Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Położona na terenie dzisiejszej Bułgarii, około 50 kilometrów od stołecznej Sofii, przełęcz zwana Wrotami Trajana (bułg. Траянови врата) stanowi część zbudowanej w I w. n.e. Via Militaris, drogi łączącej rzymskie prowincje Tracji i Mezji Górnej, a w późniejszych czasach terytoria podległe Wschodniemu Cesarstwu Rzymskiemu z Barbaricum.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
@imperiumromanum zatoczka Słoneczny brzeg, ładne plaże, płytkie ciepłe morze, Ceny z roku 2025: browar lany z kega kosztował w lokalu 6 lewa - 13,5zł, mały kawałek placka będący misz masz pizzy i kebaba kosztował 23 lewa- 50zł.
woda mineralna w Carrefour Express 1,5l - 3,35zł, lody tanie na patyku około 3 zeta. W tym roku wprowadzili euro - zagrali po chorwacku - sku*ysyny zamienili ceny z lewa na euro i teraz płaczą bo im ruch turystyczny spadł o 35% w porównaniu z rokiem ubiegłym.
byłem w hotelu 4* imperial palace -mieli kilka pakietów cenowych: w szarym all inclusive było żarcie, napoje i drinki w opór również w barze basenowym. bar plażowy i leżaki wymagał wyższego złotego pakietu.
Podczas badań archeologicznych na terenie starożytnego Koryntu odkryto marmurową rzeźbę przedstawiającą kobiecą głowę. Zabytek datowany jest na II wiek n.e., czyli okres, gdy miasto należało do najważniejszych ośrodków rzymskiej prowincji Achai. Obiekt znajduje się w Muzeum Archeologicznym Starożytnego Koryntu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
@sireplama Bo wcześni chrześcijanie celowo je niszczyli. Oszpecali wszystko, co kojarzyło im się ze starymi "pogańskimi" religiami i filozofiami. Czasem dodatkowo wykuwali krzyż na zniszczonej twarzy.
To, że tak mało pozostało zarówno ze starożytnej wiedzy, jak i sztuki, jest głównie ich "zasługą". ¯\_(ツ)_/¯
Po niemal dwóch tysiącach lat naukowcy po raz pierwszy wykorzystali sztuczną inteligencję, aby odtworzyć wygląd jednego z mieszkańców Pompejów, który zginął podczas erupcji Wezuwiusza w 79 roku n.e. Rekonstrukcja powstała na podstawie badań archeologicznych i pozwala lepiej zrozumieć dramatyczne wydarzenia, które rozegrały się w ostatnich godzinach istnienia miasta.
Archeolodzy z Parku Archeologicznego Pompejów, we współpracy z Uniwersytetem w Padwie, stworzyli cyfrowy portret około 35-letniego mężczyzny, którego szczątki odnaleziono w pobliżu Porta Stabia, jednej z bram prowadzących poza miasto. Rekonstrukcja została wykonana z wykorzystaniem sztucznej inteligencji oraz danych z wykopalisk i analiz antropologicznych.
Najbardziej niezwykłym elementem odkrycia był terakotowy moździerz, znaleziony tuż przy czaszce zmarłego. Badacze uważają, że w czasie ucieczki mężczyzna uniósł go nad głowę, próbując ochronić się przed gradem rozżarzonych odłamków skał i pumeksu wyrzucanych przez Wezuwiusza. Niestety prowizoryczna osłona nie wystarczyła, by ocalić mu życie.
Przy szkielecie odnaleziono również lampkę oliwną, niewielki żelazny pierścień oraz dziesięć brązowych monet. Przedmioty te pomagają odtworzyć ostatnią drogę mieszkańca Pompejów, który próbował wydostać się z miasta podczas katastrofy.
Odkrycie ma także znaczenie historyczne. Rekonstrukcja potwierdza relację Pliniusza Młodszego, który opisywał, że uciekający mieszkańcy osłaniali głowy poduszkami i innymi przedmiotami, aby chronić się przed spadającymi odłamkami. Znaleziony moździerz jest pierwszym tak wyraźnym archeologicznym dowodem potwierdzającym taki sposób ratowania życia.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Po blisko 2000 latach odczytano zwój z Herkulanum. Sensacyjne odkrycie naukowców
Naukowcy po raz pierwszy w historii zdołali cyfrowo odczytać cały zwęglony zwój papirusowy z biblioteki w Herkulanum - rzymskiego miasta zniszczonego podczas erupcji Wezuwiusza w 79 roku n.e. Przełomowe osiągnięcie otwiera nowy rozdział w badaniach nad literaturą i filozofią starożytnego świata.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Archeolodzy badający nekropolię w Castel Malnome, położoną w pobliżu Ostii, odkryli szczątki mężczyzny, które rzucają nowe światło na stosunek mieszkańców Cesarstwa Rzymskiego do osób z ciężkimi niepełnosprawnościami.
Szkielet oznaczony numerem 132 (grób 13218), datowany na I–II wiek n.e., należał do człowieka cierpiącego na całkowity zrost stawu skroniowo-żuchwowego (ankylozę stawu skroniowo-żuchwowego). Schorzenie to - najprawdopodobniej wrodzone lub będące następstwem urazu z dzieciństwa - uniemożliwiało mu otwieranie ust przez całe życie.
