Ja: dobra, już nie biorę tych krasnoludów seniorów, bo są za silni
Losowa oferta gry:
xD
#warlordsbattlecry


Ja: dobra, już nie biorę tych krasnoludów seniorów, bo są za silni
Losowa oferta gry:
xD
#warlordsbattlecry


Zaloguj się aby komentować
No i podbiłem wszystkie zamki #warlordsbattlecry. Chyba zaczyna mi się nudzić, bo już nie bardzo mi się chce robić bazę, a ostatni zamek (barbarzyńcy) po prostu poszedłem z dwoma krasnoludami seniorami, których mogę wybrać przed walką (oboje max lvl), i ich tam rozdupcyłem zanim sam zdążyłem ulepszyć Pałac na drugi poziom xD
Nie chcę zwiększać poziomu trudności na ekstremum (co będzie się wiązać z samobójczym oporem na każdym regionie), bo efekt będzie taki, że będzie tylko bardziej męcząco niż trudno, a wciąż mogę ich zniszczyć w 5 minut. Przydałby się taki poziom trudności, żeby wszyscy bohaterowie przeciwnika mieli 50lvl xd
Może powinienem zastosować sam dla siebie zasadę z multi, że przez np. 5min nie ma ataków, żeby przeciwnik się mógł rozbudować? Może powinienem przestać korzystać z ulepszonych jednostek, które mogę wybrać przed walką? Wydaje mi się też, że mam już za wysoki lvl bohatera żeby mieć jakieś wyzwanie.
Handlarz, 19lvl. Wszystko tanie + czary na transmutację surowców + czar urok zwiększający zdolność handlu xd

Zaloguj się aby komentować
No, to była ciężka bitka. Fanatyczny opór, przeciwnikami mroczne krasnoludy i barbarzyńcy. Obie strony mnie kąsały jednocześnie, przez co nie nadążałem produkcją jednostek, miałem mało surowców, bo moja mała armia szturmowa była potrzebna do obrony i nie było kiedy przejmować kopalni. Golemy krasnoludów, jako podstawowa jednostka są znacznie silniejsi niż moi ludzcy pikinierzy, więc musiałem przetrwać, byle do produkcji magów. Będąc w czarnej d⁎⁎ie z niedoborem surowców, barbarzyńcy stworzyli tytana i wesoło ruszyli na atak, który ledwo odparłem, a niedługo potem mroczne krasnoludy stworzyły swojego tytana xD tu miałem farta, bo poszli z atakiem na barbarzyńców, więc w tym czasie zebrałem większość magów, których narobiłem i poszedłem im popsuć bazę, a przede wszystkim rozdupcyć piec piątego stopnia, żeby ograniczyć ich możliwości produkcyjne. W międzyczasie zauważyłem, że krasnoludzki tytan jest mocno skaleczony, więc ekipa dywersyjna ruszyła go wykończyć. Udało się. Obie strony były już na tyle osłabione, że wykończenie ich było formalnością.
#warlordsbattlecry

Zaloguj się aby komentować
Fajna jest praca w dużym projekcie, puszczam testy, trwają pół godziny, nie da się nic robić w tym czasie, to cyk na drugi konkukter i #warlordsbattlecry
#gry #staregry #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Fanatyczny opór na regionie oznacza, że trzeba zabić minimum 1000 przeciwników xd
#warlordsbattlecry

Zaloguj się aby komentować
Fun fact.
Gram sobie w Warlords Battlecry 2 #staregry, a że jestem trochę hardkorowym graczem to gram na prawie-najtrudniejszym poziomie trudności. Ma to swoje konsekwencje, przeciwnicy się mnożą jak mrufki, ale takie wściekłe, więc trzeba sobie pomagać okazjonalnymi atakami na jego bazę, żeby kontrolować populację. W tym celu niezbędni są dla mnie biali magowie, bo potrafią leczyć. Ale ale, co jest, mam glicza i chociaż czar leczenia jest rzucony, zdrowie nie przybywa. No zdarza się, wyłączam i włączam grę, a glicz jest nadal xD
Okazuje się, że w internecie ktoś też miał taki problem i opisał, że komputer nie był wyłączany 3 tygodnie, i reset komputera pomógł xD
No ja też od wieków nie wyłączałem swojej stacjonarki, tylko ją wprowadzam w uśpienie xD
Wiecie co? Reset kompa pomógł xD
Ciekawa sprawa
#warlordsbattlecry #strategie #glitche #gry

