Zaloguj się aby komentować
Święta święta i po świętach, @Cris80 nic nie napisał razem z pierwszym pisaniem kogutów więc ja spytam #conaklaciewariacie
Ja od kilku miesięcy zbierałem się do dekantu Taifa UAE Oud. Nie ukrywam że moje zawahanie było spowodowane z jednej strony wąchaniem korka, a z drugiej piękną recenzją jaką wystawił mu @pedro_migo w której opisał ewolucję zapachu. Od krowiego placka do czystej koszuli. Uznałem że nie ma co się czaić i zarzuciłem go do na wyjście do biura globalnie, po co inne testy
#perfumy #sotd
Zaloguj się aby komentować
Witajcie piękne pachnące panstwo i Salami z Jajkami
#perfumy #sotd
Można tak
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry koledzy i koleżanki z okazji świąt Wielkiej nocy życze wam samych sukcesów, odpoczynku, mało nerwów, smacznego jaja i kielbachy
Jako że do mnie zając przykicał przed czasem i przyniósł dwie Roje- UAE i Sultanate of Oman dziś wybór pada na tą drugą, pozdrawiam i smacznego śniadania, jak już wstaniecie od stołu z pełnymi brzuszkami to napiszcie #conaklaciewariacie dzisiaj u Was w ten świąteczny poranek. Wszystkiego dobrego.
#perfumy #sotd

Zaloguj się aby komentować
Witajcie companieros, jak to powiadają w pradawnych księgach "gdy nadchodzi Wielka Sobota i i trzeba świecić jaja to używaj smroda z samego rana" u mnie miodek i oud czyli Oud Shamsi od Khas Oud, a #conaklaciewariacie dziś u szanownego grona, jak zwykle już smacznej kawy i miłego dnia.
#perfumy #sotd

Zaloguj się aby komentować
Wielki Piątek Wielkim Arabem czcij" - Napoleon, 1809
Z racji Wielkiego PIątku otwieram nitkę z #conaklaciewariacie czyli po naszemu #sotd
U mnie dziś zagościł zapach który kupiłem w środku zimy mając nadzieję że wiosną pokaże prawdziwe oblicze i mój traf okazał się akuratny, podobnie jak nazwa bo rzadko kiedy ta jest tak idealnie dobrana do produktu.
Jaber&Kindi - Garden of Treasures, bo o nim mowa, pachnie jak wiosenny rozkwitający ogród. Czujemy w nim mnóstwo zieleni, kwiatów, a także dopiero co zakwitających drzew owocowych. Wszystkie te kwiaty są zmieszane ze szczyptą wysokiej klasy szafranu a podszyte są ciepłym bursztynkiem który balansuje zielony wydzwięk kompozycji.
Ta zaś pachnie bogato... jak ogród pełen skarbów natury.
Co zaś u Was mości tagowicze i tagowiczki?
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Chodźmy wszyscy do stajenki… kurde nie te święta… ( ͡° ͜ʖ ͡°) choć dziś trochę stajennie, oborkowo - bo wybrałem Emarati Oud kontynuując maraton z marką Hind al Oud - to jednak nie jest taki jak odbierałem go jeszcze rok temu, gdy czułem się w tym zapachu jak stajenny i nie chciałem chodzić tak „wypachniony”.
Z czasem nos się wyrobił i choć w bazie wyczuwam brudne sianko w efekcie połączenia wanilii z oudem to jest po prostu przyjemnie i komfortowo za sprawą lepkiego, oleistego i słodkiego daktyla oraz kwiatów i piżma, które nadają kompozycji lekkości i czystości, jednocześnie balansując słodycz daktyla i akcenty oborowe oudu.
Emarati Oud coraz bardziej przekonuje mnie do siebie, zwłaszcza gdy temperatury idą do góry.
A jaki zapach wam dziś towarzyszy tego słonecznego dnia? #conaklaciewariacie #sotd
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry,
Jako że wczoraj w kościele katolickim rozpoczął się Wielki Tydzień, a jest to wyjątkowy czas to tradycja zobowiązuje też do wyjątkowych perfum, ja rozpoczynam go po staropolsku arabem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wybór padł na Hind al Oud Devotion, który dziś otworzył się jak nigdy technicznie-benzynowo, ale inicjatywę szybko przejęła genialna, bardzo soczysta i gęsta borówka amerykańska. Bazę kompozycji stanowi motyw wanilii i oudu znany z linii Emarati. Mimo, że jest prosto i liniowo to zapach daje ogromną satysfakcję w użytkowaniu.
Proszę się wyspowiadać #conaklaciewariacie
#sotd #perfumy

