#wiersze

0
194

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


Bywa, że potrzebuję ciszy

śniąc zapadam w letarg

świat jest zbyt hałaśliwy

zgiełk zagłusza myśli


a wtedy jestem pusta

nie odnajduję drogi

ulatuję bez celu

jak bańka powietrza 

w dowolnie nieznanym kierunku


gdybyś jednak zadzwonił

posrebrzaną łyżeczką

topiąc brązową kostkę cukru

w migdałowej herbatce

z odrobiną rumu 


podając najzgrabniej

fajansowe cacko

opuszkiem do opuszka

za delikatne uszko


ściągnąłbyś mnie ciepłem

wprost w kołyskę ramion


wtulonej jak niemowlę

czułym językiem

cały świat

mógłbyś stwarzać


od samego początku


.


Autor fotografii - Sisey

11a49663-c9b2-4d94-ab71-f79797c5b489

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczór.


Jest już późno, więc będzie łatwo i przyjemnie:

-róża-burza-Zenek-bębenek


Tematyka: Dorosła Theraphosa Blondi przypadkowo wypuszczona przez młodego Stelmaszczyka w 11-piętrowym bloku pełnym starszych ludzi i osób cierpiących na arachnofobię.


Powodzenia!


#naczteryrymy #zafirewallem #wiersze

Przyjcięta przez babuleńkę ogrodowa róża

Grzmotneła z nią o ziemię jak burza

W panice po klatce gania roztargniony Zenek

A pajonk z radości gra na odwłoku jakby to był bębenek.

Zaloguj się aby komentować

Moje pismo codzienne wymaga trochę szlifu, ale zauważyłem w pisaniu piórem jedną rzecz - jak dużo zależy od papieru! Na papierze o grubszej fakturze piszę wolniej, więc nawet zwykłe, pospieszne pismo jest mimo wszystko staranniejsze. Jeszcze brakuje rysunków jak u babci @bartek555 ale wiersze na szczęście nie muszą być ilustrowane

PS informacja dla @Rozpierpapierduchacz - pisane Parkerem IM Premium


#wiersze #poezja #piorawieczne

310f24c5-0b9f-4004-ab9a-2fa342326d77

Jest coś bardziej bezsensownego, szczególnie w XXI wieku, niż taki sposób samodoskonalenia się? No, chyba że jesteś lekarzem, to wtedy chapeau bas!

W każdym razie najważniejsze, że Ci to sprawia radość. To się liczy.

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


muszkatuł


po mglistym dniu

myśli nasączone po grafit

a ty spokojnie pozwalasz

żeby zapadł się cały firmament


jak zagubiona w trzcinach

chybotliwa łódka

wzbieram falą


dobrze wiesz

że zanim wybrzmię

do ostatniej drzazgi

rozsypię ci na głowę

gwoździ setne niebo


pozbierasz bez słów

rozbierzesz

ze słów


roztrzaskana o brzegi

powrócę białą lilią


wtedy zerwiesz

najdelikatniej jak potrafisz

ustami

kreśląc sinusoidę ciszy


wpisani w siebie

krąg po kręgu

z płatków

spijemy harmonię

pełną kształtów


w muśniętej tafli

rozlany księżyc

jak plaster miodu

dopełni sny

srebrną ważką


.


Zdjęcie z netu (nie znam autora)

89ddce58-217b-43a8-8b41-a4042c1ca0f5

@George_Stark Dziękuję za czytanie, to nie jest świeżynka, aczkolwiek lubię powroty. To trochę jak powrót po śladach, chyba po to są słowa, żeby umieć odtworzyć moment, jakiś przebłysk z dawnego. Do słów się dojrzewa, nie przychodzą od razu, najpierw jak w wierszu, jest rozdygotanie, rozsypanie, po zupełną bezbronność. Nawet jak zmienią się w życiu całe galaktyki, to słowa pozwalają odtworzyć/wrócić. Pamięć się wykrusza, pozostają plamy, wobec których tylko bezradność. To się rozgadałam, pozdrawiam ciepło i serdecznie dziękuję za tę obecność pod : )

@Arche Aż mi się przypomniał pan Twardoch, cytujący innych, których nazwisk zapomniałem, ale chyba też pan Myśliwski coś podobnego pisał, że nie jesteśmy niczym innym jak tylko pamięcią.

