W listach do mnie często piszecie - ej, Niepoprawny, po co Ci tyle tych silniczków. Wywołany do tablicy odpowiadam: otóż chciałbym zelektryfikować moje zestawy.
Tym razem dałem 50zł za to co na zdjęciu. Niestety wtopiłem. Chińczycy w obudowę 4 kanałową wkładają elektronikę na 2 kanały, a przy dwóch pozostałych dali tila żeby nie podpinać. Dowiedziałem się dopiero jak to otrzymałem. Do tego dają pilot 4 kanałowy co dodatkowo mnie zmyliło Od razu rozebrałem, żeby zobaczyć bebechy i okazuje się, że to zaledwie 3.6V i jedno ogniwo. Ciekawe czy dałoby radę chociaż dać pakiet 7.2V. Myślicie, że spróbować, czy zjaram elektronikę?
@em-te no to lipa. W takim razie tylko do jakiegoś auta RC się nadaje. I to takiego niezbyt szybkiego, bo jak podłączę pod 9V to zdecydowanie szybciej się silnik kręci.
Ciężko upchnąć to co bym chciał, tam gdzie bym chciał i mając te części co mam. A na sam koniec okazuje się, że do końca spełnia swoją funkcję (filmik). Jak się już z tym najazdem uporam to muszę przerobić skrzynię, bo będzie zbyt długi i upchnąć podnośnik.
Myślał, myślał aż wymyślił. Musiałem przebudować kompletnie tylny wózek wynajdując sposób, żeby był szeroki na 5 studów (wcześniej było 3). Oś podnoszenia platformy przenosi napęd dwóch wałków. Rozważałem to od początku (:D), ale nie chciało mi się wszystkiego przebudowywać, a mechanizm wydawał się zbyt skomplikowany. Nie mam jednak wyjścia jeśli chcę to skończyć.. Jeden z wałków będzie napędzał wysuwanie najazdów. Z siłownika odczepiłem niepotrzebne mocowanie, żeby był mniejszy. Ciężarówkę i tak będzie trzeba nieco wydłużyć, ale jako że i tak wydawała mi się za krótka, jest to do przyjęcia. Drugi wałek będzie napędzał wciągarkę. Wcześniej myślałem, żeby dodać drugi silnik i oddzielny włącznik do niego, ale jako, że podnoszenie i wysuwanie jest w zasadzie nieodłączne, to będzie działać na raz. Najpierw (szybciej) podniesie się platforma, a w tym czasie (i kończąc już po podniesieniu do maxa) wysuną się platformy. Po prostu siłownik platform ma dłuższy skok. Kilka zdjęć mechanizmu.
Kolejna aktualizacja. Test przerobionego mechanizmu wysuwania najazdów. Zależało i, żeby był to jeden płynny ruch. Niby cel osiągnięty, ale nie do końca mi się działanie tego mechanizmu podoba. Chyba przerobię na zębatki, ale nie wiem czy jestem w stanie to zrobić bez dokupowania części.
Prosty mechanizm odwrócenia kierunku obrotów, tak żeby składanie i rozkładanie nie wymagało przełączania przełącznika na pojemniku z bateriami. Dodałem uchwyt na pojemnik i parę mniejszych poprawek.
Jeszcze o zestawie, który kupiłem dodam, że jest do niego apka działająca po BT.Korzysta z żyroskopu w telefonie. Pozwala na płynną regulację obrotów, choć jest mały lag na wejściu. Jest do wyboru parę możliwych rodzajów pilotów. Apka pozwala też na tworzenie bardzo prostych instrukcji. Apka nie jest dostępna w sklepie play.
Obiecany update MOCa. Dodałem skrzynię i sterowanie. Nie jest to pierwsza wersja skrzyni - bliżej jej do ostatecznej. Chciałem jeszcze odwrócić obroty dla wysuwania najazdu, ale brak mi części, umiejętności i miejsca, żeby to zrobić, ale jeszcze zobaczymy. Ogólnie nie wiem czy brak mi doświadczenia, czy talentu, ale budowanie czegoś z instrukcją to zupełnie inny poziom niż tworzenie samemu. Nic tu do niczego nie pasuje. A w instrukcji zawsze Choć przyznam, ze konstruowanie mechanizmów zębatych to niezła frajda.
No nic. Następnym krokiem jest skończenie najazdów. Potem już tylko kosmetyka w postaci maskownic i paneli.
Nie byłbym sobą, gdybym nie rozebrał akumulatorka. O ile elektronika nie padnie to nawet spoko opcja, bo można sobie dokupić gotowy pakiet na wymianę. Bazuje na ogniwach 14500. 2x3.7V=7.4V
Ja poszedłem w ładowane przez usb akumulatorki 9F22 (te 9v). U majfrenda są takie z wbudowanym konwerterem DC-DC i na wyjściu jest zawsze 9V, niezależnie od stanu naładowania (no chyba że zabezpieczenie przed nadmiernym rozładowaniem wyłączy aku calkowicie). Wydrukowałem w 3D nowe koszyczki do batterypacków PF/PU i pociągi śmigają cacy.
