Rzymska rzeźba Antystenesa, greckiego filozofa, który jest twórcą cynizmu - filozofii skupiającej się na analizie cnoty i uważającej ją za najważniejszą wartość. Grek żył w V-IV wieku p.n.e.
Rzeźba pochodzi z II wieku n.e. i jest kopią greckiego oryginału. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Na terenie starożytnej Salony, położonej w pobliżu współczesnego Splitu w Chorwacja, zachowały się pozostałości rzymskiego teatru, który należał do najważniejszych budowli publicznych dawnej stolicy prowincji Dalmacja. Miasto było jednym z największych ośrodków rzymskich nad Adriatykiem i odgrywało istotną rolę administracyjną, handlową oraz kulturową.
Teatr powstał prawdopodobnie w I wieku n.e., w okresie intensywnego rozwoju miasta. Wzniesiono go zgodnie z typowymi zasadami architektury rzymskiej, częściowo wykorzystując naturalne ukształtowanie terenu. Widownia mogła pomieścić kilka tysięcy widzów, a sam obiekt był miejscem organizacji przedstawień teatralnych, występów muzycznych oraz uroczystości publicznych.
Rzymskie teatry pełniły ważną funkcję społeczną. Były nie tylko miejscem rozrywki, ale również narzędziem romanizacji prowincji. Mieszkańcy Salony mogli oglądać sztuki inspirowane kulturą grecką i rzymską, poznając język łaciński, mitologię oraz tradycje Imperium Romanum. Widowiska stanowiły część codziennego życia mieszkańców i podkreślały prestiż miasta.
Teatr w Salonie znajdował się w pobliżu innych ważnych budowli publicznych, takich jak forum, świątynie czy termy. Jego lokalizacja świadczy o tym, że stanowił integralny element centrum miejskiego. Konstrukcja była wykonana z kamienia charakterystycznego dla dalmatyńskiego wybrzeża, a część dekoracji architektonicznych mogła być bogato zdobiona kolumnami i rzeźbami.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Na terenie monumentalnego Pałacu Dioklecjana w Splicie (Chorwacja) znajduje się jedna z najlepiej zachowanych rzymskich świątyń w Chorwacji – Świątynia Jowisza. Obiekt powstał na przełomie III i IV wieku n.e. jako część cesarskiego kompleksu zbudowanego dla cesarza Dioklecjana, który po abdykacji zamieszkał w swojej rezydencji nad Adriatykiem.
Świątynia została poświęcona Jowiszowi – najwyższemu bogowi religii rzymskiej oraz boskiemu opiekunowi Dioklecjana. Budowla wyróżnia się bogato zdobionym sklepieniem kasetonowym oraz monumentalnym wejściem flankowanym przez kolumny. Przed świątynią do dziś można zobaczyć autentycznego egipskiego sfinksa z czarnego granitu, sprowadzonego do Splitu z Egiptu jeszcze w czasach rzymskich.
W średniowieczu świątynia została przekształcona w baptysterium chrześcijańskie, co pozwoliło jej przetrwać kolejne stulecia.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Uliczki Pompejów pokazują codzienne życie starożytnego miasta
Zachowane uliczki Pompeje należą do najbardziej charakterystycznych elementów starożytnego miasta zniszczonego podczas erupcji Wezuwiusz w 79 roku n.e. Dzięki warstwie popiołu wulkanicznego układ dróg, budynków i infrastruktury przetrwał niemal dwa tysiące lat.
Wąskie trakty pomiędzy kamiennymi ścianami prowadziły do domów mieszkalnych, warsztatów i sklepów. Na wielu ulicach do dziś widoczne są podwyższone chodniki oraz kamienne elementy ułatwiające przechodzenie przez drogę, szczególnie podczas opadów i spływu nieczystości środkiem ulicy.
Pompeje były jednym z najlepiej rozwiniętych miast regionu Kampanii. Znajdowały się tam wodociągi, łaźnie, tawerny oraz liczne budynki publiczne. Współczesne badania archeologiczne pozwalają coraz dokładniej odtwarzać wygląd miasta i codzienne życie jego mieszkańców tuż przed katastrofą.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W ruinach Pompejów archeolodzy zidentyfikowali mężczyznę, który najprawdopodobniej był lekarzem. O jego profesji świadczy niewielka skrzynka z instrumentami medycznymi, którą zabrał ze sobą podczas próby ucieczki przed erupcją Wezuwiusza w 79 roku n.e.
Szczątki mężczyzny odkryto już w 1961 roku w tzw. Ogrodzie Uciekinierów (Orto dei Fuggiaschi), gdzie odnaleziono odlewy czternastu osób, które zginęły, próbując opuścić miasto. Dopiero nowoczesne badania, wykorzystujące tomografię komputerową, zdjęcia rentgenowskie, rekonstrukcje 3D oraz sztuczną inteligencję, pozwoliły dokładnie przeanalizować zawartość skrzynki znajdującej się przy jednej z ofiar.
Wewnątrz znaleziono kilka metalowych narzędzi chirurgicznych, płytkę z łupku służącą do przygotowywania leków, a także sakiewkę z monetami z brązu i srebra. Odkryte przedmioty wskazują, że właściciel skrzynki wykonywał zawód lekarza i prawdopodobnie zamierzał kontynuować swoją praktykę, jeśli udałoby mu się przeżyć katastrofę.
W starożytnym Rzymie lekarze, posługiwali się zaskakująco zaawansowanymi narzędziami. W ich wyposażeniu znajdowały się m.in . skalpele, sondy, haczyki i kleszcze. Wielu z nich było pochodzenia greckiego, a ich wiedza medyczna opierała się na tradycji Hipokratesa i Galena.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• 363 n.e. - miasto Petra w Jordanii zostało zniszczone przez trzęsienie ziemi. Żywioł spowodował wiele zniszczeń i przyczynił się do znacznego wyludnienia miasta.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Portret zmumifikowanej rzymskiej kobiety. Malowidło wykonane za pomocą wosku na drewnie z jaworu. Artefakt pochodzi z II wieku n.e., z rzymskiego Egiptu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Z narażeniem życia ratowali rzymskich legionistów na polu bitwy przed śmiercią. Posiadając rozległą wiedzę medyczną, nieśli ulgę potrzebującym kolegom.
Medycyna była obecna we wszystkich cywilizacjach od zarania dziejów, próbując złagodzić ból i obrażenia fizyczne doznane w walce na polu bitwy. W tym celu Rzym zaadaptował grecką wiedzę medyczną, łącząc ją z własną. Rzymianie szukali sposobów umożliwiających przeżycie legionistom ranionym w starciu, szybkie wyleczenie i przywrócenie ich do służby.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Masowy grób rzymskich żołnierzy odkryty pod boiskiem piłkarskim w Wiedniu
Podczas prac remontowych prowadzonych jesienią 2024 roku na jednym z boisk piłkarskich w wiedeńskiej dzielnicy Simmering archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia. Pod murawą natrafiono na masowy grób, w którym spoczywały szczątki około 150 mężczyzn. Wszystko wskazuje na to, że byli to rzymscy żołnierze polegli w brutalnej bitwie stoczonej na przełomie I i II wieku n.e.
Odnalezione kości noszą liczne ślady obrażeń zadanych mieczami, włóczniami i sztyletami. Przy zmarłych znaleziono także elementy uzbrojenia, fragmenty pancerzy, gwoździe z wojskowych sandałów oraz pugio - charakterystyczny rzymski sztylet. Rozmieszczenie szkieletów wskazuje, że ciała złożono do grobu w pośpiechu, bez zachowania typowego porządku czy rytuałów pogrzebowych.
Odkrycie jest szczególnie cenne, ponieważ w tym okresie mieszkańcy Imperium Rzymskiego najczęściej poddawali zmarłych kremacji. Pochówki szkieletowe z początku II wieku n.e. należą więc do rzadkości. Fakt, że polegli zostali pochowani w całości, sugeruje wyjątkowe okoliczności - prawdopodobnie konieczność szybkiego pogrzebania żołnierzy po ciężkiej bitwie.
Miejsce odkrycia znajduje się niedaleko rzymskiego obozu wojskowego Vindobona, który dał początek dzisiejszemu Wiedniowi. W okresie największego rozwoju stacjonowały tam tysiące legionistów, a przyległa osada liczyła około 20 tysięcy mieszkańców. Stanowisko to odgrywało kluczową rolę w obronie północnej granicy Imperium.
