Czy jest tutaj ktoś (lub zna kogoś) kto byłby zainteresowany zasiadaniem za perką w świeżo formowanym metalowym zespole we Wrocku? Przed pandemią miałem swój band, ale pandemia mi wszystko popsuła i teraz staram się formować grupę na nowo Mam sporo swoich pomysłów i materiałów, ale potrzeba ręców do pracy. Muzyka w klimatach Soad/Gojira/Jacek Stachursky/Rammstein
Pewnie się już dzieliłem wcześniej tym, ale czemu by nie wrzucić tego drugi raz, skoro jest to nawet spoko kawałek, jakby tylko go lepiej wyprodukować- a nie, czekaj, to już jest też w trakcie
wszelkie nierówne bębny jakie się tu pojawiły - tak, to ja. a te równe, które ruszyły wszelkimi hejtowymi dupkami - tak to ja
Miałem czekać do dwudziestej z wpisem, ale c⁎⁎j. Część przekopiowana z poprzedniego, żeby każdy wiedział o co chodzi.
Tym razem (albo po prostu ostatnio - bo to z "sesji nagraniowej" którą sobie zrobiłem 2 tygodnie temu - wyszły z tego jeszcze dwa kawałki w wersji "short" - stricte na TikToka) poszło na tapet #muse i "You make me feel like it's Halloween". Chyba mój ulubiony kawałek z całej płyty, szczerze mówiąc. Jeszcze zagrałem "Compliance" wcześniej, ale to wrzucę w swoim czasie (jeśli w ogóle - na youtube jest, więc jeśli ktoś chce posłuchać, to zapraszam). Chujowo wykadrowane, bo nie miałem jak tego sprawdzić, ale... no cóż, przynajmniej podejście wyszło xD Co do tego, co robię poza pracą zawodową, to:
Ot, hobbystycznie nagrywam sobie od jakiegoś czasu różne covery na jutubę (w przerwie od pracy i prób z zespołami). Typowe "polisz klasa uboga quality", bo jeszcze się nie dorobił człowiek pro sprzętu, ale dźwiękowo przynajmniej powoli jestem zadowolony z tego, co się udaje ukręcić (wiadomo - da się lepiej, ale wolę wszystkiego się uczyć samemu, niż oddać komukolwiek :P)
Widzę, że ze spania o normalnej porze dzisiaj nic nie będzie, więc to jest idealna pora na lekkie wynurzenie w postaci #tworczoscwlasna a nawet i #pokazmorde siłą rzeczy
Ot, hobbystycznie nagrywam sobie od jakiegoś czasu różne covery na jutubę (w przerwie od pracy i prób z zespołami). Typowe "polisz klasa uboga quality", bo jeszcze się nie dorobił człowiek pro sprzętu, ale dźwiękowo przynajmniej powoli jestem zadowolony z tego, co się udaje ukręcić (wiadomo - da się lepiej, ale wolę wszystkiego się uczyć samemu, niż oddać komukolwiek :P)
Tak więc raz na jakiś ruski rok będę was "raczyć" tego typu contentem.
@krokodil3 tu nie ma "spróbujesz" - tu się po prostu wchodzi, ogrywa i strzela "one-take", bez miejsca na magię montażu (póki co )
Ciekawe jakby się klikała Megalovania po tych kilku latach od hajpu na to...
A 8bitdrummer robi content live,co totalnie podziwiam - bym się chyba zesrał przez pierwsze kilka godzin, zanim bym cokolwiek ugrał na żywo "od strzała", nie słysząc wcześniej co to jest
@Zagajnik a no właśnie, nie tylko oranie zawodowo. Swoją drogą...mam nadzieję, że w tym roku w końcu zaczniemy wypuszczać coś autorskiego w świat, bo sesje nagraniowe się skończyły w lipcu. Jak coś wyjdzie, to tym również się będę chwalić - pewnie bardziej niż coverami
Ile piorunów dostanie biedny grajek, który zamiast iść w tany siedzi w norze i nagrywa?
@tymszafa patrz co się dzieje, nagrywają się bębny do Mleka, czy tam powoli kończą. Idzie trochę wolniej niż zwykle, bo musiałem pierw przearanżować partię cajona na "cały" zestaw (no, prawie cały, kilka rzeczy zdjalem żeby nie kusiły - korzystam tylko z 6 rzeczy) Do tego za godzinę "przychodzi" gitara akustyczna i elektryczna, żeby zrobić plan minimum na dzisiaj. Mam nadzieję, że przyniosą jakieś piwo, czy coś xD
Gra ktoś z Was na perkusji? Albo grał? Już od dawna się przymierzam, żeby zacząć przygodę z tym instrumentem. Ale jak nie urok to sraczka. No i do najtańszych ta zabawa nie należy.
Macie jakieś sugestie dla kompletnego laika? Jak zacząć, gdzie nabyć pierwsze werble, te sprawy?
Jeśli nie chcesz narażać się sąsiadom oraz rodzinie to polecam pomyśleć o perkusji elektronicznej. Tak, wiem, to inne doświadczenie, nie ma to jak "analogowa" perkusja i tak dalej. Ale elektroniczna perka ma dwie zalety - nie będziesz hałasować bo możesz podłączyć do niej słuchawki, a dwa - niektóre perkusje elektroniczne mają konstrukcje pozwalającą złożyć je po graniu do kompaktowych rozmiarów Chyba że masz w domu miejsce żeby trzymać tam rozłożoną perkę to ten argument staje się inwalidą
@Nebthtet No właśnie chyba najlepiej dorwać jakiegoś znającego temat człowieka i dopiero potem zacząć się interesować. I tak, tylko używki na początek wchodzą w grę.
@dziki A to są jakieś elektroniczne wersje? Myślałem, że bęben to bęben.