Zaloguj się aby komentować

Na skutek przekrętu / ataku hakerskiego zdobyłem najwięcej głosów. Z tego powodu przypadła mi dzisiaj rola prowadzącego #naczteryrymy


Zasady wszyscy znają.


włochaty-armaty-rowek-człowiek


Tematyka: Weekend


Powodzenia!


#zafirewallem #wiersze

Gość był mega włochaty,

Strzelał świetnie z armaty,

Dziewczyny nadstawiały mu rowek,

Bo to był bardzo dobry człowiek.

@pingWIN @KLH2 @splash545 Świntuchy jedne...


O miłości…


U jednego jest bęben włochaty,

Drugi strzela na bobra z armaty,

Ten depiluje obleśnie rowek,

O miłości napisałby człowiek...


więc piszę:


Uwielbiam ten mały podbródek włochaty,

Nocne kichnięcia niczym wystrzał z armaty,

I za uszkami dwoma mięciutki rowek…

Tak powinien kota, kochać jego człowiek!

Wyciągam na stół mój sprzęt włochaty

Ona zaskoczona rozmiarem mojej armaty

Przechodzę do sedna zaglądam w rowek

Co tam się zmieści nie uwierzy człowiek

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


za siódmym z sedn


nigdy nie wiem skąd wyłania się (pod)szept.

gdy echo szumi gałęziami, noc tkwi w szczegółach.

próbujesz przyzwyczaić wzrok, by dostrzec więcej,

gdy na nic się to zdaje, wreszcie przymykasz powieki.

nagle bez zgłębiania jakiś przedziwny szyfr uruchamia studnię,

podświadomość wyłapuje dźwięk jednej z rezonujących sylab.

zaciskasz gardło. dotykasz właściwej struny.


na jawie znów błądziłbyś po omacku. gdyby nie żywe wrażenie wiru,

w który zostałeś wciągnięty.


ciekawość to wciąż pierwsza z turbin,

chrzęst dalej są: zapadnie i zapadanie, piach. w brodzeniu dookoła mgła.

z przecierania zdziwionych oczu.


tuż za omsknięciem szczęk - radosne w gong objawienie

po ósmy zgrzytów zgrzyt.


naprawdę ciągle chcesz wiedzieć,

za którym z oczek skrywa się


- - - - - - - - -klucz?


- - - - - -(sprawdzanie)


- - przewiercam w drzwiach


- - - - - -dudniące dna


- - - - - - za pluskiem


- - - - - - - - -plusk


- - - - - - - - - sza


- - - - przykładam palec


- - - - - - - - do ust


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

[ | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | I ]

Po koniuszek wersów język zatrzaśnięty - zameK

[ | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | I ]

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


Autor fotografii - Sisey

cea3443e-782b-419a-af7b-4977d15a9149

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


być może właśnie tak wygląda


pora deszczowa

kiedy się wchodzi

jak pod parasol

w leśne poszycie

w sen z mchu paproci

gdy nikt nie widzi

czeka się jeszcze

tak jak w przedsionku

na żywioł nieba

by się upewnić

w ciszy bez końca

w miejscu i czasie


może tak właśnie

w mgłę się przechodzi

skroploną porą

koronką utkań

kiedy za szybą

ślad się zostawia ostatni

oddech


.


