#recenzjeperfum

14
226

Tym razem na tapet idzie:


La Nuit de L'Homme Bleu Électrique Yves Saint Laurent


Czyli potocznie zwany Niebieski Elektryk.


Co mam napisać? Dla mnie zapach mieści się w moim TOP 5.


Jak wyczytałem przed zakupem w necie jest "Najlepszy zapach dla mężczyzny" i coś w tym jest.


Dawno mi się coś tak nie spodobało, a już bardzo dawno nie miałem efektu "WOW" po otwarciu. Chyba, że przy Azzaro The Most Wanted Parfum czy Armani Stronger with You.


Kiedyś bo ponad 10 lat temu miałem wersję podstawową YSL L'Nuit Homme, która była dla mnie za poważna jak mój wiek. (teraz byłaby idealna)


Pamiętam trochę ten zapach i czuję go też w Electricu.


To taka nowoczesna wersja, która spodoba się na pewno większe mu gronu niż protoplasta.


Wybitny kardamon, świetnej jakości, który powinien być w każdych perfumach gdzie występuje!


Bergamotkę i lawendę chyba też czuje, owocowo jest na pewno w otwarciu.


Perfumowa piramida uboga ale jaką robi robotę. To odróżnia mistrzów od...no właśnie od kogo? Bo fanem "Arabów" jestem i zdarzają się perełki jak i gnioty. Bardziej chyba myślę o firmach co nie idą w jakość, a w otoczkę i ładny zapach, ale na 5 minut.


A Bleu Electrique YSL trwałość ma dobrą, a jakość świetna!


Taki zmysłowy, ciepły, otulacz, którego chce się nosić.


Czy seksowny? Seksowny na pewno był Lattafa Qasaed Al Sultan, klon Dior The One EDT (porównałem i bardzo podobne) Projekcja nie zachwyca tu i tu, ale trwałość Lattafa miażdży mizernego w tym aspekcie Diora)


Kupilem flakon z ubytkiem do testów. Mimo, że wiedziałem, że ma dobre parametry to i tak się nim wysikałem na wyjście do sklepu jakbym szedł na rozdanie nagród Złotego Balona (Lewandowski ( ͡° ͜ʖ ͡°))


Podobno go wycofali i ludzie mają zapasy. Podobno też to nie prawda. Więc kupcie sobie do testów.


To moja subiektywna opinia więc miejsce to na uwadze. Są gusta i guściki.


A u mnie do testów wjechały dekanty:


Givenchy Gentleman EDP


Abercombie & Fitch First Instict Extreme


Viktor & Rolf Spicebomb Night Vision


Prada Luna Rosa


Carolinna Herrera 212 Vip Black


Rituals Roi D'Orient


Armani Stronger with You Intensely


Jak coś chcecie bym opisał to dajcie znać bo zazwyczaj recenzuje flakony, a nie dekanty.


#recenzjeperfum


#perfumy

2c20aede-d6b1-4eb4-9c7a-6b7b6af6e93f

@pk1bgt ogólnie lubię ten zapach, tak jak i zwykłego La Nuita, ale na mojej skórze szału nie robi parametrowo, ot średniaczek

@panwrona U mnie trochę lepiej niż zwykły, ale nadal bez szału. Dnia w pracy nie wytrzymał. Projekcja też bardzo „bezpieczna”.

Zaloguj się aby komentować

Powoli przenoszę swoje recenzje tutaj, jak Wam się spodoba to dodam ich więcej, a mam sporo tego i czekam na kolejne tanie ''Araby'' czy tanie, fajne perełki, które lubię tanio kupić i mieć fajną jakość. Chociaż te droższe też mam w recenzjach z mainstrimu.


Wczoraj odebrałem skuszony darmową wysyłką na Notino taki "Arabski" wynalazek tani jak barszcz. Dałem całe 50 PLN.


Czyli Afnan Dehn al Oudh Abiyad


Bałem się, że będzie to róża bardzo kobieca i kobiecy zapach. W otwarciu czuję, że to kobiecy zapach przez chwilę ale potem pięknie się układa na mojej skórze i jest istnie męski i świetny. Kolejna różana kompozycja w mojej kolekcji po Moschino Toy Boy i Moboousin Crystal Oud.


