Od ostatniego wpisu związanego z moim MOCiem trochę minęło. Są tego dwie przyczyny. Sortowałem klocki do nowych szufladek, gdzie dodatkowo musiałem zmieścić nowe luźne 3kg, o którym wcześniej pisałem. Druga rzecz, to a jakże przebudowa całości tylnego wózka.
Udało się zmieścić mechanizm wciągarki. To jest przenieść go z ramy na platformę. Uważne osoby pewnie powiedzą - halo, przecież to już było. No było, ale o zębatki przenoszące to zahaczał mechanizm wysuwania platform i musiałem całość zmienić nadając temu jeszcze bardziej kompaktowy charakter. Przerobiłem też wspomniany mechanizm wysuwania stosując elementy typu "technic gear rack 4x1" głównie dlatego że znalazłem jeden dodatkowy przy sortowaniu klocków Dzięki temu mogłem usunąć duży siłownik. Powstał jednak kolejny problem - platformy wysuwały się zdecydowanie zbyt szybko. Zrobiłem na szybko małą skrzynkę redukcyjną ale będzie trzeba ją przesunąć albo w ogóle zintegrować ze skrzynią. Zauważyłem też, że niepotrzebnie aż tak mocno podnosiłem całość, więc obniżyłem platformę o jedno oczko. To wymusiło kolejne upychanie mechanizmów. Obecnie czerwona górna belka to wysokość platformy na auto. Biorąc to pod uwagę, oraz fakt dostosowania skrzyni do reszty (obecnie skrzynia jest o jedno oczko za wysoka) będę musiał całość przerobić. Jednak tylny wózek zostaje już w tej formie i nic nie zmieniam. Przy okazji uprościłem mocno jego konstrukcję i sztywność.
Powiecie, że w kółko coś przebudowuje od nowa. Pewnie tak, ale mam z tego sporą frajdę, a chyba o to chodzi w klockach Mogłem zrobić jak wszyscy i wziąć Bricklink Studio i po prostu poskładać całość z najbardziej pasujących elementów a potem je dokupić, ale to by było za proste
@Romanzholandii lubię to uczucie... czekaj chwila... Ale coraz mniej tych przezroczystych torebek, szczególnie tych z dziureczkami, bo to one dawały mi to uczucie przyjemności przy otwieraniu torebek...
tl;dw lego jest droższe, bo zestawy są liczniejsze, bo jest duża grupa fanów (w tym dorosłych) i bo może. Jednak uwzględniając liczbę elementów lego jest tańsze niż było.
Po ostatnim zakupie luźnych klocków znów mi wraca temat przechowywanie posortowanych klocków. Zacząłem szukać jakichś organizerów i wpadł mi taki w oko:
@PanNiepoprawny mam je u siebie (PARKSIDE) i są całkiem spoko, poza tą dolną szufladką, bo trzeba się napocić, żeby to wysunąć (lubi się blokować). Poza tym kozackie, bo wychodzą w całości, bez blokady i jak będziesz budował, to możesz sobie używać do szybkiego sortowania. U mnie jest do śrubek i jak coś skręcam, to po prostu biorę ze sobą całą szufladkę.
@PanNiepoprawny mogę Ci polecić szufladki z Castoramy do większych elementów. Też można je w dosyć łatwy sposób wyciągać pomimo blokady. Z kolei te białe są świetne na mniejsze elementy, można je łączyć ściankami w różne kształty, ale patrząc z perspektywy czasu, więcej bym ich nie kupił- cena vs ilość miejsca. No i polecam etykietownice z Ali😄
Ps: mój sposób sortowania jest taki a nie inny bo w grę wchodziło też ograniczone miejsce, więc puryści LEGO proszę nie oceniać 😆
Nawiązując do ostatniego wpisu z zakupem klocków , to udało mi się zebrać 88% zestawu LEGO 60051 City Superszybki pociąg pasażerski. Może uda się dokompletować całość. Sprzedający coś mówił, że jeszcze przeszuka strych, ale dużych nadziei sobie nie robię. Dołączam screen z brakami.
W zestawie były też planszówki z serii Heroica, bo znalazłem pionki stylizowane na figurki i 3 kości lego. Kompletowanie ich sobie odpuściłem Jest też superman i jakiś inny bohater (ja się średnio na tym znam).
Na pocieszenie, choć też z małą historią, takie luźne lego. Jest to samo oryginalne lego.