Autor obrazu: Sisey - "Piąta pora roku"

f04af5ee-d87c-4798-8e94-55d98050ada5

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


już dobrze kochanie - 

szeptałabym do siebie samej,

tuląc to drżące dziecko tak mocno, 

żeby czuło się utulone,

gdy tak bardzo tego potrzebowało

- mogło być gorzej, mogło


to, jak szybko trzeba dorosnąć

widzi się, kiedy się widzi

wyraźnie, zza poważnych szkieł


o gotowość nikt nie zapyta

będziesz musiała dać radę

kiedy pijany ojciec wyjmie z łóżeczka

ciepłe niemowlę 

włączysz najwyższą czujność

pisk


w locie nauczysz się, 

że nie można zawierzyć niepewnemu -

kołyszący się na nogach kolos, ugnie się,

a sam wbity wzrok matki nie wystarczy,

by uchronić śpiące


z lękliwego nagle wyrośnie dziób

szpony do wybawiania z opresji -

oddech za oddech braciszku


szczęśliwie

kwilące dziecko caluśkie wtuli się w drżące,

które już wie, że nad bezbronnym 

należy czujną roztaczać troskę

kołysząc, podkładać puch 

w porę 

wybawiać


od świata niedorosłych 


.


Autor fotografii - SIsey

c50c6ff6-b1bb-4749-a7f9-2811221f9c26

Zaloguj się aby komentować

Reasumując wszystkie aspekty kwintesencji tematu, dochodzę do fundamentalnej konkluzji: warto rymować.


Dobry wieczór. Dziekuję za otrzymane głosy. Mamy Dzień Dziadka i pod taką tematykę tworzymy wiersz.


Rymy: demencja - abstynencja - kremówki - chwilówki


Powodzenia!


#zafirewallem #naczteryrymy #wiersze

Dziadek zmarł gdy dopadała go demencja

Czeka go też przez to wieczna abstynencja

Nie musi się już martwić o cukier od kremówki

I nieświadomy nie zaciągnie też chwilówki

Dopadła dziadka starcza demencja

to od wspomnień jest abstynencja

nie pamięta już że jadł kremówki

czasem coś się przypomni, mignie - chwilówki

Och, dziadku, znowu ta demencja

A mówiliśmy ci koniec, abstynencja

A ty znowu przy wszystkich wyciskasz krem z kremówki

Trzymasz to w ręku i krzyczysz, że to chwilówki

Zaloguj się aby komentować

Sorki, że zaczynam konkurs przed wlaściwym czasem

Ale seans mego filmu jest prawie za pasem

Toteż chwilę przed dwudziestą dzisiaj się widzimy

Zaczynając tradycyjny spęd #naczteryrymy .


Rymujemy do słów takich: wczasy i bobasy

Dokładając do kolekcji: kasy i bajpasy

Tematyka całkiem trudna. bowiem na tapecie

Jest niezwykła sytuacja "robale w kotlecie".


Toteż żeby nie przedłużać życzę powodzenia

Film już prawie na mnie czeka, także do widzenia.


#zafirewallem #wiersze

0519b3f7-f310-486d-ad2b-a38984e486d2

Cebulactwo część 1, sku..


Wyjechał Sebastian z rodziną na wczasy

Na obiad do knajpy bierze dwa bobasy

Na wakacje wszystko wydał, zabrakło kasy

Do kotleta dał robale, ale przez bajpasy

Dorzucę coś od siebie:


Właśnie zakończyłem dwumiesięczne wczasy

Była ze mną żona oraz dwa bobasy

Chociaż na kotlety poszło sporo kasy

Trafiły się glisty długie jak bajpasy

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


te kruche nitki, połączenia

by srebrną rzęsą zamrugać mogła 

drobna płoć


masz jedną chwilę żeby dostrzec

jak się zmienia       

w jednym olśnieniu

żywiczny las

w podwodną toń


tylko jej nie spłosz

jak migocze

w ujęciu snu 

najpierwsze z marzeń

właśnie spełnia

kryształu moc


w tej jednej chwili

cały świat zastyga razem z nią

by jak najdłużej mógł trwać

szczęśliwy pląs


w koronie światła jest królewną

mała płoć


.


