Biforek przed dzisiejszym meczykiem
Liga wojewódzka rocznik 2010
#mecz #againstmodernfootball

Biforek przed dzisiejszym meczykiem
Liga wojewódzka rocznik 2010
#mecz #againstmodernfootball

Zaloguj się aby komentować
Długo zbierałem się do tego wpisu, lenia straszliwego wobec naszej małej społeczności złapałem. Zaczęło się klasycznie od niedzielnej pobudki i sprawdzenia czy w obejściu wszystko gra, czy GieeS nie choruje na wycieki, czy czasem nie zmienił przez noc właściciela, czy ziemniaczki już zakwitły w piwnicy, wiecie taki tam standard. Inspekcja przebiegła nad wyraz przyzwoicie, Moto, niczym moje koty w wigilię, przemówił do mnie ludzkim głosem, że go zaniedbuję i z chęcią zabrałby mój leniwy zad na jakiś szlagier B Klasy. Uwiodła mnie ta perspektywa, więc w te pędy zerknąłem w kierunku telefonu i strony 90minut.pl na terminarz moich ulubionych rozgrywek piłko-podobnych. Oczom mym ukazał się widok meczycha, które nagle zapragnąłem obejrzeć. Po pierwsze pojedynek najgorszych drużyn skierniewickiej B Klasy, grupy II. Po drugie kolejna drużyna na "Ch". Jak wiecie uwielbiam wszelkie teamy zaczynające się na tą cyferkę, tydzień temu byłem na Chrząstawie, w okolicach Wielkiej Nocy oglądałem Chąśno. No więc (tak się zdania nie zaczyna, ale mam to w d*pie) pojechałem do Białej Rawskiej na spotkanie Viktoria Chrząszczew - LKS Grabice.
Tak między nami, jest to całkowicie zmyślona historia, już dzień wcześniej znalazłem numer telefonu (o dziwo aktualny) do chłopaków z Chrząszczewa i wypytałem, gdzie grają mecze domowe. Ale dobrze mi się fabułę rozpisywało, to czemu się nie rozwinąć.
Po przybyciu na miejsce okazało się, że Biała Rawska to nie byle miejscówka i na "kompleksie" sportowym znajdują się 2 boiska, dodatkowo na obu równocześnie będą odbywały się mecze Serie B, na "górnym" Iskra Babsk - Korona Stary Dwór, na "dolnym" wystąpi drużyna na "ch". Szybkie zerknięcie na tabelę (90minut.pl jest skarbem w takich momentach) utwierdziło mnie, że lepsze zawody odbędą się na tym bez trybun siedzących, za to z przyjemnym laskiem i słupem po środku.
Na samym początku, tuż przed rozpoczęciem, miałem obawę czy Chrząszczew zbierze pełną jedenastkę do grania, na rozgrzewce było ich ośmiu. Moje wątpliwości szybciutko rozwiał prezes, który po pierwsze sam przywdział strój, po drugie zebrał z "trybun" kilku wolnych i w miarę trzeźwych "elektronów", których namówił do grania. W trakcie trwania meczu na stadion przybyło jeszcze dwóch zawodników, którzy później zmienili tych najbardziej zmęczonych wczorajszym udziałem w "maratonie".
Co do samej miejscówki, to była genialna, dawno na takim obiekcie nie byłem. Jedno ze zdjęć pokazuje klasyczny lasek, są puszki po nektarze, jest papier nawet nie chcę wiedzieć po czym, krótko mówiąc trzeba było uważać gdzie się nogi stawia. Jak wszędzie były tez wady np. cień rzucany przez drzewa i delikatny wiaterek od zachodu.
#miernymotor #motocykle #pilkanozna #sport #againstmodernfootball
PS. znacie jeszcze jakieś ciekawe drużyny na "Ch"? Tylko nie mówcie o Chorzowie, Chojnicach, itd, mi zależy na poważnych rozgrywkach. Od biedy mogą być jakieś fikuśne nazwy, typu Iskra Stolec (Żółty jest piasek, niebieskie niebo, takie są barwy stolca mojego), czy Orion Cegłów.





@MiernyMirek My mamy jeszcze swoje rozgrywki, tu dopiero jest grane
Zaloguj się aby komentować
Ale się klasyczek szykuje. Nosz kurdele, 6-8 mam wyjazd "służbowy".
No nie mogę przełożyć...
#heheszki #pilkanozna #againstmodernfootball

Zaloguj się aby komentować
Drugi z meczów, którym miałem przyjemność obejrzeć w ramach pierwszej rundy Pucharu Polski w okręgu Białej Podlaskiej. Szybki przelot pociągiem z Turzych Rogów do miejscowości Szachy, gdzie swoje mecze domowe będzie w tym sezonie rozgrywać dopiero co zgłoszony do ligi KS Drelów.
Dla gospodarzy był to debiut w oficjalnych rozgrywkach w ramach LZPN (sparingi się do tego nie zaliczają), dlatego chcieli się pokazać z jak najlepszej strony. Zadanie nie było łatwe, bo Drelów na dzień dobry wylosował grający w Lidze Okręgowej Az-Bud.
Myślę, że jak na pierwszy raz, nie było wcale tak źle jak wskazywałby na to wynik. Piłkarzom z Drelowa na pewno nie brakowało ambicji i zaangażowania, postawili się wyżej notowanym gościom i "grali do końca". Zabrakło zgrania i doświadczenia, ale to przyjdzie z czasem.
Publiczność na meczu dopisała. Na oko 100-150 osób (w tym sporo kibiców z Komarówki), co jak na ten etap rozgrywek można uznać za dobry wynik.
Boisko w Szachach to wciąż jeszcze "świeży" obiekt, z niezłą jak na standardy niższych lig murawą i przyzwoitym kontenerwoym zapleczem
#groundhopping #pilkanozna #mecz #againstmodernfootball





Zaloguj się aby komentować
Derby przedmieść Łukowa w okręgowym Pucharze Polski. B klasowy Tur Turze Rogi w tej edycji wylosował zespół grający ligę wyżej, zawsze groźne Orlęta Gołaszyn. Ja tam nie widziałem wielkiej różnicy w poziomie
Jak przystało na derby, mecz był bardzo zacięty, obie drużyny podeszły do sprawy bardzo poważnie - zwłaszcza w ofensywie. Akcja co chwilę przenosiła się spod jednej bramki pod drugą, obrońcy wirowali jak wrzuceni na karuzelę, a bramki padały jak w hokeju, cios za cios. Esencja amatorskiego futbolu, świetnie się to oglądało.
Było właściwie wszystko - kuriozalne gole, popisy wirtuozerii futbolu i taktyki o jakich nie śniło się Guardioli, sędzia potykający się o krzaki za linią boczną, czerwona kartka dla gospodarzy, "eksperckie" komentarze z trybun ( ͡° ͜ʖ ͡°), mnóstwo elementów komediowych i niestety jeden tragiczny - w pewnej sytuacji bramkarz gości tak niefortunnie interweniował, że wpadł z impetem w swojego obrońcę i złamał mu rękę
Tur Arena to piękny, klimatyczny stadion. Uwielbiam "leśne" obiekty, dlatego w rankingu moich ulubionych na pewno znajdzie się na wysokiej pozycji. Kątem oka wypatrzyłem imponującego murowanego grilla, niestety (jak to zazwyczaj w Polsce) nie został odpalony podczas meczu. Może następnym razem.
#groundhopping #pilkanozna #mecz #againstmodernfootball





Zaloguj się aby komentować
Wjeżdżają świeże rzeczy, zaczynamy sezon 2023/2024:
W Pucharze Starostów grają powiaty: zamojski, hrubieszowski, biłgorajski i tomaszowski. Zwycięzcy każdego powiatu wezmą potem udział w Pucharze Polski na szczeblu Okręgu, także do wygrania jest więcej niż uścisk dłoni starosty i beczka kiszonych ogórków.
Jako że na Mazowszu póki co niewiele się dzieje meczowo, postanowiliśmy wybrać się na Wielkie Derby Hrubieszowa. Huragan powstał w 2006 roku w wyniku połączenia Huraganu Stefankowice i Wulkanu Teptiuków, dlatego też swoje domowe mecze rozgrywa właśnie w Teptiukowie. Na ten moment, jest to najdalej wysunięte na wschód boisko ligowe w Polsce, i wygląda na to że w najbliższym czasie się to nie zmieni. Musieliby powrócić Orlęta Horodło (wycofani w 1999 roku) lub Kresy Dołhobyczów (wycofani w 2012 roku). Marne szanse.
Unia Hrubieszów, dawny IV-ligowiec, klub z historią sięgającą 1945 roku, obecnie kopie się po czole w Lidze Okręgowej, czyli ligę wyżej niż A-klasowy Huragan. Nie wiedząc przed meczem praktycznie nic o obecnej formie obu zespołów, w ciemno postawiłbym na zwycięstwo Unii. Ale jak zawsze - teoria swoje a życie swoje.
Huragan strzelił w tym meczu wszystkie gole, najpierw załadował "swojaka", żeby nie było za łatwo, następnie ruszył do odrabiania strat. Unia grała apatycznie, bez ładu i składu, ot typowy mecz w środku lata. Odbębnione i do domu. To niezbyt porywające widowisko mimo wszystko zebrało całkiem liczną widownię, myślę że około 150-200 osób. Szkoda, że kluby nie zdecydowały się na "gminny festyn" z grillem, był potencjał na lepszą organizację wydarzenia.
Zlokalizowany niedaleko polsko-ukraińskiej granicy stadion jest całkiem przyjemny, zwłaszcza jeśli zajmie się miejsce na "żylecie" ( ͡° ͜ʖ ͡°), czyli dzikiej trybunie na wale ziemnym (ze specjalnym sektorem VIP
"Skład ekspercki" obecny ze mną na meczu: @Pablito90, Futbol Na Tak oraz Bułgarski Korespondesnt.
#groundhopping #pilkanozna #mecz #againstmodernfootball





Zaloguj się aby komentować