Zdaniem badaczy żołnierze mogli zginąć podczas starcia z plemionami germańskimi, które regularnie nacierały na granice cesarstwa. Choć źródła pisane wspominają o walkach w tym regionie, odkryty grób stanowi pierwszy bezpośredni, archeologiczny dowód tak dramatycznych wydarzeń.
Analizy antropologiczne wykazały, że wszyscy pochowani byli mężczyznami o dobrym stanie zdrowia przed śmiercią. Obecnie naukowcy prowadzą dalsze badania DNA i analizy izotopowe, które mają pomóc ustalić pochodzenie żołnierzy oraz warunki, w jakich żyli.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Cement rzymski i beton rzymski – dwa materiały, które zmieniły starożytne budownictwo
Jednym z największych osiągnięć inżynieryjnych starożytnego Rzymu było opracowanie materiałów budowlanych, które pozwoliły wznosić konstrukcje o niespotykanej wcześniej skali. Warto jednak pamiętać, że cement rzymski i beton rzymski nie były tym samym. Cement pełnił rolę spoiwa, natomiast beton był gotowym materiałem konstrukcyjnym.
Cement rzymski powstawał z mieszanki wapna palonego, wody oraz popiołu wulkanicznego, zwanego pucolaną. To właśnie pucolana nadawała mieszance wyjątkowe właściwości, dzięki którym twardniała nawet w wilgotnym środowisku i zachowywała trwałość przez setki lat.
Tak przygotowane spoiwo wykorzystywano przede wszystkim jako zaprawę murarską do łączenia cegieł, kamieni i bloków skalnych. Cement rzymski służył również jako podstawa do wytwarzania betonu.
Beton rzymski, określany przez Rzymian mianem opus caementicium, powstawał po dodaniu do cementu kawałków kamienia, gruzu ceglanego, tufów wulkanicznych lub innych kruszyw. Po wymieszaniu uzyskiwano masę, którą można było wylewać do drewnianych szalunków i formować niemal w dowolny kształt.
To właśnie beton rzymski umożliwił budowę ogromnych fundamentów, sklepień, kopuł, akweduktów, mostów oraz portów morskich. Najsłynniejszym przykładem jego zastosowania jest kopuła Panteon w Rzymie, która do dziś pozostaje największą na świecie niezbrojoną kopułą betonową.
W praktyce cement rzymski można porównać do współczesnego cementu portlandzkiego, natomiast beton rzymski odpowiada dzisiejszemu betonowi konstrukcyjnemu. Różnica polegała na tym, że Rzymianie zamiast nowoczesnego cementu używali naturalnej mieszanki wapna i popiołu wulkanicznego.
Dzięki temu prostemu, ale genialnemu rozwiązaniu starożytni budowniczowie mogli tworzyć monumentalne konstrukcje, które przetrwały dwa tysiące lat i nadal budzą podziw inżynierów oraz archeologów na całym świecie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Casa degli Amorini Dorati - Dom Złotych Amorków w Pompejach
Casa degli Amorini Dorati, czyli Dom Złotych Amorków, należy do najbardziej eleganckich i interesujących rezydencji odkrytych w Pompejach. Swoją nazwę zawdzięcza dwóm złotym medalionom z wizerunkami amorków, odnalezionym w jednym z pomieszczeń mieszkalnych wychodzących na portyk. Oryginały tych cennych ozdób znajdują się dziś w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Dom powstał w połowie I wieku p.n.e. w wyniku połączenia dwóch mniejszych budynków mieszkalnych. Już samo wejście prowadziło do reprezentacyjnego atrium, z którego można było dostać się do tablinum oraz oecus - dużej sali recepcyjnej zdobionej freskami przedstawiającymi sceny z mitologii greckiej, w tym dzieje Achillesa, Parysa i Jazona.
Centralnym punktem rezydencji był rozległy perystyl z ogrodem urządzonym w stylu rodyjskim. Charakterystyczną cechą tego rozwiązania były kolumny wyższe po jednej stronie niż po pozostałych, co nadawało przestrzeni monumentalny i teatralny wygląd. Ogród ozdobiono marmurowymi rzeźbami, z których część była greckimi oryginałami z epoki hellenistycznej.
Casa degli Amorini Dorati jest wyjątkowym świadectwem religijnej różnorodności świata rzymskiego. W obrębie perystylu znajdowały się dwa lararia, czyli domowe kapliczki. Pierwsze, wykonane z kamienia i przypominające miniaturową świątynię, poświęcone było tradycyjnym rzymskim bóstwom opiekuńczym. Umieszczono w nim Kapitolińską Triadę - Jowisza, Junonę i Minerwę - a także Merkurego oraz Lary, duchy strzegące domu i rodziny.
Drugie lararium poświęcono bóstwom egipskim, co pokazuje, jak silnie religia egipska oddziaływała na mieszkańców Italii. Przedstawiono w nim Izydę, Serapisa, Harpokratesa oraz Anubisa o szakaliej głowie. Obok znajdowały się przedmioty kultowe, takie jak sistrum, patera czy naczynia używane podczas obrzędów. Nad całością czuwał ureusz - święta kobra symbolizująca boską ochronę.
Połączenie kultów rzymskich i egipskich w jednej prywatnej rezydencji doskonale ilustruje duchowy synkretyzm mieszkańców Pompejów. Dom Złotych Amorków ukazuje, że rzymska religijność nie była zamkniętym systemem, lecz dynamicznym światem, w którym tradycja współistniała z wpływami z najodleglejszych zakątków imperium.
Do dziś Casa degli Amorini Dorati zachwyca harmonijnym układem architektonicznym oraz bogactwem dekoracji. Jest nie tylko świadectwem zamożności właścicieli, lecz także fascynującym obrazem życia codziennego, estetyki i wierzeń elit starożytnego miasta, które zamarło pod popiołami Wezuwiusza w 79 roku n.e.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Dom Samnicki w Herkulanum - jeden z najstarszych i najpiękniejszych domów miasta
Casa Sannitica, czyli Dom Samnicki, to jeden z najstarszych i najlepiej zachowanych domów w starożytnym Herkulanum. Budynek wzniesiono w II wieku p.n.e., a jego architektura stanowi doskonały przykład okazałej rezydencji należącej do zamożnej rodziny z okresu republikańskiego. Nazwa domu nawiązuje do dekoracji inspirowanych sztuką Samnitów, ludu zamieszkującego południową Italię przed dominacją Rzymu.
Najbardziej charakterystycznym elementem domu jest reprezentacyjne atrium z dwukondygnacyjną kolumnadą, należące do najpiękniejszych wnętrz odkrytych w Herkulanum. Zachowały się tam fragmenty stiuków i malowideł w tzw. pierwszym stylu pompejańskim, imitującym kosztowne okładziny z marmuru. Układ i dekoracja rezydencji świadczą o wysokim statusie społecznym właścicieli oraz o ich przywiązaniu do tradycyjnych form architektury italskiej.
Dom został ponownie otwarty dla zwiedzających po zakończeniu prac konserwatorskich prowadzonych przez Herculaneum Conservation Project. Naprawiono przeciekający dach oraz zabezpieczono dekoracje ścienne, które ucierpiały wskutek działania wilgoci. Dzięki temu odwiedzający mogą ponownie podziwiać jeden z najpiękniejszych przykładów rzymskiego domu z epoki republikańskiej.
Casa Sannitica pozostaje jednak zabytkiem bardzo delikatnym. Mimo że przetrwało niemal 2000 lat od erupcji Wezuwiusza w 79 roku n.e., nadal wymaga stałej ochrony przed wpływem warunków atmosferycznych i intensywnym ruchem turystycznym. Tablica znajdująca się na terenie obiektu zwraca uwagę, że nawet ocieranie się plecakami o ściany czy siadanie na starożytnych murach może powodować nieodwracalne uszkodzenia.
W domu odnaleziono liczne przedmioty codziennego użytku, w tym ceramiczne naczynia i szklane flakony, które pozwalają lepiej poznać życie mieszkańców Herkulanum.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Forum, teatr i świątynia - serce życia publicznego rzymskiej Salony
W południowo-wschodniej części antycznej Salony (Chorwacja), stolicy rzymskiej prowincji Dalmacji, znajdowało się najważniejsze centrum życia politycznego, religijnego i kulturalnego miasta. To właśnie tutaj koncentrowały się najważniejsze budowle publiczne: forum, monumentalny teatr oraz świątynie poświęcone rzymskim bogom.
