• 63 p.n.e. - konsul rzymski Cyceron ujawnił podczas przemówienia w senacie spisek Katyliny. Po tym jak Lucjusz Sergiusz Katylina przegrał walkę o konsulat z Cyceronem postanowił dokonać zamachu stanu i siłą przejąć władzę. Sprzysiężenie przed senatem ujawnił Cyceron.
• 30 n.e. - urodził się cesarz Nerwa.
• 392 n.e. - cesarz Teodozjusz zakazał składania jakichkolwiek ofiar i dokonywania wróżb nie tylko w świątyniach i w miejscach publicznych, ale również w domach i na ziemiach prywatnych, które - w razie stwierdzenia, że popełniono takie przestępstwo - ulegały konfiskacie na rzecz skarbu. Urzędnicy, którzy nie dość pilnie przestrzegali zakazu mieli być karani dotkliwymi grzywnami. W ten sposób w Imperium pojawiło się powszechnie panujące donosicielstwo.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Prawdopodobnie zachowane pozostałości mózgu z Herkulanum
Ostatnimi dniami opublikowano ciekawe wnioski z badań przeprowadzonych na jednych z zachowanych szczątków mieszkańca Herkulanum sprzed niemal 2000 lat.
Praca znalazła się w "New England Journal of Medicine". W ramach badania archeolodzy wyjęli z czaszki ofiary szklisty, czarny materiał. Naukowcy podejrzewają, że są to resztki mózgu mężczyzny, a ciekawa forma organu wynika z tzw. procesu witryfikacji - czyli spalenia materiału w wysokiej temperaturze, a następnie nagłego ochłodzenia go, zamieniając w stan szklisty. Jak twierdzą badacze, są to pierwsze zachowane pozostałości mózgu, który poddano procesowi witryfikacji. Co ciekawe, w innych częściach miasta nie natrafiono na tego typu znalezisko.
Badane ciało należało do mężczyzny w wieku ok. 25 lat, który zmarł na drewnianym łożu w wyniku gorących gazów, które "przeszły" przez Herkulanum. Analiza zwęglonego drewna sugeruje, że temperatura wyniosła nawet 520°C.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Cesarz Dioklecjan pochodził z niezamożnej rodziny z okolic Salony. Swoją pozycję zawdzięczał ciężkiej pracy i zdolnościom wojskowym, dzięki którym szybko awansował na najwyższe szczeble rzymskiej armii. Był między innymi dowódcą gwardii przybocznej cesarza Numeriana. Cieszył się zatem wysokim zaufaniem. Cesarzem ogłoszony został w roku 284 n.e.
Dioklecjan odnosił liczne sukcesy na polach bitew. Przeprowadził też reformy administracyjne – np. podział kraju na diecezje, czy zmiana systemu monetarnego. Reformował rzymską armię. Władca ten jest jednak szczególnie znany z systemu tetrarchii (władzę sprawował wraz z trzema cesarzami: Maksymianem, Galeriuszem i Konstancjuszem) oraz z prześladowań wobec chrześcijan, które rozpoczęły się zniszczeniem kościoła w Nikomedii.
Wydał cztery edykty, z których pierwszy (wydany w 303 r.) uniemożliwiał chrześcijanom wyznawanie swojej wiary. Po swojej abdykacji z urzędów państwowych, zmarł w 313 r. Za życia cieszył się boską czcią wśród poddanych, którzy uważali powszechnie, iż pochodzi on od samego boga Jowisza. Świadczy to o jego wysokiej pozycji i autorytecie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Russell Crowe powraca do epoki rzymskiej w nowym filmie The Last Druid, w którym wcieli się w rolę celtyckiego wodza. Fabuła opowiada o rzymskim cesarzu planującym zdobycie niezależnej osady w Kaledonii, co zmusza pokojowego druida do walki w obronie swojego ludu i rodziny. Film reżyseruje William Eubank, a scenariusz współtworzyli Philip Gawthorne i Carlyle Eubank.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski "magiczny" amulet, wykonany z kamienia - krwawnik. Obiekt datowany na II-III wiek n.e.