Szczegółowe badania wykazały, że usunięto kilka przednich zębów, a w obrębie jamy ustnej wykonano specjalny otwór, który umożliwiał podawanie płynnego pożywienia. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna przez całe życie odżywiał się wyłącznie pokarmami płynnymi. Mimo tak poważnego ograniczenia analiza kości wykazała, że jego dieta była bogata i dobrze zbilansowana, co pozwoliło mu uniknąć poważnego niedożywienia.
Na kościach zachowały się również ślady wieloletniej ciężkiej pracy fizycznej. Badacze przypuszczają, że mężczyzna pracował przy wydobyciu soli na pobliskich salinach Ostii - miejscu, gdzie zatrudniano licznych robotników wykonujących wyjątkowo wymagające zajęcia.
Odkrycie to podważa rozpowszechniony pogląd, że osoby z ciężkimi niepełnosprawnościami były w starożytności pozostawiane bez pomocy. Gdyby nie wieloletnia opieka ze strony rodziny lub właścicieli (jeżeli był niewolnikiem), mężczyzna prawdopodobnie nie przeżyłby dzieciństwa. Tymczasem dożył wieku dorosłego, wykonywał ciężką pracę przez wiele lat, a po śmierci został pochowany jako pełnoprawny członek swojej społeczności.
Nekropolia w Castel Malnome, z której pochodzi szkielet, liczy około 300 pochówków. Wiele odnalezionych tam szkieletów nosi ślady intensywnego wysiłku fizycznego, co potwierdza hipotezę, że większość pochowanych pracowała na pobliskich salinach zaopatrujących Rzym w cenną sól.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Herkules przedstawiony na hermie odnalezionej podczas badań archeologicznych na terenie starożytnego teatru w Koryncie. Rzeźba przedstawia jednego z najsłynniejszych bohaterów mitologii greckiej, którego kult był rozpowszechniony także w świecie rzymskim. Zabytek jest obecnie eksponowany w Muzeum Archeologicznym w Koryncie w Grecji i stanowi cenne świadectwo sztuki antycznej oraz dziedzictwa starożytnego Koryntu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
8-letni chłopiec znalazł na pustyni rzymski artefakt sprzed 1700 lat
Podczas rodzinnej wycieczki po pustyni Negew w Izraelu 8-letni chłopiec dokonał niezwykłego odkrycia. Szukając „ciekawych rzeczy” wśród kamieni, natrafił na niewielki fragment starożytnej figurki, który przez niemal 1700 lat spoczywał na pustynnym terenie. Znalezisko okazało się wyjątkowo rzadkim zabytkiem pochodzącym z IV wieku n.e., czyli z czasów, gdy region znajdował się pod panowaniem Imperium Romanum.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Siedmiu rzymskich żołnierzy odnaleziono na dnie studni. Tajemnica sprzed 1800 lat została rozwiązana
Archeolodzy badający teren dawnego rzymskiego miasta Mursa na obszarze dzisiejszej Chorwacji dokonali niezwykłego odkrycia. Na dnie starożytnej studni odnaleziono szkielety siedmiu rzymskich żołnierzy, którzy zginęli niemal 1800 lat temu. Najnowsze badania sugerują, że mogli oni polec podczas jednej z najbardziej burzliwych wojen domowych w historii Imperium Romanum.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Czy Rzymianie zakładali obrączki jako znak miłości?
W świecie rzymskim nie było rozróżnienia na obrączkę ślubną i pierścionek zaręczynowy. Antyczny Rzymianin z okazji zawierania związku małżeńskiego podarowywał swojej wybrance pierścień. Nie było to jednak dowód miłości, a raczej podporządkowanie sobie kobiety i uznanie jej za własność. W ten sposób przyszły mąż jasno stwierdzał, że kobieta, którą poślubia należy tylko do niego. Jest to brutalne, ale tak właśnie wyglądało paternalistyczne społeczeństwo rzymskie.
Uważa się, że zwyczaj darowania swojej ukochanej pierścienia pojawił się najpierw u Sabinów, gdzie podarek zwykle był wykonany z drogocennych materiałów. Następnie zwyczaj ten "przeszedł" do społeczeństwa rzymskiego. Pierścienie symbolizowały trwałość i niezmienność. Wybranka pierścień zakładała, podobnie jak dzisiaj, na najbliższy palec od palca małego, na lewej ręce. Czemu akurat na tym palcu noszono prezent? Podobno uważano, że właśnie od serdecznego palca lewej ręki, prosto do serca prowadzi "żyła miłości" (vena amoris).
Pierścień określano mianem Anulus Pronubus i był wykonany zwykle z żelaza, czasami z grawerunkami. Pliniusz Starszy twierdzi, że nie przyozdabiano go kamieniami szlachetnymi. Tertulian twierdzi, że w czasach późniejszych przyjęto wykonywać pierścienie złote.
