Bardzo ubolewam nad tym, że przez brak wyświetlania się playera Youtube'a nie mogę prowadzić społeczności. Natomiast cały czas (i całe szczęście) można wrzucać zdjęcia w postach!
Dzisiaj zapytamy się o stan popularności i opinii nt. koreańskiej muzyki w Polsce korzystając z narzędzia ChatGPT. Dziwne jest to, że przyjęło ono od razu negatywną narrację xD
Dobry wieczór w piąteczek! Ciąg dalszy historii z Kpop Stars Festival na Bemowie! Załączam link do tweeta dziewczyny, która rozmawiała z organizatorami w sprawie występu Shinee #kpop
Jessi — najbardziej kontrowersyjna raperka w K-Popie. Tak jak już wcześniej pisałem, Koreańczycy są dość konserwatywni z lekkimi odstępstwami i o ile operacje plastyczne twarzy są u nich normą, tak z ciałem jest już różnie. Jessi swego czasu powiększyła sobie piersi, przez co naraziła się na opinię publiczności, że zrobiła coś bardzo gorszącego xD. Z drugiej strony też nie jest święta, bo bywa dość wulgarna i arogancka, ale czuję do niej jakąś sympatię
@ioskarpl @Noemi01 i o takie Hejto nic nie robiłem Ja ogólnie określiłbym się jako ignoranta muzycznego, bo bardzo rzadko włączam w ogóle piosenki. Najlepszą muzyką jest dla mnie cisza Także wychodzenie ze strefy komfortu pozostawię sobie na coś co docenię bez zagłębiania się w tłumaczenia tekstu np. klasykę lub piosenki anglojęzyczne i polskie. Po prostu cała oprawa sprawie wrażenie bardziej biznesu niż sztuki.
@Borsuk_z_boru Dwa razy w życiu byłem na k-pop party. Nie słucham ale byłem ciekawy. Z moim obserwacji wynika, że refreny są często po angielsku więc to rozumie większość, bo większość je śpiewa. Zwrotki po koreańsku to już czarna magia.
@Borsuk_z_boru Ja jestem bardzo zrażony do klasyki, ale tylko dlatego przez wymagające egzaminy w szkole muzycznej i niemiłych profesorów xD Oprawa (oczywiście wizualna) to coś, czego brakuje mi w polskiej muzyce. Choreografia, charyzma i cała otoczka sceniczna, to ogrom pracy u artystów, co widać cholernie. Dawno temu też zdystansowałem się od amerykańskiego rynku muzycznego, przez pchanie piosenkarzy w mainstream, którzy albo nie mają głosu, albo kompletnie talentu no i wulgarność
Dzisiaj prezentuję wam najmniej popularny zespół, wśród tych, które do tej pory zapostowałem w społeczności „Koreański Mainstream”.
Mimo swej niskiej pozycji wśród najpopularniejszych, koreańskich boysbandów Victon zdążyło zaliczyć dość duży skandal (w Korei dość łatwo o kontrowersje będąc idolem).
Podając za portalem neakorea: "Kiedy VICTON debiutowało, nie zrobili na nikim wielkiego wrażenia. Słodki koncept, jakich wiele.
Szum wokół chłopaków pojawił się dopiero w momencie, kiedy Han Sunhwa (wokalistka SECRET) przyznała w jednym z wywiadów, że jej młodszy brat debiutował niedawno jako lider zespołu VICTON. Wzbudziło to ciekawość internautów oraz zwiększyło sprzedaż płyt. Jakiś czas później wyszło przypadkiem, że tym razem inny członek zespołu — Heo Chan jest młodszym bratem Heo Juna (wokalista MADTOWN). Nie spodobało się to koreańskiej opinii publicznej. Pojawiły się spekulacje, że Play M Entertainment (wytwórnia) stworzyła zespół składający się wyłącznie z bliskich krewnych idoli po to, by zespół stał się bardziej rozpoznawalny. Domysły się nie potwierdziły, ponieważ żaden z pozostałych chłopaków nie przyznał, że ma rodzeństwo, które debiutowało przed nim."
Na koniec dodam, że wyżej wspomniany Heo Chan odszedł kilka miesięcy temu z zespołu, ponieważ prowadził auto pod wpływem alkoholu, co wpłynęło bardzo na opinię całego boysbandu.
Z kolei ja kojarzę, że polska wokalistka — Beata Kozidrak w 2021 roku została skazana za jazdę pod wpływem, a mimo wszystko występowała w sylwestrowych wydarzeniach przy milionowej widowni. Polscy słuchacze są o wiele bardziej tolerancyjni
@ioskarpl poza Koreą to nie wiem, ale w Korei jeżeli chodzi o programy muzyczne to pewnie chodzi o trzymanie fanów w ryzach. Bo ci co robią fotki to czasami są strasznym bydłem i robią wszystko, aby zrobić zdjęcia. Też miałem przygody z jednym fansite, który co chwila mnie mierzył, bo zrobiłem lepsze zdjęcie od niego.
Ogólnie to od kilku miesięcy po Twitterze krąży tajemniczy Kpop Stars Festival, który ma się odbyć bodajże na Warszawskim Bemowie. Jednak to wydarzenie tak zalatuje fejkiem, że sama aż nie wiem co myśleć xd Załączam thread z Twittera na temat tego festiwalu plus lineup jaki ma niby być i pozostawiam do waszej oceny #kpop https://twitter.com/linosleftpocket/status/1611299286582534144
@Noemi01 To akurat też mnie zastanawia, ale z drugiej strony, nie dostaje się przecież wypłaty, aż tak daleko przed wydarzeniem, więc mogli ładnie się skontaktować, a z racji odległości łatwiej się z nimi dogadać tudzież oszukać xD
Dzisiejsza sytuacja na portalu i exodus wykopków na Hejto przypomniała mi pewną piosenkę. Zainspirowany wydarzeniami pochylę krótko nad piosenką królów K-Popu.
W 2013 roku BTS (gdy najmłodszy ich członek miał 16 lat) nagrało piosenkę o wdzięcznej nazwie N.O. Była ona swego rodzaju buntem wobec koreańskiego systemu edukacji, które zmienił dzieci w "maszyny do nauki" (co widać zresztą w teledysku).
Może niektórzy z was nie zdają sobie z tego sprawy, ale w Korei złe wyniki z egzaminu końcowego (naszego odpowiednika matury) są często zamkniętą furtką do dalszego rozwoju w życiu i godnej płacy, przez co część nastolatków popełnia samobójstwo lub przeżywa ostre załamanie skutkujące problemami psychicznymi. Korea jest co roku na czele statystyk samobójstw wśród krajów rozwiniętych (Japonia jest o wiele niżej).
Podając za portalem groove.pl i interpretacji zamieszczonej na nim — BTS zwracają się tu bezpośrednio do uczniów, prosząc ich, aby stanęli w obronie siebie i powiedzieli "nie" temu smutnemu, ale znormalizowanemu ideałowi, a zamiast tego zrealizowali własne marzenie. Grupa stara się uświadomić słuchacza, że nieosiągnięcie odgórnie wyznaczonych celów edukacyjnych niekoniecznie musi być złe, ponieważ każdy człowiek posiada inne predyspozycje, może też mieć inne cele i marzenia.
@Quake W Polsce nie ma takiego kultu nauki jak w Korei — naprawdę. Mieszkając w 100 tys. mieście, znam dużo ludzi bez egzaminu dojrzałości i żyją. Zresztą maturę zdać nie jest jakoś trudno, 80% mojej klasy uczyło się do niej na miesiąc przed xD. Znana jest też u nas sytuacja nastolatków, którzy po prostu się nie uczą i jest to społecznie normą. Mamy jeszcze przecież zawodówki, w której matury nie ma (przynajmniej w tej I stopnia). Czy ktoś w Polsce popełnił samobójstwo za złe wyniki w nauce? Pewnie tak, ale myślę, że bardziej wynikało to z nastawienia rodziców i presji, aniżeli społeczeństwa, bo w Polsce wygląda to zgoła inaczej.
Ta piosenka przejechała ze mną około 1000 km, lecąc w trasie cyklicznie co 30 min. Totalny banger, ale bez zaskoczenia, w końcu wszyscy lubimy piosenki, które już znamy The Pussycats Dolls z utworem "Hush Hush" to rok 2008, a Gloria Gaynor - I Will Survive to 1978. I młodzi, i pokolenia naszych rodziców zdecydowanie pamiętają tę linię melodyczną
W tym samym roku powstała japońska wersja, śpiewana przez sześcioletniego Osamu Minagawę, który został najmłodszym artystą ze sprzedanym milionem płyt. Piosenka została nr 1 listy Oricon i sprzedała się w 3 milionowym nakładzie.
A po 25 latach, zespół ATEEZ na specjalny Halloweenowy performance wybiera ten sam hicior W teledysku pojawia się nawet (jako cameo) Kim Jong-kook, czyli połowa duetu Turbo! Śmiesznie, jak jedna piosenka potrafi przetrwać 50 lat w różnych wydaniach
Dzisiaj wzięło mnie troszkę na sentymenty, postuję więc piosenkę, do której czuję maksymalną nostalgię. Głównie wobec teledysku — jasne kolory i ciekawy, nieskomplikowany koncept. GOT7 to zespół, którego niestety już z nami nie ma, natomiast jeden z jego członków robi dużą karierę na amerykańskim rynku.
Ikona mody, piosenkarz, celebryta, producent i biznesmen. Takimi epitetami jest określany jeden z najpopularniejszych wokalistów/raperów wszech czasów. Śmiało można stwierdzić, że jest on osobą, bez której K-Pop nie byłby tak popularny w takim stopniu, jak dzisiaj.
