W ostatnim pojedynku 8 generacji konie wspólnie dobiegły na metę i mamy remis, Glastrier i Spectrier (38,46%). Jeździec spadł i dobiegł na końcu, Calyrex (23,08%).
Witam w Paldea.
Dziś zaczynamy pojedynki z najnowszej 9 generacji. Na początek klasycznie startery, tym razem do wyboru mamy:
1. Hanami
2. Jogo
3. Dagon
Zapraszam do głosowania.
#pokemon #pokemongo #animedyskusja #pokepojedynki
Jaki jest twój ulubiony starter z 9 generacji pokemonów?
Wyrównany pojedynek, gdzie twórca musiał ustąpić przed swoją kreacją. Wygrywa Regidrago (38,46%), na drugim wspólnie stanęli Regigigas i Regieleki (30,77%).
Dziś mamy niezwykle interesujące trio. Duet pokemonów koni i królewskiego jeźdźca. Ten ostatni dzięki specjalnemu przedmiotowi "Lejcom jedności", potrafi połączyć się z jednym z koni i otrzymać nową formę.
Glastrier to całkiem fajny lodowy jednorożec. Podobają mi się lodowe buciki i ta niby maska. Udany design.
Spectrier wygląda trochę jak goth wersja jednorożca z filmu "Ostatni jednorożec", co jest całkiem spoko. Duchowe kopytka są najciekawszym elementem jego designu, wyglądają świetnie. to chyba one przechyliły szalę na jego stronę.
Calyrex ma zdecydowanie najzabawniejszy design. Wygląda pokracznie, zupełnie jak jakiś karykaturalny portret.
W ostatniej potyczce zwyciężył Eternatus (58,33%). Dalej Zarude (25%), za to Kubfu (16,67%) nie przypadł wam do gustu.
Dziś wracamy do grupy zwanej "Legendarnymi Gigantami". Ostatnio widzieliśmy ich w 3 generacji i był ich trójka, a zwycięzcą okazał się Registeel. Teraz w 8 generacji dochodzą dwa nowe giganty. Dzięki temu jest to najliczniejsza grupa Legendarnych pokemonów, bo liczy sobie aż 5 członków. Jednak dorzucam tu twórcę tytanów, gdyż nie brał on udziału w żadnym pojedynku, a pojawił się już w 4 generacji.
W ostatnim pojedynku 7 generacji zwyciężył Meltan/Melmetal (50%), na drugim był Marshadow (33,33%), na trzecim zaś Zeraora (16,67%), poza podium wypadła Magearna (0%).
Dziś zaczynamy pojedynki z 8 generacji. Na początek klasycznie startery, tym razem do wyboru mamy:
1. Marihuana
2. Siemię lniane
3. Dezomorfina
Zapraszam do głosowania.
#pokemon #pokemongo #animedyskusja #pokepojedynki
Jaki jest twój ulubiony starter z 8 generacji pokemonów?
Wyniki pojedynku członków "Trio Światła" wyglądają tak. Pierwsze miejsce ex aequo Solgaleo (37,5%) oraz Lunala (37,5%). Przegraniec Necrozma (25%).
Dziś będzie dość spora grupa pokemonów, które przybyły z innego wymiaru. Oto Ultra Bestie. Jest ich aż 11, dlatego musiałem podzielić ten pojedynek na 2 grupy po 5, dodatkowo jedna para wystąpi wspólnie bo są ewolucją.
Słabsza grupa. Porwany kabel elektryczny, fioletowa larwa ewolująca w połączenie smoka, osy i strzykawki, a na koniec lizak clown. Jedynie chodzący domek z Zeldy jest fajny, no i ma świetną nazwę.
Jednak komar na sterydach jest super. Ma też fajną wersję shiny, taką lekko toksyczną.
Wyniki pojedynku członków "Trio Światła" wyglądają tak. Pierwsze miejsce ex aequo Solgaleo (37,5%) oraz Lunala (37,5%). Przegraniec Necrozma (25%).
Dziś będzie dość spora grupa pokemonów, które przybyły z innego wymiaru. Oto Ultra Bestie. Jest ich aż 11, dlatego musiałem podzielić ten pojedynek na 2 grupy po 5, dodatkowo jedna para wystąpi wspólnie bo są ewolucją.
Meduzę i karalucha lubię. Ten coś z bambusa mi się nie podoba. Ludek z origami ma swój urok, ale odpada. Najbardziej podoba mi się Guzzlord, wielki i odrobinę lovecraftowski.
Zwycięzcą wakacyjno-hawajskiego pojedynku jest Tapu Fini (58,3%), na drugim Tapu Lele (25%), trzecie miejsce egzekwo Tapu Koko (8,3%) i Tapu Bulu (8,3%).
Dziś wracamy do klasycznych trójek. Przed wami "Trio Światła" i motywy astralne. Jest to dość ciekawa zgraja. Dwa pierwsze stworki to różne drogi ewolucji tego samego pokemona, czyli Cosmoga. Za to trzeci potrafi połączyć się z tą dwójka i osiągnąć inną formę. Naprawdę ciakwa to mechanika gry.
Tytuł leżał u mnie na dysku od lat, ale w końcu na każdego przyjdzie pora.
W mieście Otomo grasuje morderca, ubrany w dość pokraczny kostium, ale jednak morderca.
Główny bohater - Hayato, postanawia napisać o tym artykuł, więc musi wrócić do swojego rodzinnego miasta. Po drodze pomaga pewnej małolacie, przez co zyskuje pomocnicę i sporo problemów. Miasto jest odcięte przez wojsko, więc od razu wiadomo że dzieje się tam coś dziwnego.
Co my tu mamy?
Mordercę w masce, sektę, wojsko, mutanty, krwawe rytuały i różnorakie ciemne interesy.
Czego tu nie ma?
Logicznego wyjaśnienia całości.
Ech, ale od początku. Postaci da się polubić, klimacik gęsty (nie tylko od dymu papierosowego, choć przyznam że dawno nie widziałem go tyle w jakiejkolwiek serii), całość jest interesująca. Fabuła rozwija się bez pośpiechu, ale przyjemnie się to śledzi. Jednak na sam koniec, autorzy próbują zamknąć wszystko w 2 odcinkach. Zupełnie jakby zapomnieli że nie mają do dyspozycji 26, a tylko 13 odcinków. Chaos. Pospiesznie pozamykane wątki, albo informacje których nie da się zrozumieć bez sprawdzenia wiki i ogólny bezsens.
OP na początku mi się nie spodobał, później go polubiłem. Miał taki vibe starych amerykańskich seriali typu X files albo Supernatural.
ED typowo melancholijno nudnawy.
Może gdyby faktycznie mieli więcej czasu antenowego, wyszłoby z tego coś dobrego. Jednak końcówka pogrzebała to anime.
5/10
Na koniec jest też dziwna akcja
SPOILER
z ciążą pomocnicy Hayato. Na wiki wyczytałem, że to jego dzieciak, ale to dziwne, bo oni nie mieli żadnych relacji tego typu. Ona nawet szukała gościa w którym była zakochana, a Hayato nawet specjalnie nie lubiła. Najdziwniejsze jest to, że ten dzieciak to późniejszy protagonista anime "Cyborg 009", a jego ojciec zostaje antagonistą. Wydaje się to dodane trochę na siłę.
Pojedynek starterów 7 generacji wygrał Rowlet (57,89%), na drugim miejscu Litten (26,32%), na końcu najmniej popularny Popplio (15,79%).
Co prawda wakacje się już skończyły, ale Wrzesień jest dość ciepły. Jeśli jednak komuś brak wakacyjnego klimatu to będzie pojedynek dla niego. Bo oto mamy "Duchowych Strażników Wysp" w stylu Hawajskim, albo raczej Alolańskim.
Tak więc do wyboru mamy jedno z wyspiarskich bóstw:
1. Kū (war, politics, farming and fishing)
2. Kāne (procreation)
3. Lono (fertility, agriculture, rainfall, music and peace,and formally fictillius)
Litten jest ok, ale jego finałowa forma to pomyłka. Powinien być fire/fighting, za to Teapig powinien być fire/dark. Pomijając to i tak jest dość nudny, choć ma fajną shiny wersję.
Popplino, fuj. Jestem fanem wodnych starterów, ale ten jest najzwyczajniej w świecie paskudny. Jego dalsze formy są nawet gorsze. Okropieństwo.
Rowlet to elegancki jegomość. Muszka z liści jest świetna. Kolejna forma dostaje fryz na bogatego dzieciaka, zaś ostatnia wygląda jakby stracił pozycję i został rzezimieszkiem. Nie przepadam za wyglądem ostatniej formy, ale fajnie, że dostaliśmy poka typu grass/ghost.
Wielki turniej na najlepszą eeveelucję dobiegł końca. Zwycięzcą okazał się Eevee (50%), na drugim miejscu był Flareon (26,47%), trzecie miejsce zajął Umbreon (23,53%).
Cieszy mnie wygrana Eevee. Jak widać nie trzeba się zmieniać, aby być najlepszym. Tak jak w obrazku rozpoczynającym turniej, tak i na końcu podstawowy lisek jest na topie.
Choć przyznam, że jestem zaskoczony przegraną Umbreona.
Dziś mamy ostatni pojedynek 6 generacji. Mamy tu 3 mityczne poki, które łączy jedynie to, że zostały zaprezentowane w magazynie CoroCoro. No i mają kółka w designie.
Po tygodniu mamy wyniki 3 grup z wielkiego turnieju na najlepszą eeveelucję. Oto wyniki z grup, których zwycięscy zaraz zmierzą się w ostatecznym pojedynku.
Tak jak przypuszczałem Umbreon był zdecydowanym faworytem 1 grupy. W 2 grupie niespodzianka, zawsze uważałem ognistego za tego najnudniejszego. 3 grupa cieszy mnie wygrana Eevee.
Pojedynek członków "Aura Trio" zakończył się następująco. Zwyciężył Xerneas (66,67%), drugi był Zygarde (33,33%), ostatni zaś był Yveltal (0%), który nie dostał nawet jednego głosu.
Dziś natomiast będzie coś specjalnego. W 6 generacji pojawia się najnowszą ewolucja Eevee, czyli Sylveon. Kolejne 3 generacje nie dowiozły nam nowych ewolucji, nad czym ubolewam. Naprawdę liczyłem, że po tych wszystkich wersjach aloańskich, galariańskich czy innych hisuiańskich, dostaniemy w końcu nową formę Eevee. Niestety tak się nie stało i mamy ich tylko 8. Więc razem z podstawowym liskiem jest 9 pokemonów, co idealnie pasuje pod mini turniej.
Dlatego z przyjemnością rozpoczynam wielki turniej na najlepszą eeveelucję.
Zaraz dodam 3 osobne pojedynki w których zmierzą się wszystkie wersje Eevee. Za tydzień 3 zwycięzców z tych grup zawalczy o koronę najlepszej wersji Eevee.
Można jeszcze oddać głos? Chciałbym zagłosować na Yveltala. Nie mam pojęcia, o co chodzi, ale jak przeczytałem "ostatni zaś był Yveltal (0%), który nie dostał nawet jednego głosu", to tak mi się przykro zrobiło...