#czarnuszyrap

4
296

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dlatego fajnie jest rano, bo mózg jeszcze nie działa i zanim się umysł obudzi i stwierdzi, że jednak się nie chce, to reszta ciała zrobiła już dwie serie wstępne, więc już lipa wracać i równie dobrze można dokończyć trening

@saradonin_redux no rano najlepiej, kiedyś jak miałem mniej obowiązków to tylko rano chodziłem, teraz już ciężko mi czas wygospodarować.

Tzn wtedy rano chodziłem bo po 1 dużo siły po 2 mało ludzi. Teraz tutaj nawet w tygodniu o 16 prawie nikogo nie ma więc luz

Zaloguj się aby komentować

894 + 1 = 895

Tytuł: Crack: Kokaina, korupcja i konspiracja

Rok produkcji: 2021

Kategoria: Dokumentalny

Reżyseria: Stanley Nelson

Czas trwania: 1g 29m

Ocena: 7/10


Film opisuje problem narkomani w USA na przelomie lat 80 i 90.

Dokument dosyć pobieżnie porusza zagadnienie wszechobecnego cracku na ulicach stanów zjednoczonych.


Skierowany raczej do osób, które po raz pierwszy stykają się z tym tematem.


W sieci, zwłaszcza na filmwebie zetkniemy się z krytyką jaki to netflix tęczowy i wogle propaganda Black Lives Matter. A to guzik prawda, jeśli ktoś orientuje się w temacie.

Kolejno Raegan, Bush i Clinton grubo spierdolili sprawę kampanią antynarkotykową, co przede wszystkim uderzyło w czarne społeczności wielkich amerykanskich metropolii.


Czarni do dziś nienawidzą za to Ronalda.

Nie rozumiem tylko dlaczego wciąż jest bożyszczem wielu białych, skoro to przez niego ostatecznie kokaina zalewała usa.


Troche historii, ciekawych niuansów, interesujące historie dilerow, narkomanów i ekspertow.


Jest mocny nacisk na czarnych, ale biali też przedstawieni jako poszkodowani bo zabroniono im kokainy, a oni przecież się za nią nie mordowali.


Dla uzupelnienia polecam film o zamieszkach w Los Angeles na poczatku lat 90. Niestety nie pamiętam tytułu.

Do tego konkretniej w temat wchodzi serial Flow.


A co do nienawisci afroamerykanow do zjebanego Raegana to piosenka Killera Mike'a, którą dodaje wyjaśnia właściwie wszystko.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #muzyka #czarnuszyrap


https://youtu.be/6lIqNjC1RKU?si=bQj4e4xEBR3ErQOQ

aa9c8f9f-20e4-4df5-a021-76307707fd53

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować