#zycie

5
569

Ok, to takie coś na poważnie bardziej. Czy według was życie ma sens? W sumie taki temat już oklepany i ma wydźwięk trywialny, ale może jest tu pole do takiej dysputy? Jeśli chodzi o mnie, to raczej nie widzę (póki co) sensu istnienia, oczywiście mam swoje cele, pragnienia, radości i motywację do codziennego życia, ale w zasadzie gdybym miał wybór, to raczej bym się nie chciał urodzić. Zapraszam do dyskusji!

@Kasztan aaa, że takie wielkie słowa? To chce żeby moja kobieta była szczęśliwa i żebym nie popełnił tych samych błędów co poprzednio. I czasem w pracy udaje mi się komuś pomóc co też nieźle mnie napędza. Jednak to tylko moje cele i niekoniecznie muszą pasować innym.

@Kasztan Mi wydaje sie ze naszym celem jako osoby jest rozwój. Ale z mojego punktu widzenia niczego jeszcze nie wiemy - postrzegamy świat w 3D a wiemy o istnieniu co najmniej 5 przestrzeniach- jesteśmy na początku, jesteśmy cywilizacja na poziomie 0.75 ( Skala Kardashowa )

@Kasztan Jaki jest sens cokolwiek robić jeśli kiedyś nastąpi koniec świata i jakikolwiek dorobek, o cokolwiek się starano pójdzie w pizdu.


Chyba że.. Jednak ludzkość lub jakaś inna cywilizacja korzystająca z dorobku ludzkości znajdzie sposób by trwać wiecznie i ominąć "koniec świata". Więc według mnie mamy tylko nikłą nadzieję że nasze życie ma sens jako część być może nieśmiertelnego dorobku

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś moja dziewczyna założyła dla beki tindera, zaczęła pisać dla jaj z kolesiami i się z jednym dla jaj umówiła, boże jak kisnęliśmy z frajera. Nawet debilowi nudesy wysłała, buziaczki, komplementy i takie tam. Zaprosił ją na kolację, potem dla beki się całowali i poszła do jego mieszkania.

Dla jaj się ruchali, potem dla beki mnie rzuciła i są dla śmiechu parą xD

Typ myśli że to tak na serio, bk z niego xD

Zaloguj się aby komentować