Forum Salony miało kształt wydłużonego prostokąta o wymiarach około 45 × 70 metrów. Ukształtowane zostało na naturalnym tarasie, a jego ostateczny wygląd nadano za panowania cesarza Augusta (27 p.n.e.–14 n.e.). Był to centralny plac miasta, otoczony portykami i najważniejszymi budynkami administracyjnymi.
Dominującym elementem forum był Kapitol - kompleks świątynny poświęcony triadzie kapitolińskiej: Jowiszowi, Junonie i Minerwie. Składał się z trzech oddzielnych świątyń, ustawionych na wspólnym podium. Tego typu rozwiązanie architektoniczne podkreślało znaczenie kultu państwowego w życiu mieszkańców rzymskiej Salony.
Po północnej stronie forum archeolodzy odkryli pozostałości term miejskich z I wieku n.e. oraz budynku kurii, w którym obradowała lokalna rada miejska.
W drugiej połowie I wieku n.e., w bezpośrednim sąsiedztwie forum, wzniesiono teatr o wymiarach około 65 × 58 metrów. Mógł pomieścić około 3500 widzów, co czyniło go jednym z największych tego typu obiektów w regionie. Odbywały się tu przedstawienia teatralne, uroczystości publiczne oraz wydarzenia o charakterze religijnym.
Na południe od teatru znajdowała się świątynia poświęcona Dionizosowi (Bachusowi) i Liberowi - bóstwom związanym z winem, płodnością i teatrem. Budowla ta była ozdobiona kolumnami w porządku korynckim i stanowiła ważne uzupełnienie kompleksu teatralnego.
W II i III wieku n.e. forum zostało rozbudowane, a za panowania cesarza Dioklecjana (284–305 n.e.), który pochodził z pobliskiej Dalmacji, przeprowadzono kolejne prace modernizacyjne. W IV wieku, wraz z rozwojem chrześcijaństwa, znaczenie dawnego forum zaczęło stopniowo maleć.
Dziś pozostałości forum, teatru i świątyń należą do najcenniejszych zabytków archeologicznych Salony, co pozwala lepiej zrozumieć funkcjonowanie jednego z najważniejszych miast rzymskiego Adriatyku.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Mury miejskie Salony - potężne fortyfikacje stolicy rzymskiej Dalmacji
Mury obronne Salony, stolicy rzymskiej prowincji Dalmacji, były jednym z najważniejszych elementów infrastruktury tego miasta. Ich budowę rozpoczęto już w II wieku p.n.e., gdy powstało najstarsze centrum miejskie (urbs vetus). W tym okresie obwarowania miały kształt trapezu i otaczały obszar o powierzchni około 16 hektarów. Do dziś najlepiej zachowanym fragmentem tych najstarszych fortyfikacji jest okolica Porta Caesarea, monumentalnej bramy miejskiej z wewnętrznym i zewnętrznym dziedzińcem.
Po podboju Ilirów przez Rzymian, a szczególnie w czasach panowania Oktawiana Augusta, Salona zaczęła dynamicznie się rozwijać. Miasto stopniowo rozszerzało się poza pierwotny obszar, a nowe dzielnice otaczano kolejnymi odcinkami murów. W latach 170-180 n.e., w obliczu zagrożenia najazdami Markomanów i Kwadów, cesarz Marek Aureliusz nakazał wzmocnienie obrony miasta. Do prac budowlanych skierowano żołnierzy legionów oraz oddziałów pomocniczych, o czym świadczą odkryte inskrypcje.
W tym okresie w mury włączono istniejące już budowle, między innymi akwedukt oraz amfiteatr. Dzięki temu Salona uzyskała wydłużony, eliptyczny kształt. Miasto miało około 1600 metrów długości ze wschodu na zachód i około 700 metrów szerokości z północy na południe. Obwód murów wynosił około 4080 metrów, a ich grubość wahała się od 1,9 do 2,5 metra.
Fortyfikacje wzmocniono licznymi wieżami - archeolodzy odkryli ich ponad 90. Część z nich miała plan kwadratowy, inne półkolisty lub wieloboczny. Szczególną rolę odgrywały główne bramy miejskie, takie jak Porta Caesarea oraz Porta Andetria.
Po zdobyciu Salony przez Bizantyńczyków w VI wieku n.e. mury zostały częściowo naprawione i dostosowane do nowych potrzeb obronnych. Dodano wówczas m.in . trójkątne zakończenia niektórych baszt.