Zaloguj się aby komentować
Witam towarzysze w tą piękna niedzielę, dziś w cyklu #conaklaciewariacie prezentuje Ibn Arabi od Ensar Oud chciałem skrobnąć kilka słów o nim ale po pierwszym użyciu narazie nie jestem w stanie bo szukam szczeny po podlodze
A tak wyglądają nuty
TOP
Rosemary,Rosewood,Pineapple
HEART
Frangipani,Bulgarian Rose,Black Tea
BASE
Raw Borneo Agarwood Resin,Wild Cambodian Agarwood,Wild Sumatran Agarwood,Green Patchouli
#perfumy #sotd

Zaloguj się aby komentować
Już grubo po 15, a nikt jeszcze o #sotd nie pytał. Co tam u Was dzisiaj na klacie siedzi? U mnie dogorywa powoli Areej Le Dore Indonesian Oud. Pierwszy global dzisiaj wpadł i szczerze to jestem dość mocno zaskoczony. Nie spodziewałem się aż tak korzennego i przyprawowego profilu oudu. Trudno mi uwierzyć, że w składzie nie ma nic innego poza oudem. Całość brzmi dość słodko z świetnym, żywicznym twistem. Zero jakichkolwiek kontrowersji typowych dla oudu. Chętnie poznałbym resztę zapachów z tej serii.
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dobry koledzy, na dworze mokro i ciągle pada, więc z półki sięgnąłem po dekant zapachu stworzonego na takie okazje Jovoy - Incident Diplomatique. Gdybym miał podliczyć najwcześniej noszone zapachu w ponure deszczowe dni to ten byłby zdecydowanie w topce. Ale zawsze jestem ostrożny z aplikacją, dwa psiki za dużo i już ma w sobie coś drażniącego mój węch.
Opowiadajcie #conaklaciewariacie
#perfumy #sotd

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry pachnące państwo, dziś dzień mężczyzny więc rozgrzeszam was z noszenia największych smrodków
#perfumy #sotd

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co to się tu dzieje koledzy i koleżanki, towarzystwo się tu trochę rozleniwiło wyskakiwać tu w try miga #conaklaciewariacie dziś u Was słychać
#perfumy #sotd

@Cris80 dzisiejszy wieczór spędzam wysmarowany Sheikh Al Faransi od Maison Anthony Marmin. Piękna słona szara ambra tutaj skontrowana ciemną czekoladą; jest też lepki miód, ale minimalnie słodki, oraz kwiaty, które wprowadzają nieco lekkości. Głębi dodaje oud o profilu starego drzewa z dymnym akcentem.
Zaloguj się aby komentować
#perfumy #sotd
Bună dimineața
Właścicielem marki i twórcą kompozycji z JS jest Marius Pana. Słynie on z jakości stosowanych składników, które robi sam lub pozyskuje u zaufanych rzemieślników. Wszystkie kompozycje wytwarzane są w krótkich batchach i rozchodzą się błyskawicznie, bardzo rzadko pojawiają się na rynku wtórnym.
Tobacco Noir z linii Niche Collection miał swoja premierę jesienią ubr. Zapach otwiera się podmuchem rumu. Towarzyszy mu aromat żywic, pomarańczy, prażonych orzechów i migdałów. Jednak głównym bohaterem jest tytoń, lekko słodkawy, a jednocześnie - za sprawą wyraźnego akordu "łychy"- suchy i wytrawny. Z biegiem czasu pojawiają się też akcenty suszonych owoców, ambrowe, drzewne i gourmandowe .
Jakościowo bez zarzutu, choć ponoć "tylko"75 % składników, to naturalsy.
Parametry użytkowe świetne, jest głośno, z wyraźnym ogonem i trwałością całodniową.
Bardzo przyjemny, gourmandowo- alkoholowy tytoń, rozgrzewający zapach na chłodniejsze dni.
A co u szanownych tagowiczów było psikane?

