#kuchniaturystyczna

0
3

Poulet a la crème et son riz pilaf

Danie na bazie gotowanego ryżu z kawałkami wstępnie ugotowanego mięsa z kurczaka z sosem śmietanowym.


Nawet nie najgorsze, w smaku sos trochę pieczarkowy, mięsa trochę jest, w sporych kawałkach. Sosu, jak to zwykle tego typu daniach, starczyłoby na dwie porcje ryżu.

115 kalorii, 300gr, brak glutaminianu sodu.

11zł.

Trochę zbyt mało kaloryczne by zabierać na wypady, ale jeżeli się dogotuje na wycieczkę drugie tyle ryżu, to całkiem sycący posiłek.


#jedzenie #mre #kuchniaturystyczna

dc1bc998-4eb7-4341-bf4c-7c7576b3f017
8fe38f33-50f5-4509-b587-49b52562d5e4
8f0e451b-0685-475f-8cb7-4cc937562e58
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

męska rzecz kociołek węgierski firmy Stoczek.


Podobny do kociołka meksykańskiego ale zdecydowanie bardziej treściwy.

Sporo mięsa, nie trzeba się go doszukiwać, zresztą widać w etykiecie: 14% vs 4%

Oprócz tego dominują ziemniaki, odrobina innych warzyw.

Nie masz wrażenia że dominuje zagęszczona woda tak jak w meksykańskim.

W moim odczuciu dużo smaczniejsze niż meksykański, co mnie trochę zaskoczyło.

Lekko ostry, ale dla zaprawionych ostrych chłopaków będzie po prostu zwykły.


Podobnie jak meksykański, najlepiej nadaje jako budżetowe MRE na krótki wypad, ale to to nawet można czasem zjeść w domu.

Dosypałem sobie trochę dymki, ale ja do wszystkiego daję dymkę.


#mre #recenzjejedzenia #jedzenie #kuchniaturystyczna

448f3de0-5b61-488f-b4ba-cf8fa021267b
912808c4-1d6b-4ec6-8341-171157ef6ac2
2e9f07d0-21ad-4e37-b42a-2867da8bf40d
115d77f6-c17e-4c95-a60a-858e46986a59
Opornik userbar

A łowicza ze słoika próbowałeś? Dawno nie jezdzilem w półdzicz/namiot, ale zawsze był to mój wybór na kuchenke turystyczna i awaryjne, ciepłe w miare konkretne jedzonko. Spoko są też zupy YEMY, trzeba lekko doprawić, ale też robią robotę!


ps. Gdzie to kupić?

@lechaim Jemy? te w torebkach? kiedyś którą spróbowałem ogórkową albo grzybową i była przeobrzydliwa dziwiłem się że to w ogóle w sklepie jest. Ale to było lata temu, może się poprawili?

Co do Łowicza to nie wiem, Łowicz ma mnóstwo potraw w słoiku, którąś na pewno jadłem

@Opornik Fakt, zupy są mocno niedoprawione, ale są naprawdę ok, jesli chodzi o skład. Odrobina przypraw, jakaś dokrojona jarzynka i robia robotę - oczywiście mówimy o awaryjnym zarciu wyjazdowym, nie diecie w domu


Chodziło mi konkretnie o "kociołki" łowicz: meksykański, rosyjski, boloński, węgierski, podobnie jak to, co wrzuciłeś.

fc7b2604-9393-45d0-8aba-d1610a88c337

@Opornik "Męska rzecz"? ಠ_ಠ To jakaś sugestia, że mężczyźni nie potrafią gotować i muszą jeść gotowce? Czy po prostu zwykłe zupy są jakieś niemęskie?

Zaloguj się aby komentować

męska rzecz kociołek meksykański firmy Stoczek.


Smakowo całkiem całkiem, nie najgorzej, nie ma glutaminianu sodu to plus. Lekko ostre.

Kupiłem skuszony ceną, niecałe 10zł.

Ilość mięsa symboliczna (znalazłem dwie, trzy kulki) głównie fasola, kukurydza i coś tam jeszcze.

Dość kompaktowe opakowanie, myślę że nadaje się do turystyki, chociaż z drugiej strony sporo waży i ma w sobie dużo wody - coś liofilizowanego pewnie byłoby lepsze, ale też dużo droższe, tak do jedzenia normalnie, nie bardzo.


#mre #jedzenie #kuchniaturystyczna #recenzjajedzenia

16299bc8-5b0f-451e-b410-ea12fd65cdcd
2788d1b7-9d46-484d-b841-c71f81175d79
424b5331-820d-41d3-80ba-bebebf144bce
2ffb0897-1d3c-4543-83ff-36b73b680d01
Opornik userbar

@wojtek-x tru, ja się też przyzwyczaiłem do ostrego i ciągle ostre jem, ale na przykład te bulgogi to dla mnie ostre przegięcie.

Zaloguj się aby komentować