846
Popracowe conieco, przed zapowiadanymi kilkoma dniami na mokro. I ciąg dalszy wariacji na temat ozdabiania zdjęć wynikami ze stravy. Kiedyś było ok, teraz jest do bani, bo to co można robić z automatu, to bardzo pogarsza ich jakość, a kombinowane wygląda jakoś nie tak. Na szczęście w ogóle nie wpływa to na przyjemność z jazdy
#szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
209 143 + 103 = 209 246
Niedzielna gonitwa po górkach z kolegą. Trzeba przyznać, że wczesnoporanne pustki na drogach i chłodne powietrze to bardzo zacna para. Była też lokalna strada bianca
#szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
208 438 + 92 = 208 530
Objeżdżania nowych miejsc cd. Dziś w jakieś zapomniane rejony Pontebby, brzydkiej jak sweter mechanika mieścinie. Podjazd przyjemny, konkretny aż za bardzo, i prawie nikogo po drodze. Powodem były liczne pęknięcia nawierzchni i końcówka trasy zamknięta dla ruchu - musiałem przenosić rower przez szykany, a także oczywiście całkiem częste i długie dwucyfrowe grejdy. A potem zjazd, karkołomny, pełen zakrętów i ogromnego ruchu po drugiej stronie górki. W knajpie na przełęczy, gdzie się na chwilę zatrzymałem się na kawę, szykował się zespół, jeden pan, lat około 60+, blond mokre kręcone loczki, naturalnie dłuższe z tyłu, by nie cytować Kazika, drugi w kombojskim kapeluszu i koszulce z frędzlami, czujecie te klimaciki:) I dziś każda knajpa na galowo i na głośno. I Włosi podążający do nich stadnie, bo dziś we Włoszech Ferragosto - dzień w którym Włosi świętują i są dosłownie wszędzie, a najbardziej w zakrętach przede mną. Ciężko przy tym podziwiać widoki, a te dziś były naprawdę super. Cyclovia Alpe Adria, którą wracałem, zapchana niemal jak Krupówki.
#szosa #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik




Zaloguj się aby komentować
207 863 + 54 = 207 917
Kto rano wstaje, ten spotyka ultrasa na trasie. Kolega @Furto dał cynk, że dzieje się coś takiego jak Race Around Austria, w którym uczestniczy Marek Rupiński, obłędny świr, bo jak inaczej nazwać kogoś kto leci 2200km/30km przewyższeń za jednym razem? Dzięki tym razem dobrze działającemu livetrackingowi ustaliłem precyzyjnie położenie, i okazało się jak się przebudziłem, że będzie mijał moją wioskę o 7 rano. Postanowiłem uszczknąć odrobiny tego szaleństwa i potowarzyszyć koledze, żeby zobaczyć jak się ma po ponad 1000km jazdy, czyli mniej więcej w połowie. O dziwo odpowiadał przytomnie na pytania, a nawet podziwiał okolicę. Spoko ziomek, ogromny szacun dla takich kozaków. Trasa bardzo trudna, ponoć najtrudniejsza tego typu na świecie ze względu właśnie na górki - niemal everesting codziennie przez 4 dni! (everesting to wjechanie na łącznie 8848m za jednym razem/dniem). Pogadaliśmy sobie nieco o trudach jazdy, że spanko to w vanie (jest auto towarzyszące), że raczej zasuwa kanapki niż żele i celuje w 1 miejsce w swojej kategorii, co w ogóle jeszcze bardziej zadziwia, że w tym wszystkim można jeszcze myśleć o ściganiu a nie po prostu dotrwaniu. Kosmos.
#szosa #rower #ultraracing
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

@austrionauta To już jest absolutnie wyższa szkoła jazdy, niedostępna dla zwykłych śmiertelników
O kurde, powiedzieć że dowiozłeś, to nic nie powiedzieć
Widziałem na trackingu, że ładnie goni, no ale w końcu mistrz świata. Klasa! - po obu stronach
@austrionauta nawet baranek w kształcie bułki dla lepszego chwytu
Szanuję!
Zaloguj się aby komentować