Pozostałości murów miejskich Salony do dziś robią ogromne wrażenie i przypominają o znaczeniu tego miasta, które przez stulecia było politycznym, administracyjnym i gospodarczym centrum rzymskiej Dalmacji.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Porta Caesarea w Salonie – monumentalna brama rzymskiej metropolii Dalmacji
Porta Caesarea była jedną z najważniejszych bram starożytnego miasta Salona – stolicy rzymskiej prowincji Dalmacji. Znajdowała się we wschodniej części miasta i stanowiła reprezentacyjne wejście do jego najstarszej części, tzw. urbs vetus.
Brama została wzniesiona z dużych bloków miejscowego wapienia w technice opus quadratum. Jej charakterystycznym elementem były dwie ośmioboczne wieże flankujące centralny przejazd. Porta Caesarea pełniła zarówno funkcję obronną, jak i ceremonialną, podkreślając znaczenie Salony jako jednego z najważniejszych ośrodków miejskich wschodniego wybrzeża Adriatyku.
Przez bramę przebiegała główna droga prowadząca z Salony do Epetium (dzisiejszy Stobreč w Chorwacji) oraz do wnętrza prowincji. Wjazd był podzielony na trzy przejścia: środkowe, przeznaczone dla pojazdów, oraz dwa boczne dla pieszych.
Według rekonstrukcji archeologicznych brama posiadała dwa poziomy. Górną kondygnację zdobiły półkolumny z kapitelami kompozytowymi, natomiast dolna część miała prostszy wystrój. Wewnątrz przejazdu odkryto pozostałości monumentalnego dziedzińca obronnego (propugnaculum), który dodatkowo wzmacniał system fortyfikacji.
W IV wieku n.e., za panowania cesarza Konstantyna Wielkiego, Porta Caesarea została przebudowana i zyskała bardziej reprezentacyjny charakter. Ozdobiono ją elementami architektonicznymi oraz reliefami, które podkreślały znaczenie miasta i jego lojalność wobec cesarza.
Po zachodniej stronie bramy znajdował się kanał doprowadzający wodę do pobliskiego nimfeum – ozdobnej budowli poświęconej nimfom i związanej z kultem wody. Świadczy to o tym, że Porta Caesarea była nie tylko obiektem militarnym, lecz także ważnym elementem urbanistycznym i symbolicznym.
Dziś pozostałości Porta Caesarea należą do najcenniejszych zabytków archeologicznych Salony. Zachowane fundamenty i relikty murów pozwalają odtworzyć wygląd tej imponującej bramy, która przez stulecia witała podróżnych przybywających do stolicy rzymskiej Dalmacji.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Salona - stolica rzymskiej Dalmacji i jedno z największych miast Adriatyku
Niedaleko współczesnego Splitu, w chorwackiej Solinie, znajdują się ruiny jednego z najważniejszych miast rzymskiego Adriatyku - Salona. To właśnie tutaj przez kilka stuleci biło administracyjne, gospodarcze i religijne serce rzymskiej prowincji Dalmacji.
Salona powstała pierwotnie jako osada iliryjska, a następnie rozwinęła się pod wpływem Greków. Po podboju rzymskim miasto szybko zyskało na znaczeniu. W I wieku p.n.e., prawdopodobnie za czasów Juliusza Cezara, otrzymało status kolonii rzymskiej pod nazwą Colonia Martia Iulia Salona. Wkrótce stało się stolicą prowincji Dalmacja i jednym z największych miast wschodniego wybrzeża Adriatyku.
W okresie największego rozkwitu Salona liczyła nawet około 50-60 tysięcy mieszkańców. Miasto posiadało wszystko, co charakteryzowało znaczące ośrodki Imperium Romanum: forum, świątynie, termy, akwedukt, teatr oraz monumentalny amfiteatr mieszczący kilkanaście tysięcy widzów. Zachowane do dziś mury miejskie z licznymi bramami i basztami pokazują, jak potężnym ośrodkiem była Salona.
Szczególne znaczenie miasto osiągnęło w czasach cesarza Dioklecjana, który urodził się na tym obszarze. Po abdykacji w 305 roku n.e. wzniósł monumentalny pałac w pobliskim Splicie, który z czasem stał się zalążkiem współczesnego miasta.