Z rzeczy wartych uwagi poza stosem klocków:
M-motor
Battery box + battery box do pociągów
Silnik do pociągów
Odbiornik IR
Tory (nie jest to komplet)
Wózki do pociągów + jeden wagon
Było opisane jako 5.1kg LEGO za 110zł, ale okazało się, ze jest to 3.8kg. Sprzedawca spoko - oddał proporcjonalnie 28zł. Także mimo braku raczej dobry strzał.
W listach do mnie często piszecie - ej, Niepoprawny, po co Ci tyle tych silniczków. Wywołany do tablicy odpowiadam: otóż chciałbym zelektryfikować moje zestawy.
Tym razem dałem 50zł za to co na zdjęciu. Niestety wtopiłem. Chińczycy w obudowę 4 kanałową wkładają elektronikę na 2 kanały, a przy dwóch pozostałych dali tila żeby nie podpinać. Dowiedziałem się dopiero jak to otrzymałem. Do tego dają pilot 4 kanałowy co dodatkowo mnie zmyliło Od razu rozebrałem, żeby zobaczyć bebechy i okazuje się, że to zaledwie 3.6V i jedno ogniwo. Ciekawe czy dałoby radę chociaż dać pakiet 7.2V. Myślicie, że spróbować, czy zjaram elektronikę?
@em-te no to lipa. W takim razie tylko do jakiegoś auta RC się nadaje. I to takiego niezbyt szybkiego, bo jak podłączę pod 9V to zdecydowanie szybciej się silnik kręci.
Ciężko upchnąć to co bym chciał, tam gdzie bym chciał i mając te części co mam. A na sam koniec okazuje się, że do końca spełnia swoją funkcję (filmik). Jak się już z tym najazdem uporam to muszę przerobić skrzynię, bo będzie zbyt długi i upchnąć podnośnik.
Myślał, myślał aż wymyślił. Musiałem przebudować kompletnie tylny wózek wynajdując sposób, żeby był szeroki na 5 studów (wcześniej było 3). Oś podnoszenia platformy przenosi napęd dwóch wałków. Rozważałem to od początku (:D), ale nie chciało mi się wszystkiego przebudowywać, a mechanizm wydawał się zbyt skomplikowany. Nie mam jednak wyjścia jeśli chcę to skończyć.. Jeden z wałków będzie napędzał wysuwanie najazdów. Z siłownika odczepiłem niepotrzebne mocowanie, żeby był mniejszy. Ciężarówkę i tak będzie trzeba nieco wydłużyć, ale jako że i tak wydawała mi się za krótka, jest to do przyjęcia. Drugi wałek będzie napędzał wciągarkę. Wcześniej myślałem, żeby dodać drugi silnik i oddzielny włącznik do niego, ale jako, że podnoszenie i wysuwanie jest w zasadzie nieodłączne, to będzie działać na raz. Najpierw (szybciej) podniesie się platforma, a w tym czasie (i kończąc już po podniesieniu do maxa) wysuną się platformy. Po prostu siłownik platform ma dłuższy skok. Kilka zdjęć mechanizmu.
Kolejna aktualizacja. Test przerobionego mechanizmu wysuwania najazdów. Zależało i, żeby był to jeden płynny ruch. Niby cel osiągnięty, ale nie do końca mi się działanie tego mechanizmu podoba. Chyba przerobię na zębatki, ale nie wiem czy jestem w stanie to zrobić bez dokupowania części.
Prosty mechanizm odwrócenia kierunku obrotów, tak żeby składanie i rozkładanie nie wymagało przełączania przełącznika na pojemniku z bateriami. Dodałem uchwyt na pojemnik i parę mniejszych poprawek.
Obiecany update MOCa. Dodałem skrzynię i sterowanie. Nie jest to pierwsza wersja skrzyni - bliżej jej do ostatecznej. Chciałem jeszcze odwrócić obroty dla wysuwania najazdu, ale brak mi części, umiejętności i miejsca, żeby to zrobić, ale jeszcze zobaczymy. Ogólnie nie wiem czy brak mi doświadczenia, czy talentu, ale budowanie czegoś z instrukcją to zupełnie inny poziom niż tworzenie samemu. Nic tu do niczego nie pasuje. A w instrukcji zawsze Choć przyznam, ze konstruowanie mechanizmów zębatych to niezła frajda.
No nic. Następnym krokiem jest skończenie najazdów. Potem już tylko kosmetyka w postaci maskownic i paneli.