Artefakt ma owalny kształt. Na awersie ukazuje egipsko-greckie bóstwo Harpokratesa przykucnięte na kwiecie lotosu, w towarzystwie zwiniętych węży oraz krokodyla. Na rewersie z kolei znajduje się błogosławieństwo / modlitwa.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Lucjusz Anneusz Seneka (ur. ok. 4 p.n.e.- zm. 65 r.n.e.) zwany Seneką Młodszym zasłynął ze swoich Dialogów, które wyrażały jego światopogląd filozoficzny. W dialogu O Opatrzności Seneka opowiada Lucyliuszowi o swojej wizji działania Boga w świecie. Według Seneki bogowie otaczają świat swoją opieką i nic nie jest przypadkowe. Należy pamiętać, że sam Seneka stosuje zamiennie nazwy Bóg i bogowie nie czyniąc tu rozróżnienia.
Seneka widzi w przyrodzie określone prawidła i przyczynowość, otaczająca nas natura układa się w jedną spójną rzeczywistość. Seneka twierdzi, że dobrzy ludzie żyją w trudach a źli pławią się w rozpuście. To Bóg celowo utrudnia życie cnotliwym, hartując ich i kształtując na swoje podobieństwo.
Filozof rozmyśla nad tym jak to możliwe, że dobrych ludzi spotyka nieszczęście i wyjaśnia, że wszystko dla ludzi uczciwych i cnotliwych obróci się na ich korzyść. Dzięki pokonywaniu przeciwności człowiek staje się silniejszy i bardziej doświadczony. Pisarz twierdzi, że tak jak rodzice surowo wychowują dzieci, tak też Opatrzność doskonali człowieka i przemienia go na godnego i podobnego sobie. Seneka przywołuje obraz lekarza, który ratując życie musi odciąć choremu kończynę, tak samo czyni Bóg zsyłając na człowieka nieszczęście, które ma go uzdrowić. Ci którzy zażywają rozkoszy, pijaństwa i obżarstwa sami siebie trują i to jest przykład prawdziwego nieszczęścia.
Seneka podsumowując swoje rozważania wysuwa tezę, że Bóg poprzez hartowanie człowieka oddala od niego pokusy haniebnych występków i w ten sposób uzdrawia człowieka z jego ułomności. Pod koniec dialogu Bóg przemawia i dziwi się obawom człowieka, który lęka się śmierci, ona trwa krótko i sprawia, że dusza rozstaje się z ciałem. Bóg zauważa, że człowiek przez całe życie martwi się czymś, co trwa błyskawicznie.
Zadziwiające jest jak tezy Seneki pokrywają się z teologią chrześcijańską, niewątpliwie jego myśl miała wielki wpływ na średniowiecznych teologów. Filozofia stoicka, którą wyznawał myśliciel, w znaczący sposób ugruntowała chrześcijańską naukę moralną. Czytając Dialogi Seneki można odnieść wrażenie, że jego myśl jest bardzo bliska naszemu rozumieniu Boga i absolutu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Ryż był znany w czasach antycznych. Antyczny Rzym importował tzw. ryż siewny (Oryza sativa) z Indii, jako produkt luksusowy dodawany do potraw lub stosowany jako medykament. Wzmianki o nim można znaleźć w tekstach autorów, takich jak Pliniusz Starszy, który opisywał ryż jako cenny i rzadki składnik, używany także w celach leczniczych.
Rzymianie przypisywali ryżowi właściwości łagodzące problemy żołądkowe i wchłaniające nadmiar wilgoci. Był również składnikiem niektórych preparatów kosmetycznych, używanych przez rzymskie kobiety do pielęgnacji skóry.
Co interesujące, archeolodzy odkryli spore zapasy ryżu z I wieku n.e. w rzymskich obozach w Niemczech, co dowodzi że Rzymianie mogli wzbogacać swoją dietę tym produktem.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• 15 n.e. - urodziła się Agrypina Młodsza, matka cesarza Nerona. Córka Germanika i Agrypiny Starszej, która została trzecią żoną Klaudiusza. W 54 roku n.e. otruła męża i przejęła władzę, następnie, usunąwszy Brytanika, syna Klaudiusza, wprowadziła na tron Nerona. Wpływy Agrypiny Młodszej stały się niewygodne dla Nerona, z którego rozkazu została ostatecznie zamordowana.
• 355 n.e. - cesarz Konstancjusz II nadał Julianowi Apostacie tytuł cezara oraz ożenił ze swoją córką Heleną.
• 360 n.e. - Julian Apostata świętował w Wiennie nad Rodanem piątą rocznicę wyniesienia go do godności cezara.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Kamienny nagrobek w kształcie kolumny, datowany na III wiek n.e., z widoczną inskrypcją napisaną w grece.
Jak głosi napis, w grobie pochowano niejakiego Poseidermosa, mieszkańca Massalii (obecna Marsylia, południowa Francja), syna Pitagorasa, który był wyróżniającym się cudzoziemcem na tle lokalnej społeczności. Mężczyzna została skierowany do miasta przez grecką boginię losu Mojrę ze swojej ojczyzny.
Artefakt znajdują się na wystawie w Parco Archeologico di Lilibeo w Marsali (Sycylia).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Złoty rzymski brelok na klucze, datowany na III-IV wiek n.e. W środku znajduje się cameo z onyksu z wizerunkiem ręki trzymającej za ucho i inskrypcją "MNHMNEYE"} czyli "Pamiętaj ".
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Fragment najnowszej książki Mary Beard: CESARZ RZYMU
Zapraszam do przeczytania fragmentu najnowszej książki Mary Beard: „Cesarz Rzymu”, w której słynna brytyjska historyk skupia się na władzy cesarskiej, intrygach oraz nieoczywistych aspektach relacji rządzący - rządzeni. Wydawcą pozycji jest Wydawnictwo Rebis.
Premiera najnowszej książki wybitnej brytyjskiej historyk Mary Beard!
Mary Beard tym razem w książce "Cesarz Rzymu" skupia się na przedstawieniu świata pałacu cesarskiego, jego intrygach i wszechobecnej korupcji. Autorka porusza aspekt relacji rządzący-rządzeni oraz jak zwykle wydobywa mało znane fakty i ciekawostki ze świata antycznego Rzymu. Książka wydana została przez wydawnictwo REBIS.
Medicamina Faciei Femineae – kosmetyka w starożytności według Owidiusza
Medicamina Faciei Femineae, czyli „O kosmetyce twarzy pań”, to fascynujący traktat napisany przez Owidiusza, jednego z najsłynniejszych poetów starożytnego Rzymu. To dzieło, które odzwierciedla antyczne podejście do kobiecej urody. Stanowi ono poetycką instrukcję pielęgnacji twarzy. Ciekawostką jest, że tekst ten można uznać za jedno z pierwszych pism kosmetologicznych w literaturze.
Owidiusz (43 p.n.e. - 18 n.e.), znany przede wszystkim ze „Sztuki kochania” (Ars Amatoria), tutaj również odnosi się do tematu piękna, choć w nieco inny sposób. W Medicamina Faciei Femineae zawarł nie tylko opisy kosmetyków, ale i konkretne przepisy na kremy oraz mikstury do pielęgnacji twarzy. Używane wówczas składniki to między innymi mąka jęczmienna, kozie mleko i mielony róg jelenia, które były uznawane za luksusowe i wyjątkowo skuteczne produkty.
Owidiusz podchodził do urody z humorem, ale i głęboką refleksją. Wierzył, że dbanie o wygląd jest nie tylko przywilejem, lecz także obowiązkiem. Co ciekawe, autor porusza w dziele temat naturalności, zalecając umiar i rezygnację z nadmiaru kosmetyków, co na tamte czasy było nietypowym podejściem.
Dzieło zachowało się jedynie częściowo - 100 wersów, kiedy naukowcy estymują, że mogło ono mieć nawet 800 wersów.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Cyceron (Marcus Tullius Cicero, 106 - 43 p.n.e.) - mówca, polityk i filozof:
"Co kto często widzi, temu się nie dziwi, chociażby nie wiedział, dlaczego to się dzieje; czego przedtem nie widział, to jeśli się zdarzy, uważa za dziw"
• łacina: [Quod crebro videt non miratur, etiamsi cur fiat nescit. Quod ante non vidit, id si evenerit, ostentum esse censet]
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski fresk ukazujący srebrne naczynie (situla), którym w starożytności nabierano wodę. Obiekt datowany na I wiek p.n.e. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymskie malowidło ukazujące młodego asystenta w trakcie oficjalnego rytuału
Rzymskie malowidło ukazujące młodego asystenta w trakcie oficjalnego rytuału (tzw. camillus), który trzyma w rękach naczynie. Zgodnie z rzymską tradycją camillus musiał być poniżej wieku dojrzewania, a oboje rodzice musieli być przy życiu. Chłopiec zazwyczaj pochodził z bogatego rodu.
Fresk odkryto w Herkulanum i datowany jest na I wiek n.e. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Wszechstronny pisarz ze słynnej Cheronei, tworzący w języku greckim, czyli Plutarch napisał (a może także i wygłosił do pewnej publiczności) swojego czasu krótką rozprawę o Aleksandrze Wielkim, która jest nam znana obecnie pod tytułem „O szczęściu czy dzielności Aleksandra”. Dziełko tutaj omawiane składa się z dwóch oddzielnych mów i filologowie klasyczni zajmujący się pracą nad zachowanymi starogreckimi manuskryptami zaliczają je do plutarchowych „Moraliów”.
W mowach tych wielki zdobywca z górzysto-lesistej Macedonii jest przedstawiony jako filozof-praktyk, który wciela pewne ideały, głoszone przez innych filozofów, w życie swoim postępowaniem. Dla niektórych, którzy jeszcze nie czytali tego dzieła wielkiego, chociaż ze sprawami wojska niezbyt obytego, erudyty rodem z Cheronei, takie przedstawienie Aleksandra Wielkiego może wydać się nieco zaskakujące. Niemniej jednak, jak wykazuje Plutarch, takie spojrzenie na największego z Macedończyków ma pewne podstawy, których nie można w swoich rozważaniach na jego temat zignorować.
W pierwszej części (właściwie pierwszej mowie) tego wyjątkowego dziełka, którego tytuł tradycyjnie tłumaczy się zgodnie z jego wersją łacińską, Plutarch z Cheronei udowadnia bogini Tyche, że nie ona stworzyła Aleksandra, tak jak poprzez hojny los tworzy ona chociażby dziedzicznych władców bogatych imperiów orientalnych. Wyliczając wiele przeciwieństw, z którymi nasz wielki zdobywca i filozof praktyk się zmierzył nasz moralista z Cheronei udowadnia, że Aleksander przerósł wszystkich swoich poprzedników, zarówno władców, jak i myślicieli. W drugiej części tej pracy (także właściwie drugiej oddzielnej mowie) czytelnik otrzymuje wykaz przymiotów Aleksandra, jako człowieka i wodza, które pomogły mu skutecznie zmierzyć się z przeciwnościami, które napotkał w swoim krótko, ale brzemiennym w skutki życiu za sprawą samej Tyche (według wierzeń samego Plutarcha i wielu mu współczesnych). Konkludując, można stwierdzić, że według recenzowanej książeczki, czynnikiem decydującym w przypadku Aleksandra o jego wielkich życiowych powodzeniach była zdecydowanie cnota, a nie samo szczęście, za którym miałaby stać potężna Tyche.
Omawiana książka o niewielkich gabarytach stanowi świetny punkt wyjściowy na temat relacji między cnotami danej osoby, a szczęściem, które to ona posiada w swoim życiu bądź nie. Zdradliwy Talleyrand zawsze chciał pracować tylko z ludźmi mającymi szczęście w życiu i jak ognia unikał pechowców, albowiem był przekonany o znaczeniu szczęścia w życiu – ten daleki od cnót biskup-apostata. Ja osobiście przychylam się do opinii, która zdaje się wyłaniać także z pism plutachowych (także z jego pracy tutaj omawianej), że do powodzenia naszych planów w życiu jest potrzebna zarówno cnota, jak i szczęście, które jeśli współdziałają, to świetnie się uzupełniają.
W wyśmienitym opracowaniu (i także tłumaczeniu) pana Krzysztofa Nawotki, książka ta stanowi dobry przykład na sposób wydania źródeł historycznych wraz z ich opracowaniem, w formie dostępnej dla każdego zainteresowanego czytelnika.