Salona odegrała także ogromną rolę w dziejach wczesnego chrześcijaństwa. Była siedzibą biskupstwa, a jednym z jej najbardziej znanych biskupów był św. Domnion, męczennik stracony podczas prześladowań za Dioklecjana w 304 roku n.e. Po ustaniu prześladowań wokół grobów męczenników powstały liczne bazyliki i cmentarze chrześcijańskie.
Upadek miasta nastąpił w VII wieku, gdy najazdy Awarów i Słowian doprowadziły do jego zniszczenia. Ocalali mieszkańcy schronili się za murami pałacu Dioklecjana w Splicie, co przyczyniło się do rozwoju nowego ośrodka miejskiego.
Obecnie Salona jest największym parkiem archeologicznym w Chorwacji. Wśród ruin można zobaczyć pozostałości amfiteatru, bazylik, murów miejskich oraz wczesnochrześcijańskich nekropolii. To miejsce pozwala wyobrazić sobie skalę i znaczenie miasta, które przez stulecia było jednym z najważniejszych centrów rzymskiej Dalmacji.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzadki dowód rzymskiego ukrzyżowania – kość piętowa z zachowanym gwoździem
Podczas badań archeologicznych prowadzonych w 2017 roku we wschodniej Anglii odkryto niezwykle rzadkie znalezisko – kość piętową mężczyzny, przez którą wciąż przebity był żelazny gwóźdź. Szczątki, oznaczone jako Szkielet 4926, pochodzą z III-IV wieku n.e. i stanowią jeden z najlepiej zachowanych materialnych dowodów ukrzyżowania, jakie kiedykolwiek odnaleziono.
Znalezisko ma wyjątkowe znaczenie, ponieważ archeologiczne ślady tej formy egzekucji należą do skrajnej rzadkości. Ofiary ukrzyżowania zazwyczaj nie były grzebane w sposób umożliwiający zachowanie ich szczątków, a w wielu przypadkach do przytwierdzania skazańców do krzyża używano lin zamiast gwoździ. Zachowana kość z wbitym gwoździem dostarcza więc bezpośredniego i niezwykle sugestywnego świadectwa jednej z najokrutniejszych kar stosowanych w Imperium Romanum.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Amfiteatr w starożytnej Salonie, stolicy rzymskiej prowincji Dalmacji, został wzniesiony w drugiej połowie II wieku n.e. Była to jedna z najważniejszych budowli publicznych miasta, przeznaczona do organizacji walk gladiatorów, polowań na dzikie zwierzęta oraz innych widowisk publicznych.
Budowla miała plan elipsy o wymiarach około 125 × 100 metrów, natomiast sama arena mierzyła około 65 × 40 metrów. Widownia mogła pomieścić nawet 17 000 widzów. Początkowo amfiteatr znajdował się poza murami miejskimi, lecz po rozbudowie fortyfikacji został włączony do systemu obronnego Salony.
W południowej części obiektu znajdowały się loża honorowa dla namiestnika prowincji Dalmacji oraz miejsca przeznaczone dla najważniejszych urzędników miejskich. W centrum areny umieszczono otwór prowadzący do podziemnego korytarza, zwanego porta Libitinaria, którym wynoszono ciała poległych gladiatorów.
Pod amfiteatrem odkryto także dwa sklepione pomieszczenia poświęcone bogini Nemezis, patronce gladiatorów. To właśnie w amfiteatrze w Salonie w 304 roku n.e., podczas prześladowań chrześcijan za panowania cesarza Dioklecjana, stracono biskupa Domniusza, późniejszego patrona Splitu, oraz jego towarzyszy.
Na początku V wieku zakazano walk gladiatorów, choć polowania na zwierzęta odbywały się jeszcze przez pewien czas. W XVII wieku amfiteatr został poważnie uszkodzony podczas walk z Turkami, a Wenecjanie nakazali jego częściową rozbiórkę, aby uniemożliwić wykorzystanie ruin do celów militarnych.
Do naszych czasów zachowały się fragmenty podziemnych korytarzy, murów oraz elementów dekoracji architektonicznej. Ruiny amfiteatru w Salonie należą dziś do najważniejszych zabytków rzymskich na terenie Chorwacji i przypominają o znaczeniu miasta, które przez wieki było stolicą rzymskiej Dalmacji.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/