@Eliasz_Oderman gdyby był mod do trójki który przerabia kampanię na taką w stylu dwójki to bym pewnie więcej grał. Przez to jak jest rozwiązane w trójce nie chce mi się w nią grać, choć gameplay jest lepszy. No i nowe budynki nie bardzo mi się podobają stylistycznie, są paskudnie, nieustawnie wielkie, jak te demonów.
A grałeś w nieoficnalne WBC4 The Protectors?
Zaloguj się aby komentować
A gdyby tak połączyć #heroes3 i #warcraft3?
Grę o której chcę napisać można podsumować właśnie w ten sposób. Z jednym zastrzeżeniem - prędzej Warcraft 3 inspirował się nią, niż na odwrót. I być może jej korzenie zainspirowały Heroes, a nie na odwrót.
Warlords: Battlecry to mało znana strategia czasu rzeczywistego z elementami RPG, ale za to z wierną rzeszą fanów. Klimat to typowe fantasy, mamy tam ludzi, orków, elfów, krasnoludy, minotaury, nieumarłych i jeszcze więcej. Gra wyrosła na podstawach wcześniejszych części Warlords, czyli strategii turowych, które z dzisiejszej perspektywy bardzo przypominają Heroes of Might and Magic - z tym że Warlords jest starsze od Heroes. Ale nie zrobiłem wystarczająco głębokiego researchu, więc nie wiem ostatecznie kto jest synem kogo, ale nie jest to istotne, te gry są po prostu do siebie podobne.
Co wyróżnia tę serię? System głównego bohatera podobny do tego, co jest znane z Warcrafta 3 (ale WBC jest starsze niż W3!) oraz wspomniane wcześniej elementy RPG - dotyczą one zarówno bohatera jak i każdej jednostki, którą wyprodukujemy. Wybieramy sobie bohatera, musi on przyjąć dowolną rasę (np. człowiek). Każda rasa daje inne bazowe umiejętności, ale też ma wpływ na klasę/profesję - np. nieumarły czy ork nie może zostać paladynem. Gdy nasz bohater leveluje, otrzymujemy punkty, które możemy dowolnie rozdać w poszczególne atrybuty, lub w naukę zaklęć. Atrybuty bohatera mogą wpływać zarówno na jego własną moc (np. więcej życia, większe obrażenia, większa odporność, co jest charakterystyczne dla wojowników), ale też na nasze wojsko (np. morale, produkowane wojska są silniejsze, co jest charakterystyczne dla bardów), czy na naszą ekonomię (np. wszystko jest tańśze, a zasoby rosną szybciej, co jest charakterystyczne dla handlarzy). Daje to spore możliwości w tworzeniu buildów bohatera i możemy wybierać, czy idziemy bardziej w 1-man army (wykokszonym bohaterem na wysokich poziomach spokojnie można iść na początku rundy do bazy przeciwnika i samodzielnie ich tam wszystkich wyrżnąć), czy bardziej w ogólną siłę wojska.
Dodatkowo, każda wyprodukowana jednostka zyskuje XP za zabicie przeciwnika i sama może levelować - na szczęście tutaj sprawa jest prosta i ich atrybuty zwiększają się automatycznie. Silniejsze jednostki (z wyższym lvlem) mogą chcieć dołączyć do naszej świty i rozpoczynać z nami kolejne bitwy. Gdy zdecydujemy się na to, jednostka przestaje być anonimowa i dostaje imię. Gdy zginie, mamy cmentarz na którym możemy powspominać jakich to kozaków mieliśmy w armii kiedyś xD
Jednostki mają też swoje zdolności (choć nie wszystkie), są to typowe rzeczy jak "włócznik ma potrójne obrażenia przeciwko kawalerii", czy możliwość stosowania zaklęć przez magów (przyzywanie pioruna rażącego wrogów), ale też takie rzeczy jak wysysanie krwi przez wampira (leczy się wtedy), minotaury jedzą owce żeby się uleczyć, czy w przypadku budowniczych, wyjątkowo dobre tempo budowania.