Takie coś udało się wyrwać za 101zł w licytacji. Cena bardzo okazyjna jak na zawartość:
pilot 4ch BT
akumulator
M-motor
L-motor
Servo-motor
(gratis) XL-motor (naprawiany ale działa)
Już myślałem, że będzie wtopa z serwem, bo działało tylko w jedną stronę, ale rozruszałem je ręcznie i zaczęło działać. Gość na allegro pełna zlewa tematu. Ciekawostka - jeśli podłączymy serwo bezpośrednio do battery boxa to zostaje w w skrajnych pozycjach i nie wraca. Kolejna ciekawostka pilot posiada funkcję regulacji obrotów silniczków. Fajna sprawa. Trochę połączenie funkcjonalności pilota od kolejki i zwykłego.
Kolejna wersja mojego MOCa. Czasu nie było więc dopiero dziś do tego przysiadłem. Wersja bardzo robocza, bo wciąż usiłuję upchać gdzieś mechanizmy. Sporo jest do poprawy, ale coraz bliżej finalnego kształtu. Niestety brak platformy, bo nie mam tylu paneli, ale ostateczna wysokość jest już określona i potem udam się na zakupy do BL. Do zmiany/poprawki mechanizm przysiadania tyłu, bo póki co poza wyglądem tak na prawdę nic nie daje. Do przeróbki też są najazdy. Będą krótsze i muszę wymyślić, żeby po wysunięciu równały się z platformą bez stosowania dodatkowego mechanizmu do tego. No i trzeba upchnąć jeszcze gdzieś skrzynię. Mechanizm kierownicy przerobię, żeby zyskać więcej miejsca. Siłownik platformy pójdzie jeszcze do tyłu. Chciałem zastosować drugi siłownik metalowy, ale ma za duży zakres ruchu i wygląda to nienaturalnie. Tak bym to póki co widział.
Długo się nie nacieszyłem naprawą Podczas testów kostki działało mi wszystko poza portem A. Najpierw pokazywał sam z siebie obroty silnika a potem cały czas 0. Psiknąłem trochę izopropanolu w port, ale widziałem, że dotarł aż do ekranu. Kostka się więcej nie włączyła. Niestety w trakcie psiknięcia baterie były w środku. Jestem mocno zdziwiony, że przez IPA coś takiego się stało. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł to chętnie przeczytam.
Walka była długa i żmudna, ze względu na średni sprzęt i brak doświadczenia, ale udało się. NXT żyje!
Stwierdziłem, że i tak nie mam nic do stracenia i rozebrałem kostkę. Jest to wersja 1.0. Na jednym ze zdjęć macie porównanie z rozebraną 2.0. Mam nieodparte wrażenie, że już ktoś przede mną tam był, bo przy brzęczyku znalazłem dziwnie dużą kulę cyny na padzie i rezystor jakoś do niczego nie pasujący. Brzęczyk nie działa i w sumie sam nie wiem. Nigdzie nie mogę znaleźć zdjęcia płyty głównej z przylutowanym brzęczykiem, ale jeszcze poszukam. Cała reszta działa. Ogólnie było sporo precyzyjnego lutowania, sprawdzania przejść między padami i pasowania ekranu do drucików zastępujących taśmę. Na koniec przelutowałem jeszcze kondensatory na płytce, na której są przyciski, bo na początku nie chciał w ogóle na nie reagować. A, no i PC nadal go nie wykrywa, ale już sam nie wiem. Mam Bricx Command Center i NXT 2.1 Programming i oba nie wykrywają tej kostki, ale nie umiem znaleźć informacji czy powinny. Także śledztwo w toku. Nie mniej jestem z siebie dumny, bo w połowie wątpiłem czy to (dosłownie i w przenośni) druciarstwo zadziała.
Mam nadzieję, że elektronicy mnie nie zjebią za sposób naprawy
Tak więc brakowało mi kabli do EV3, ale na allegro lokalnie wyczaiłem trochę więcej Konkretnie to 6 kabli, 3 silniczki, czujnik dotyku, dźwięku, odległości i światła. Do tego trochę widocznych klocków. Licytacja przebiegła pomyślnie i za całość dałem 100zł Z wymienionych rzeczy nie miałem czujnika dźwięku a czujnik światła jest inny niż ten co mam. Tak jakby była to poprzednia wersja. Wszystkie wymienione sprawdziłem i jest sprawne. Jest też kostka NXT, ale tak jak na zdjęciu może dostrzeżecie, po włączeniu pokazuje tylko poziome pasy. Nie komunikuje się też z PC. Myślałem, że problemem jest znana wada wyświetlacza, ale chyba uszkodzenie jest mocniejsze. Posiedzę nad nią - może coś wskóram.