Autor fotografii - Sisey

25a973ea-8905-46a7-a56f-b73ac3952335

Zaloguj się aby komentować

Zaczęło się jak zwyczajna wycieczka

Niewinnie podarowana z miłości chusteczka

Lecz gdy zdzieliłem ją raz przedłużaczem

Uciekła z domu razem z odkurzaczem.

Dobrana para


Spiknęła ich razem szkolna wycieczka,

Chłonęła bajerę niczym chusteczka,

On z zalet miał tylko w gaciach “przedłużacz”,

Ona - no cóż… Liczy się ksywka “odkurzacz”?

@Fafalala

Dziękuję Ci bardzo. Tak, kawiarenka wydłubuje z nas to co najlepsze... Zazwyczaj wbrew naszej woli i na siłę.

Będzie to niedługa wycieczka 


Główna rolę w historii gra chusteczka


On miał chęć, a ona przedłużacz 


Cyk, przewód do gniazdka i w ruch odkurzacz

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


rozedrgana zima


chichocze poranek mknie wśród słodkiej sanny

zsypuje w alejce drzewa zwiewne panny

strojne w puchy srebrne w piórka śnieżnobiałe

wyginają talie w bieli pełnej szaleństw


wiją się swobodnie każda roześmiana

raz wyżej raz niżej ugięte kolana

kołyszą się wdzięcznie unoszą falbanki

kłaniają dygoczą figlarne i zgrabne


suknie diamentowe perłą wysadzane

w ornamenty zdobne koronkowe szale

ponętne jedwabie ręcznie malowane

satyny i tiule wiatrem podszywane


dotykają ziemi krokiem tak powabnym

każda na szpileczkach co do jednej panny

mienią się i błyszczą migoczą jak gwiazdy

z kryształu korony z cyrkonią girlandy


kiedy promień słońca barwną wstążkę wplącze

rozedrgana zima z wiatrem daje koncert

już sopel o sopel z brzdękiem się rozpada

śnieżną salwą rusza ścieżek promenada


skrzy się w zaspie śnieżnej dostojny ostrokrzew

kolczaste paluszki w lukrowany ząbek

wystawia do słońca w koral się rumieni

posypany pączek z zimą grywa w zieleń


pruje wiatr gałganki kruszy dźwięczne szkiełka

pogwizduje tańczy wymiata na werblach

śmiga na huśtawce salta harce wrzawa

parska że aż dymi kurzawa bałagan


pęka śniegu górka na ślizgawkach szklanki

wibrują drobinki dzieci gonią sanki

rży śniegowy bałwan w locie miotłę trzyma

kulka kulę toczy - rośnie w siłę


zima


.


zdjęcie z netu (nie znam autora)

dc67b043-2697-4217-bb6a-b851c31b9764

@Piechur Dziękuję : )

Oczywiście, jestem grudniowa i kocham zimę, nawet jeśli palce zamarzają mi na kość.

Z wiekiem wcale mi ta miłość nie mija.

Zaloguj się aby komentować

#zafirewallem #tworczoscwlasna

#poezja #wiersze


Bo przecież gdzieś tam jest światło,

które mruga do na nas ze szczęśliwych okien


Tęsknię

za opłatkiem,

kiedy podajesz go z drżącej bieli opuszków,

wierząc w spełnienie wspólnych pragnień


Cichosza wśród jodłowych igieł

zimowo-śnię, pijany sen o miłości,

która miodnie trwa, kiedy przecierasz oczy,

zdumiony z dnia na dzień, z nocy na noc

szczęśliwszy o błogość,

o złoty promień za promilem drogi

wśród strudzonych stóp


Spójrz, łuna nad lasem rozgarnia mrok,

a ja czekam na Ciebie jak na Hostię,

by zbawienne ciepło dać Sercu,

nigdy nie wypuścić z rąk


.