Narzeczona sprawdzała na swojej skórze, na mojej w otwarciu i po czasie, po godzinie i po paru godzinach i ewidentnie męski zapach według jej na mojej skórze jak i na jej. Jak dla mnie też. U mnie mniej róży jak się ułoży, dochodzi trochę nut drzewnych, które świetnie się komponują. Nie wiem czemu tyle na fragnatica ocen i komentarzy, że to typowy unisex, a i jeszcze opinie, że to kobiecy zapach.


Za 50 PLN, brać i się lać do woli. A projekcją i trwałość jest bardzo dobra to starczy Wam na sporo.


Ogólnie polecam bardziej niż Moboousin Crystal Oud też bardzo polecany.


Flakon? Bazarowy czy kwintesencja arabskiego stylu? Odpowiedzcie sobie sami ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Tagi dodane już ręcznie, nie kopiowane z Wykopu


#recenzjeperfum


#perfumy

a1638915-f097-49c7-b803-4bff8dd9c5ba

W ogóle nie znam się na takich arabach, ale ostatnio zaryzykowałem i kupiłem jeden, też w Notino. To Khamrah Lattafa, znasz może? Jeśli tak, to jak się ma on do tego, recenzowanego przez Ciebie?..

Początkowo przeczytałem tylko część pierwszego zdania: "Powoli przenoszę swoje recenzje tutaj..." i pomyślałem: "Jezu... jeszcze i tutaj - (po Wykopie i PŚ)". Recenzji oczywiście nie miałem zamiaru czytać ale zrobiłem to po szybkim ogarnięciu komentarzy. Niestety nie wyniosłem z niej nic (recenzji).Brak w niej konkretów - przez cały czas zachodzisz w pałkę czy perfumy są męskie czy kobiece, czy są za bardzo kobiece czy nie za bardzo kobiece, czy są kobiece przez chwilę czy może są kobiece troszkę dłużej niż chwilę, czy dla Twojej kobiety na Twojej skórze są męskie czy nie są męskie... XD

Żeby nie być "gołosłownym":

"Bałem się, że będzie to róża bardzo kobieca i kobiecy zapach. W otwarciu czuję, że to kobiecy zapach przez chwilę ale potem pięknie się układa na mojej skórze i jest istnie męski i świetny. Kolejna różana kompozycja w mojej kolekcji po Moschino Toy Boy i Moboousin Crystal Oud.

Narzeczona sprawdzała na swojej skórze, na mojej w otwarciu i po czasie, po godzinie i po paru godzinach i ewidentnie męski zapach według jej na mojej skórze jak i na jej. Jak dla mnie też. U mnie mniej róży jak się ułoży, dochodzi trochę nut drzewnych, które świetnie się komponują. Nie wiem czemu tyle na fragnatica ocen i komentarzy, że to typowy unisex, a i jeszcze opinie, że to kobiecy zapach.

Za 50 PLN, brać i się lać do woli. A projekcją i trwałość jest bardzo dobra to starczy Wam na sporo.

Ogólnie polecam bardziej niż Moboousin Crystal Oud też bardzo polecany.

Flakon? Bazarowy czy kwintesencja arabskiego stylu? Odpowiedzcie sobie sami ( ͡° ͜ʖ ͡°)"


Czytając Twoje komentarze pod postem, dochodzę do wniosku, że ciężko znosisz krytykę i masz z lekka przerośnięte ego "...no i się trafiają, przerobiłem tyle tanich, że jak polecam to naprawdę warto, i można brać w ciemno...", "tak gadają ignorancji co się znają tyle co nic", "tak gadają tylko ignorancji co nawet nie potrafią przeczytać recenzji i jej zrozumieć ".


Bez urazy Mordo, pachnących dni

@Scented_Falling_Frog taki mój styl i zobaczysz tych recenzji więcej, wolność słowa! już próbują cenzurować! a tak serio...to reszta ma ból d⁎⁎y, i nie zna się na trollingu i to na takich portalach i śmieszkach, jeżeli myślisz, że naprawdę biorę do siebie do co piszą w komentarzach to musisz uważać, że nie mam co robić w życiu recenzje dodaje bo lubię i będę, i trollować będę ludzi w komentarzach co nie wyczuwają ironii, a druga rzecz jak nic nie wnoszą to czemu się potem perfumy wyprzedają jak Dossier czy Lattafa Al Sultan nagle i ludzie piszą do mnie gdzie kupiłem te i te perfumy. Więc chyba tragedii nie ma. Dla mnie świetna odskocznia, a recenzje mogłyby być lepsze, mógłbym brać przykłady z innych, ale robię je po swojemu i jestem ostatnim naprawdę co by krytykę znosił źle Dlatego dziś kolejne wjadą recenzje! Akurat znów lajcik w pracy

PS. Ignoranci!

Zaloguj się aby komentować

Jako samozwańczy mecenas sztuki grafomańskiej ogłaszam konkurs na tagu! ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Jak wziąć udział? Wystarczy do końca niedzieli 29.01.2023 wrzucić na hejto recenzje dowolnych perfum z waszej kolekcji i oznaczyć ją tagami #perfumy oraz #recenzjeperfum


Kto wygra? Zdecyduje tag. Wybiorę 5 recenzji, które będą spełniać kryteria oraz najbardziej przypadną mi do gustu. ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Po tej selekcji zostanie utworzona ankieta na tagu, która wyłoni zwycięzcę. 


Czy warto? Chyba tak, bo do zgarnięcia będzie zestaw 4 odlewek po 10ml z butikowej serii Le Vie Di Milano od Trussardi. Wszystkie unisex. Wartość według cen z PH to około 220zł. Wysyłka paczkomatem po mojej stronie.


[̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅]


Co do treści recenzji są dwa wymagania. Recenzja musi być nowa, nie publikowana wcześniej na hejto i wykopie. Drugi warunek to posiadanie podsumowania z punktacją 0-10 w kategoriach: zapach, trwałość, projekcja, ocena ogólna.


Jeśli ktoś będzie miał wenę i w terminie trwania konkursu wrzuci więcej niż jedną recenzję proszę o info w DM, która recenzja jest konkursowa. Inaczej uznam, że startuje pierwsza.


Zachęcam do wzięcia udziału nawet jeśli masz na półce tylko Adidasa i dopiero zaczynasz interesować się tematem. Mam nadzieję, że znajdą się chętni i zabawa się uda.

8cf4392a-e8bd-408b-bbea-010a83170b4e

Żeby recenzje nie plątały się w społeczności Perfum wśród postów sprzedażowych i rozbiórkowych polecam wrzucanie ich na społeczność https://www.hejto.pl/spolecznosc/recenzje-perfum

Dzięki temu będziemy mieli piękną listę recenzji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Miller et Bertaux / Aymara


Dziś mam dla was przepis. Weź dekant 10ml Amouage Journey, no dobra trochę się zużyło i zostało tylko 7ml, ale wystarczy. Drugi dekant 10ml Opusa IV. Przelej to strzykawką używaną do rozbiórki Cartiera Declaration i dodaj korka w takiej ilości, żeby stanowił mniej więcej ⅓ bukietu. Następnie uzupełnij do 100ml niegazowaną wodą mineralną. Może głupie, ale tak mi to pachnie. Piękna mieszanka ogromnych ilości korka z kardamonem i kminem, który na szczęście nie wybrzmiewa w kierunku potowym. Przyprawy podane zostały z suchym drewnem i smużką kadzidła, które tym razem nie wybrzmiewa kościelnie i bliżej mu do orientalnego, ponieważ jest ciepłe, wręcz przytulne. Nie wiem co w nim takiego jest, ale ten zapach działa na mnie uspokajająco.


Przyprawowo-kadzidlany sztos. Moja relacja z nim jest trochę love/hate, nawet przez chwilę miałem zamiar się go pozbyć. Zapach jest fantastyczny, ale parametry ma skandalicznie słabe. Nawet przy obfitej aplikacji zapach projektuje przez zaledwie 30-60 minut po czym osiada na skórze by tlić się delikatnie przez kolejne 3-5h pozostawiając uczucie niedosytu.


Fotka własna z mojego parfumo.


#perfumy #recenzjeperfum #smrodysaradonina

37ed0f0b-dcd2-4ab5-a7e6-00190323e61c

@saradonin No to wiedz co co trzeba zrobić zamiast miksować Amłaża z Cartierem. O ile samo layerowanie perfum jakoś mnie nie przekonuje (bo kiedy ja potestuje same zapachy a co dopiero miksy), to takie rozwiązana z molekułami wydają się całkiem ciekawe. Jeżeli masz jakieś doświadczenia z tym to otwieraj dyskusję, może się czegoś nauczymy

@saradonin fajny opis, aż się chce spróbować. Nie kojarzę niczego od miller et bertaux, co miałoby choćby średnie parametry. Mój ulubiony to quiet morning

Zaloguj się aby komentować