Okazało się, że sprzedawca miał rację.. I ja też miałem. Czujniki są uniwersalne i do EV3 i do NXT. Z tym, że EV3 ładniej je wykrywa, bo można je zdiagnozować z poziomu samej kostki. Soft jest dostępny i póki strona istnieje pobrałem wszystko do wszystkich czujników jakie wypuścili. Blog HiTecjnic dla NXT musiałem z webarchive odtwarzać.
Dziś ciekawostka - dwa czujniki do Mindstorms. Były opisane jako do EV3 ale na moje oko są do NXT. Są to czujnik obrotu oraz infared link. Producentem jest HiTechnic. Z tego co czytałem ten drugi może sterować przy pomocy podczerwieni silniczkami z PF. Łączny koszt zakupu po drobnej negocjacji to 52zł
Taa, coś silnik haczy to szybko poprawię.. Zaczynam się zastanawiam, czy jakiś błąd był w pierwszej wersji instrukcji czy co? Zupełnie inaczej poskładane i ciężko się tak pomylić. Kurde, z 1h mi zeszło.
It appears LEGO redesigned this set after some copies had already been sent to stores, thus two different inventories are known to exist. The errors relate to the engine (build steps 28 to 31, and 50).
Tę betoniarkę od dłuższego czasu miałem na oku, ale nie aż tak, żeby płacić za nią 400zł. Kiedyś się minimalnie spóźniłem ale tym razem po bezproblemowej negocjacji z 200 na 150 udało się wyrwać. Model jest fajny i bawialny. Dostały mi się nawet elementy mające odgrywać rolę betonu. Szkoda tylko, że nie można w nim zastosować PF. No ale za to ma dwie skrętne osie i dwa dyferencjały. Muszę tylko pogrzebać przy silniku bo coś haczy.
@bucz bez. W opisie zawsze wrzucam info czy jest instrukcja i pudełko. Ja kupuję to do zabawy a potem ew. na półkę. O ile instrukcje się jeszcze czasem przydają to pudełka składam, wkładam jedne w drugie i wynoszę na strych.
Co do tematu - tak, tanio trafiłem patrząc po cenach.
Pierwsze testy mechanizmu automatycznego opuszczania tylnego zawieszenia w moim MOCu, czyli lawecie na bazie zestawu 42024. Pewnie jeszcze trochę się zmieni, ale sam mechanizm działa fajnie A trzeba jeszcze zmieścić gdzieś drugi siłownik do kolejnego mechanizmu.
@Pstronk tam będzie jeszcze skrzynia biegów i dopiero wyjście na sprzęgło i silnik. Silnik raczej będzie wzdłuż ramy na zewnątrz. Tutaj tylko do testów tak na chama podłączony, bo już mi się nie chciało kręcić setny raz ręcznie.
Mój drugi zakup na allegro lokalnie w formie licytacji. W sumie zainteresowanie było średnie. Mimo 4 licytujących kwota stanęła na 64zł, co jest bardzo dobrą ofertą jak za prawie 1000 klocków. Próbowałem pytać sprzedawcy czy nie chce sprzedać wcześniej, bo akurat z mojej okolicy, ale chciał poczekać. Ostatecznie niestety na tym stracił, bo miałem zaproponować 100zł. Nie spodziewałem się, że inni licytujący odpuszczą. Ale do rzeczy:
Czemu kupiłem ten zestaw? Poza okazją cenową co jest tu oczywiste, z sentymentu. Kupiłem identyczny zestaw chrześniakowi w 2012 roku i pamiętam, że razem go składaliśmy. Tzn zaczęliśmy bo czasu chyba nie starczyło. Wiem, że bawił się nim jeszcze długo. W sumie przyjemny secik z paroma funkcjami zabawowymi i możliwością zelektryfikowania.
Brakujące elementy, w tym cały grill i parę innych uzupełniłem. Niestety 3 z nich w innym kolorze, bo nie miałem pasujących - będzie trzeba dokupić. Zestaw trochę traci bez naklejek, ale chyba nigdy nie doszło do ich naklejenia. Podobnie mam wrażenie, że nie został nigdy poprawnie poskładany, bo jedna z zębatek przy skrzyni biegów była włożona na odwrót i nie miała prawa się zapinać. Sporo było kombinacji z jej obróceniem. Podobnie brakowało wspornika mechanizmu podnoszącego auto a sznurek był potwornie zawinięty w tryby. Brakowało też całego łącznika między wajchą w kabinie a selektorem biegu. Tych elementów nie da się łatwo zgubić. Sądzę więc, że jestem pierwszym, który ten model do końca złożył Na zdjęciach pokazałem o co chodziło.
Pierwszy zakup z allegro lokalnie. Nikt nie licytował, więc w zasadzie w cenie wywoławczej A wziąłem bo uzupełnienie kontenera w niebieskim kolorze oraz innych części wyszłoby koło 50-60zł. Uzupełnię braki z poprzedniej a ją zamierzam przebudować na "Flatbed truck" łącznie z mechanizmem opuszczania podwozia. Będzie pierwszy MOC wzorowany na tym https://zklockow.pl/lego-8109-technic-ciezarowka-z-plaska-platforma