Nie wykluczonym wydaje się być, że pierścień mógł być darowany także w drugą stronę, od żony dla przyszłego męża. Niekiedy na pierścieniach umieszczano wizerunek splecionych dłoni, co miało być symbolem małżeństwa.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W czasie budowy garażu podziemnego odkryto w Parmie most rzymski nad dawnym korytem rzeki Parmy (miasto wzięło nazwę od rzeki, która przepływała w jego pobliżu). Bród w tym miejscu istniał już w trzecim wieku p.n.e., o czym świadczą liczne monety z czasów Republiki odnalezione w czasie wykopalisk.
Wrzucanie do wody monet lub innych metalowych obiektów było w starożytności sposobem na przekupienie rzecznych bożków. Uważano, że przekraczanie płynącej wody jest czymś przeciwnym woli bogów i wymaga odprawienia specjalnych rytuałów, by udobruchać demony. W drugim wieku naszej ery bród przez Parmę zastąpiony został mostem, który stał się częścią Via Emilia. Most był w użyciu przez około tysiąc lat do czasu powodzi w XII wieku, kiedy to wielka woda zmieniła koryto rzeki.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• 350 n.e. - uzurpator Nepocjan dokonał próby opanowania Rzymu i ogłosił się cesarzem. Był siostrzeńcem Konstantyna I Wielkiego i kuzynem legalnego cesarza, panującego na wschodzie Konstancjusza II. Przebywając w Rzymie Nepocjan próbował uzyskać od Konstancjusza uznanie jako współcesarza obiecując pokonanie Magnencjusza (uzurpatora w Italii) i powołując się na wpływy w Rzymie i Italii. Mimo braku odpowiedzi dnia 3 czerwca Nepocjan dokonał próby opanowania Rzymu i ogłosił się cesarzem opierając się w dużej mierze na gladiatorach i przestępcach. Przez kilka tygodni w mieście panował chaos. Dnia 30 czerwca do Rzymu wkroczył z wojskiem Magnencjusz. Nepocjan został zabity, a miasto spacyfikowane.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Piękny portret kobiety z II wieku n.e. z Egiptu rzymskiego. Malowidło wykonane zostało na drewnie i złożone na egipskiej mumii.
Tzw. portrety fajumskie (od oazy Fajum w Egipcie) było to tak zwane malarstwo tablicowe, które było niezwykle popularne w czasach antycznych. Do naszych czasów zachowało się około 900 takich obrazów.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Popiersie starszego mężczyzny - tzw. patrycjusz Torlonia
Rzymskie popiersie ukazujące starszego mężczyznę - tzw. patrycjusz Torlonia. Powszechnie się uważa, że rzeźba ukazuje słynnego Katona Starszego (234-149 p.n.e.). Obiekt znajduje się w zbiorze kolekcji Fundacji Torlonia w Rzymie. Rzeźba jest datowana na I wiek n.e. i jest kopią arcydzieła okresu republikańskiego z I wieku p.n.e.
Popiersie ukazuje w sposób niezwykle realistyczny surową i pełną zmarszczek twarz starszego Rzymianina. To co się rzuca w oczy to z pewnością stanowcze spojrzenie oraz widoczna duma.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymianie dotarli dalej, niż sądzono. W Szkocji odkryto zapomniany fort Imperium Romanum
Archeolodzy w Szkocji dokonali niezwykłego odkrycia, które ponownie pokazuje, jak daleko na północ dotarło Imperium Romanum. Pod przydomowymi ogrodami w miejscowości Bearsden odnaleziono pozostałości nieznanego wcześniej rzymskiego fortu wojskowego związanego z Wałem Antoninusa - najbardziej wysuniętą na północ granicą cesarstwa.
Odkrycie jest o tyle zaskakujące, że przez dziesięciolecia nikt nie podejrzewał, iż pod spokojną dzielnicą mieszkalną mogą znajdować się relikty rzymskiej obecności sprzed niemal 1900 lat. Badacze natrafili na kamienne konstrukcje, fragmenty fortyfikacji oraz rów obronny, prawdopodobnie należące do niewielkiego posterunku wojskowego.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• 363 n.e. - zwycięstwo Rzymian w bitwie pod Ktezyfonem, w trakcie wojen rzymsko-perskich (kampania perska Juliana II Apostaty). Rankiem Persowie przypuścili atak, chcąc zepchnąć Rzymian do rzeki. Na legionistów uderzyła ciężkozbrojna jazda, za którą szła piechota. Na końcu szyku znajdowały się słonie bojowe. Doszło do zaciętej bitwy, która trwała wiele godzin. Rzymianom udało się w końcu odeprzeć jazdę perską. Następnie legioniści uderzyli na wojska piechoty perskiej, które pozbawione osłony jazdy rozpoczęły ucieczkę. W pościgu za uchodzącym przeciwnikiem Rzymianie doszli aż pod mury stolicy. Ze względu jednak na wyczerpanie walką, zrezygnowano z próby zdobycia miasta. Gdy tylko Julian dowiedział się o nadciągającej armii perskiej króla Szapura II wydał rozkaz do odwrotu. Obładowani łupami Rzymianie dnia 16 czerwca skierowali się na północ kraju gdzie toczyli potyczki z Persami.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/