Gameplay wygląda następująco: w kampanii mamy jakieś określone finanse, które rosną wraz z kolejnymi podbitymi terenami. Przed każdą bitwą za te finanse możemy dobrać sobie dodatkowe jednostki, z którymi będziemy zaczynać grę. Zaczynamy w naszej bazie, w której nie ma nic prócz kilku wież, które będą strzelać do przeciwników oraz kopalnie surówców, które należy przejąć bohaterem (lub jednostką specjalną z takimi umiejętnościami). Mamy 4 surowce - złoto, metal, kamień i kryształ. Po przejęciu kopalni, rozpoczyna się (lub zwiększa) przyrost danego surowca. Nasz bohater poza przejmowaniem, potrafi też budować, ale lepiej użyć do tego budowniczego (którego powinniśmy wybrać przed bitwą). Każda rasa ma swój główny budynek, który można rozbudowywać. Jest 5 poziomów, każdy następny poziom odblokowuje kolejne budynki, w których możemy budować silniejsze jednostki lub odkrywać badania wzmacniające nas. Brzmi to trochę jak Heroes 3 i trochę jak Warcraft 3, co?
Warunki zwycięstwa mogą być różne, ale zdecydowanie najczęściej jest to "wyrżnąć wszystkich w pień" (ale mogą się też poddać).
Z elementów mocno podobnych do Heroes, mamy:
świat który nazywa się Etheria
w kampanii drugiej części mamy Etherię podzieloną na regiony, które możemy podbijać w (prawie) dowolnej kolejności. Znajduje się tam 12 zamków, które reprezentują każdą dostępną rasę. Podbicie tych zamków (stolicy rasy) skutkuje tym, że od następnej bitwy możemy dowodzić tą rasą.
tytan jako najsilniejsza jednostka w grze
oprawa graficzna jest według mnie mocno podobna
muzyka z Warlords Battlecry 3 jest łudząco podobna do tej z Heroes 3
i podobieństwa do Warcrafta:
delegowanie budowniczych do kopalni, by zwiększyć wydobycie (choć działa to inaczej)
wieże które strzegą naszej bazy
interfejs gracza
w gniazdach można budować smoki
Osobiście uważam że Warlords Battlecry jest ulepszonym, rozwiniętym Warcraftem 3. Nawet mi się nie chce wracać do W3, WBC bije go na głowę.
Warlords Battlecry powstało w trzech częściach (+ "4" zrobiona jako fanowski mod do trójki) i według mnie najlepszą jest dwójka, bo ma najbardziej klimatyczną, baśniową i czytelną oprawę, nie jest tak prymitywna jak pierwsza część i nie jest aż tak złożona jak trzecia. Ma też zdecydowanie najlepszą kampanię dla jednego gracza i jeśli kogoś zainteresowałem, to polecam zacząć właśnie od tej części. Ta część posiada pełny polski dubbing!
Choć od premiery trzeciej części minęło ponad 20 lat, gra wciąż jest aktywna, ma rzeszę wiernych fanów i wciąż można dostać sromotny wpierdol online (ale grają tylko w 3, druga część jest bardzo problematyczna w grze po sieci). Niedawno została wydana nieoficjalna, fanowska czwarta część, której nie jestem w stanie ogarnąć, bo dodali jeszcze więcej elemtnów RPG, przez co balans gry leży po całości xD
Dwójeczka zawsze w serduszku, przegrałem wiele godzin i wciąż daje mi wyzwania gdy próbuję stworzyć nietypowy build postaci. Co ciekawe, pomimo tak wielu zmiennych gra jest nienajgorzej zbalansowana. Wiele zależy od naszej ogólnej strategii na rozgrywkę - zdolności bohatera mogą zrównoważyć słabości naszej rasy. Co więcej, poziom wejścia w tę grę nie jest wcale wysoki. Wszystkiego możemy nauczyć się powoli i z czasem. W menu można wybrać poziom trudności, co znacznie obniża poprzeczkę bitew, a to pozwala nauczyć się mechanik tej gry.
Na screenach Warlords Battlecry 2
#gry #staregry #strategie #grystrategiczne #warlordsbattlecry





@ArmandoNumber5 no początki są mozolne, jeśli nie masz jeszcze postaci. Ja odpaliłem najpierw dwie szybkie potyczki na najmniejszej mapie żeby zrobić 3 poziom + mam cynowego bohatera i jakoś leci. A można jeszcze zrobić własną mapkę w której przeciwnicy będą zgładzeni w minutę przez twojego tytana i nabijesz level, nazbierasz przedmiotów do plecaka i już łatwiej będzie wystartować
Zaloguj się aby komentować