Zaloguj się aby komentować
Nie to żebym się chwalił panowie, ale co tam właśnie to robię, Jaber&Kindi skompletowane, teraz czas poznać ich oleje, pozdrawiam kompanieros
#perfumy #sotd

@Cris80 Gratki, bo to pozycje obowiązkowe dla miłośników pachnących wód od Arabów
Dzisiaj testuję Adi ale Van Mioritic- ogólnie przerost formy nad treścią. Albo on taki słabowity, albo starego sampla dostałem. W każdym razie zapach gaśnie po 2 godzinach, więc trudno o czymkolwiek mówić. Niby są jakieś żywice, kadzidło i owoce, tylko szybko znikają. Ładne, ręcznie robione flakony, to nie powód, żeby płacić po 250 euro. Z rumuńskich artisanali, , to zdecydowanie lepiej wypada Jinkoh Store.
Zaloguj się aby komentować
#perfumy #sotd
W kolejnym odcinku z cyklu #cotamnaklaciewariacie wywiązuję się ze zobowiązania złożonego rozbiórkowiczom i zdaję relację z pierwszego globala ALD Civet de Nuit.
W otwarciu jest trochę aldehydów i cywety, ale ta jest wygładzona, kremowa, a wręcz słodkawa. Nie ma nic odrzucającego, ani kojarzącego się z cuchnącym futrem zwierzaka. Po chwili wjeżdżają białe kwiaty, w tym wyraźny jaśmin, ale pozbawiony cech indolowych. Soczysty i słodki kwiat. W bazie cała kompozycja jeszcze bardziej wygładziła się, a kremowy Mysore zrobił, co do niego należało. Są też delikatne niuanse żywiczne, tytoniowe, zwierzęce.
Żadna z nut nie dominuje, wszystko pięknie połączone.
Zaznaczam, że to świeży sok, więc pewnie z czasem pojawić się może więcej akcentów. O jakości nawet nie będę wspominał, bo wiadomo, że Adam dba o takie rzeczy.
Parametry bez zarzutów. Poszły 3 strzały, a po ok. 8 godzinach, aromat jest b. dobrze wyczuwalny. Jest dość głośno, ale nie w sensie ogona, a bardziej nasycenia i głębi zapachu.
Sam zapach daje wrażenie spokojnego, relaksującego, bez żadnych zbędnych udziwnień. Generalnie jest tu więcej elementów nawiązujących do klasycznej francuskiej perfumerii, niż kojarzących się z Orientem.
Może nie jest to jakieś kosmiczne WOW i przełom w świecie perfum- tak to jest, jak się człowiek nawącha różnych smrodów, to później będzie już tylko marudził- ale z pewnością Civet de Nuit zasługuje na miejsce na mojej półce z flaszkami.
A teraz proszę meldować, czym spryskane klaty, szyje etc. szanownych tagowiczów.

U mnie nowosc od Mabra czyli Bastion 23 - poczatek to uderzenie chyba pizma ale na 100% "klozetowego" jasminu, do tego dochodzi pomaranczka ale nie soczysta a bardziej kremowo-smietankowa. Przez pierwsza godzine zapach jest bardzo kremowy wrecz jak jakis balsam do opalania, nie jest zapach jak balsam ale "faktura" balsamowa, aksamitny i rozprzestrzeniajacy sie. Na tym etapie jasmin daje temu zapachowi taki retro klimacik - przypomina mi to jakis bardzo stary perfum ktory dostalem od babki z niemiec, a przynajmniej ten jasmin tka gra, byc moze z pizmem. Pozniej zaczyna wychodzic baza z agaru, ale to dopiero sie zaczyna wiec za duzo nie ma co pisac. Ogolnie calkiem fajnie sie zmienia, podoba mi sie to nawet. A i jeszcze dodam, ze zapach po jakiejs godzine przypomina mi gume do zucia, ale pozniej to znika.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować