Spasowałem morde maluchowi. Wreszcie. Nie jest idealnie. Ba, nawet dobrze nie jest według mnie. Ale na pewno dużo lepiej niż wcześniej- a to już sporo x)
#swap #fiat126p #motoryzacja #blacharstwo (?) #diy #szpejowyalchemik

Spasowałem morde maluchowi. Wreszcie. Nie jest idealnie. Ba, nawet dobrze nie jest według mnie. Ale na pewno dużo lepiej niż wcześniej- a to już sporo x)
#swap #fiat126p #motoryzacja #blacharstwo (?) #diy #szpejowyalchemik

@DonRzoncy pamiętam, że wujek miał wersję, która nie miała nawet fabrycznie lusterka bocznego, od strony pasażera, musiał dokupić sobie na giełdzie
Mam mieszane uczucia, z jednej strony w latach 80, to było jedyne auto, na które mogli sobie pozwolić moi rodzice (było na zapisy, czekali kilka lat aby dostać). Z drugiej strony, jak przypomnę sobie, jak to gówno się często psuło, jako było niebezpieczne i niewygodne i te podróże po 10h ze Śląska nad polskie morze (bez klimy, z bagażnikiem na dachu) to aż mnie skręca, że można było człowieka tak motoryzacyjnie upodlić. Pamiętam potem drugie auto w połowie lat 90, był to Ford Escort (z tzw. kontyngentu), nówka, za ok 30 000zł. Przepaść była ogromna między Fordem a Maluchem. Dopiero wtedy zrozumieliśmy, jakim gównem przyszło nam jeździć przez te kilka lat.
Co zabawne, jak dziś, pamiętam, że na giełdzie w Mysłowicach, ten Maluch poszedł za 5 000 (a miał chyba z 8 lat).
Zaloguj się aby komentować
Dziś skończyłem ryj do malucha. Pogodziłem się, że lepiej póki co nie będzie x(
Klepałem to buwno na kilofie zamocowanym w imadełku do bariery energochłonnej- więc i tak chyba nieźle wyszło biorąc pod uwagę narzędzia. Ostatnia dolna dziura wyszła średnio, bo w projekcie nie uwzględniłem wąsa pod nią. Musiałem iść nieco na skróty, ale to i tak pod zderzakiem to widać nie będzie heh.
Może za radą w ostatnim poście pomaluję to w jakieś wzorki, to się ukryją defekty nieco. Póki co trysłem sprajem na czarny mat. Mogłem mniejszą gradacją matowić, bo porobiłem kratery w uj xD
#swap #fiat126p #motoryzacja #blacharstwo (?) #diy #szpejowyalchemik


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować