Dlatego w mojej trzeciej kuchni szuflady mam w 3 różnych wysokościach: 12, 25,5cm i 33,5 cm wysokości (wysokości frontów). I w końcu te wszystkie metalowe utensylia trzymane na pionowo w pojemniku w dolnej najwyższej szufladzie nie stwarzają problemów. Cóż, kuchenna mądrość przychodzi z wiekiem.
@A.Star u mnie największe narzędzia tortur leżą aktualnie razem z zastawą, wysoko na półkach. Młodszy bombelek wszedł w fazę "co złapię to moje", a niestety powiększa sukcesywnie zasięgi małych lepkich rączek
@Dalmierz_Ploza Ja oprócz burdel szuflady, posiadam jeszcze szuflade na stare kabelki, zasilacze, adaptery ("bo może się wszystko kiedyś jeszcze przydać" xD)