Autor zdjęcia - Sisey


Szczęśliwego Nowego Roku Kochani

d414fdb6-d2e4-4e9e-8a81-3530b23b67d3

@splash545 @bojowonastawlonaowca Dziękuję z całego serca , nigdy nie zawodzicie! Wszelkich spełnień, buziaki Wam :

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


na koniec rozwiej mgłę i powiedz,

że tuż za płatkiem snu jest jeszcze ziemski jard do przesypania.


składam głowę do poduszki, tulę wiatr.

przez szpary w gniazdach prześwitują gwiazdy.

za ostatnim świetlnym warkoczem

niedokończone opowieści wylatują z rąk.


obiecaj proszę,

że niezaplecione uda się jeszcze pozbierać.

w zamian tysiące drżeń wysyłanych co noc jak sygnał,

cała toń mignięć i wyszeptań - a co jeśli -

nie uda się przedrzeć przez taflę pojedynczej kry,


czy ktokolwiek zdoła wyłowić szelest?

f963644d-340a-4be0-a0ff-ceb358fa3063

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Otwieram nowy autorski tag #wierszokleta gdzie będę wrzucał swoje utwory gdy wena mnie natchnie.


Poniżej natchnie z wczoraj:


Mam ochotę na babkę.

Położyłbym na niej łapkę.

By tylko nie była za sucha.

Najlepsza jest taka krucha.

Nie szorstka niczym piaskowa.

Wilgotna gdy jest już gotowa.

Koniecznie jędrna i zgrabna.

Sprężysta aczkolwiek powabna.

Najlepsza pachnie cytryną.

Oby tylko nie waniliną!

Wzbudzająca me pożądanie.

Aż serce w mej piersi ustanie.

Kąsał bym ją delikatnie i czule.

Łapczywie chłonąc jej aromaty.

By po tej organoleptycznej grze wstępnej.

Skonsumować ją nienażarty.


Zapraszam do interpretacji


#poezja #wiersze #tworczoscwlasna

@koszotorobur podmiot liryczny to typowy wyposzczony cukrowo chłop, co jednak doceni kunszt sztuki piekarniczo-cukierniczej, zanim zeżre wszystko sam jak świnia xD

@koszotorobur Podmiot liryczny to erotoman i cukrzyk typu drugiego, który marzy sobie o tym by jednocześnie zjeść ciastko i zjeść...coś innego. Oczywistym jest, że jego fantazje w obu obszarach są ogromne, jednakże w obu tych domenach są nieosiągalne. Stąd, posunąć się można do psycho-

-analizy, bo jak wiadomo, że jest potrzeba, której zaspokoić nie można to jest ona internalizowana i wypływa z nieświadomości w inny sposób, wybór formy ekspresji często należy do podmiotu //xD

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


szast-prast


już wiem, zwyczajnie się teleportuję!

- a można tak, zwyczajnie?

można - wymamrotał przez zęby gagatek,

wysypując z rękawa talię kart.


jednakowoż ułożyły się w letarg - królowa, dama i as pik.


królowa przelewała właśnie gorycz przyciężkiej korony,

gdy dama zakładając nogę na nogę, pudrowała namiętnie nos -

różem zbyt różowym na tę kasztanową porę roku,

wszak zewsząd spadały żołędzie, i l(as) tonął z nadmiaru,

przeklinając cały ten wachlarz, którym raczyła go pogoda.


tej nigdy dosyć - uśmiechnęły się do siebie strugane żołnierzyki,

idąc na wojnę o skrawki miejsca z niebieskim półkowym pułkiem.

pułk jak to pułk, maszerował zamaszyście, nie robiąc sobie nic

z ciasnoty zakamarków ogarniętych kurzem.


siedzący w kącie klaun cichutko kichnął,

trzymając kulkę nosa, marzył by nie spadła,

bo coś poza kurzem wisiało jeszcze w powietrzu.


ho ho - wtrąciła nie wiadomo skąd sowa,

przyglądając się bacznie winnej królowej,

która z pewnością była tutaj nie na swoim

miejscu.


.


Autor obrazu: Sisey

14a2a1fa-e962-4a26-9a68-7db42f5d53a2

Zaloguj się aby komentować