Komentarze (18)

@PanKon hej. Najpierw zastanawiałem się czy to na serio. Ale w zasadzie to po co robić żarty z tak poważnej sprawy? Patrzę na wpisy i widzę że taki masz styl. Tak po prostu wrzuciłeś post że zostało Ci pół roku... Miałem podobnie. Poszedłem do lekarza, dowiedzieć się w jakim stanie jest mój ojciec. I też usłyszałem że pół roku. Wyszedłem z gabinetu i próbowałem nie upaść idąc ulicą. Głowa taka jakby ktoś zacisnąl opaskę. Co dalej? Usłyszałeś że pół roku. Każdy dzień jest ważny. Każdego dnia warto się obudzić, umyć zęby i doprowadzić się do porządku jeśli masz siły. Możesz poprosić starych znajomych żeby Cię odwiedzili. Możesz zostawić nagranie dla synka z radą i dać wskazówkę żeby uruchomił je jak będzie dorosły i to będzie dla niego jakbyś był przy nim ten jeden dzień. Życze Ci wszystkiego dobrego. Aby siły dopisywały, diagnoza była pomylona i żebyś zył jak najdłużej. Powodzenia.

@PanKon tak, ja żałuję że nie pomyślałem o tym z tatą. Jeśli bym pomyślał to nagrał bym go i trzymał to jak największy skarb. Ale ty jeszcze możesz skorzystać. Może nagranie na 18 urodziny, na zadane prawo jazdy i na ślub? A potem na urodzenie dziecka i skończone studia. Na ostatnim nagraniu się z nim pożegnaj i możesz powiedzieć że byłeś przy nim do końca i jesteś z niego dumny. Myślę że będzie szczęśliwy i w ten sposób możesz mu pomóc w smutnych chwilach kiedy Ciebie już nie będzie. Ale trochę jak byś był. To nie ma znaczenia czas to tylko iluzja.

Zaloguj się aby komentować