Komentarze (4)

@Alawar Nie w Polsce. Robiłem z gościem, którego dzieci teraz już są dorosłe, ale baba postanowiła pewnego dnia zniknąć (najmłodsze z dzieci miało rok wtedy).

Poszedł do sądu po alimenty i usłyszał od sędziny:

-Na dzieciach chce pan zarabiać?

I nie dostał nic. Mówił mi potem, że miał takiego doła i trudny czas, że nawet nie miał siły się odwoływać.

A suka - baba i sędzina, niech zgniją w piekle.


Sam wychowywał pięcioro dzieci.

Zaloguj się aby komentować