zrobiłem fryty jak kazali (no może na rzepaku i bez krzaczora w oleju i jak człowiek nożem w słupki a nie jakieś wycinarki) i muszę przyznać że kozak - nawet zdjęcia nie zdążyłem zrobić a i sama sól wystarczyła dzieciakom, gdzie normalnie bez keczupu nie podchodź. jutro powtórka z większej ilości ziemniorów, najwyżej się pomrozi przed drugim smażeniem.


#gotujzhejto

Komentarze (5)

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz nie pamiętam, za to pamiętam jak zrobić galaretkę z ananasa i jak wrócić gumie do żucia smak - Heston to jednak fachowiec jest.

Zaloguj się aby komentować