G-Dragon (bo o nim dzisiaj mowa) rozpoczął karierę już w wieku 5 lat występując w grupie Little Roo'Ra!
Czuję ogromną sympatię do tego człowieka. Oprócz tego, że należy do jednego z moich ulubionych zespołów (Big Bang), to przy całej komercjalizacji, jest nad wyraz naturalny. To człowiek, który zamienił pasję w zarobek, posiadając czyste szczęście, a nie kontakty G-Dragon słynie również z masy skandali! Najgłośniejsza to wykrycie w jego organizmie marihuany (w Korei ta używka jest nielegalna i taki zarzut zniszczył już nie jednemu idolowi karierę).
@Noemi01 I właśnie przez swoją specyficzność mi tak bardzo odpowiada. Przez całe moje nastoletnie życie był moim mentorem. Totalny unikat na scenie muzycznej.
No cóż, codzienne obowiązki dnia pozbawiły mnie możliwości postowania dzień w dzień w społeczności Koreański Mainstream.
Zmieniam więc zasady mojego challenge'u. Do końca roku muszę opublikować 365 wpisów. Brzmi jak idealny, o wiele prostszy plan!
UWAGA! Dla wszystkich obserwujących społeczność stworzyłem playlistę na Spotify, w której będę zamieszczał wszystkie utwory, jakie pojawiły się w moich postach. LINK TUTAJ
@Noemi01 To już akurat inny typ programów, ale też bardzo brakuje takich w Polsce. Super okazja na promocję artystów, ale znając polskie realia, byłoby to wyprane z sensu, bo ani choreografii, ani wokalu xD Z innych programów, które lubię, to bardzo sobie cenię The Call.
@ioskarpl oglądam te programy co tydzień, ale wiem, że to nie to samo , oglądałam Girls Planet, ale to było średnie, The Call nie kojarzę, ale idę spojrzeć
Jestem ogromnym fanem ATEEZ. Zdobyli w całości moje serce swoim repertuarem. Kilkanaście dni temu wypuścili kolejny utwór, który nie spodobał mi się za pierwszym razem, ale za trzecim, zauważyłem mnogość stylów i cholerną dynamikę. Jeśli dalej będą pracować, jak do tej pory to wróżę im, za parę lat bycia numerem 1 na listach przebojów, a być może zastąpienia dotychczasowych legend tj. BTS.
@Noemi01 Dostałem właśnie informację od Twojego przyjaciela, że jesteś od niego (swoją drogą, jest on jedną z najbardziej popularnych osób na tym portalu, także bardzo dobrze ci polecił platformę ). Jeśli będziesz potrzebowała jakiejś pomocy, śmiało się odzywaj. Jeszcze jedno! Jeśli chciałabyś zdobyć trochę doświadczenia i wykorzystać swoją wiedzę związaną z K-Popem, to też zapraszam! W tym kwartale ruszam z projektem, który może troszkę narobić szumu w Polsce
@tak_bylo Wiem, bo sam jestem tym małolatem, dlatego poruszyłem ten temat. PiS już jakiś czas temu grzał temat K-Popu, ale w kontekście krytyki TVN i ich reportażu poniżej jakichkolwiek standardów (zauważyli pretekst do wbicia szpilki). Zobaczymy, jak będzie wyglądał temat w następnych dniach i czy chodzi tu o promocję wydarzenia, o którym mowa na końcu materiału, czy chęci zdobycia nowych głosów.
@ioskarpl Nagonka TVN-u na miłośników K-POPu jako kryptopisowców? Kolejne dziennikarskie prowokacje jak z tortem z wafelków na urodziny Hitlera? Ukryta kamera TVN-u nagrywająca rozmowy pijanych 18-latek podczas K-Pop party?
Chyba nie mogę prosić losu o lepszą dramę w 2023? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Szczerze mówiąc, jestem zaskoczony wynikiem ankiety z wczorajszego dnia, w której, w 70% wyraziliście zdanie, że utwór wam się nie podoba. Zapewne wynika to z innych gustów i faktu, że o ile ja jestem przyzwyczajony do takich rytmów, to wielu z was, może się stykać z nimi pierwszy raz — DLATEGODZISIAJ prezentuję wam piosenkę wokalistki, która należy do zespołu „BLACKPINK”. Dlaczego akurat ona? Nie da się nie zauważyć, że jest to zespół maksymalnie komercyjny, który ma brzmieć „amerykańsko”, a przez to zdobywać nowych fanów (tudzież pieniądze), nawet tych, którzy za koreańską muzyką nie przepadają. It's business baby
@Noemi01 może się zgadamy na jakiegoś discorda? Hejto ma też własny serwer, a na tym portalu jest mała społeczność, która siedzi w tematach kpopowych i również uczestniczy w pogaduszkach więc tym bardziej!