
Komisja Europejska zatwierdziła plany SAFE na dozbrojenie dla Czech i Francji. To oznacza, że Węgry są obecnie ostatnim krajem z niezatwierdzonym przez KE planem SAFE.
#ukraina #wegry #wiadomosciswiat #uniaeuropejska #safe

Komisja Europejska zatwierdziła plany SAFE na dozbrojenie dla Czech i Francji. To oznacza, że Węgry są obecnie ostatnim krajem z niezatwierdzonym przez KE planem SAFE.
#ukraina #wegry #wiadomosciswiat #uniaeuropejska #safe
@MostlyRenegade aktualnie KO pcha sie prosto do paki. ominiecie prezydenta to zlamanie Art. 89 konstytucji RP. Robia to swiadomie i celowo. Mam nadzieje ze chociaz raz ktorys polityk ze swiecznika skonczy w wiezieniu.
A czemu maja takie cisnienie? prawdopodobnie nie ma kasy na zakupy uzbrojenia podpisane ostatnimi czasy. Wiec to co chca zrobic to zadluzyc 2 pokolenia zeby oni mieli niecale 2lata spokoju.
@666 Przede wszystkim to ustawa zaproponowana przez Nawrockiego łamie konstytucję, bo Pan i Władca Nawrocki nadaje sobie w tej ustawie uprawnienia rządu, które wychodzą daleko poza kompetencje Prezydenta. Klasyczne PiSowskie próby przepchnięcia prawnego bubla kolanem.
Poza tym śmieszne jest to PiSowskie darcie się o tym jak UE chce nas naciągnąć pożyczką SAFE z oprocentowaniem 3%, gdy jest to praktycznie poziom inflacji. Jak PiS załatwił 6% to trąbili miesiącami o tym jaki to sukces odnieśli.
Co do samego SAFE, pozwolę sobie po prostu wkleić wypowiedź Leszka Millera:
"Kiedy prezydent Nawrocki twierdzi, że nie podpisał ustawy o SAFE, całkowicie się myli.
Program SAFE, wart 150 mld euro, został bowiem dawno podpisany na poziomie Unii Europejskiej, a prezydent Polski nie ma możliwości cofnięcia tej decyzji. Prezydent zawetował jedynie ustawę, która miała stworzyć mechanizm wykorzystania ok. 44 mld euro z SAFE w Polsce. Ustawa ta przewidywała m.in . wskazanie instytucji obsługującej środki (BGK), określenie sposobu finansowania projektów oraz rozszerzenie wydatków również na policję, ochronę granic itp. Weto nie blokuje samego programu SAFE, lecz utrudnia wykorzystanie tych funduszy i zmusza rząd do poszukiwania alternatywnego mechanizmu prawnego.
Rząd utrzymuje, że może skorzystać z innej ścieżki (np. funduszu sił zbrojnych), choć w takim wypadku sfinansowanie części wydatków może okazać się trudniejsze. Zgodnie z zapowiedziami rządu, środki z SAFE i tak trafią do Polski i zostaną uruchomione za pośrednictwem innych instrumentów prawnych, głównie istniejących już mechanizmów finansowania obronności.
Najważniejszym z nich jest Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, działający przy BGK i utworzony na podstawie ustawy o obronie Ojczyzny. W praktyce oznacza to, że pożyczki z SAFE zostaną zaciągnięte przez państwo, a fundusze skierowane do funduszu finansującego modernizację armii. Finansowane będą przede wszystkim projekty stricte wojskowe – zakupy uzbrojenia, amunicji, systemów obrony powietrznej, infrastruktury wojskowej oraz produkcji zbrojeniowej w Polsce. Część projektów infrastrukturalnych (np. drogi, logistyka wojskowa, magazyny sprzętu) ma być powiązana z inwestycjami NATO i mobilnością wojskową.
Na konflikt wokół aspektów finansowych SAFE nałożył się spór konstytucyjny, wynikający z kluczowego pytania: czy rząd mógł zgodzić się na propozycję Brukseli bez uprzedniej zgody polskich władz? Innymi słowy, czy Rada Ministrów może najpierw zaakceptować mechanizm wymyślony w Brukseli, a dopiero później zabiegać o zgodę parlamentu i prezydenta na jego wdrożenie? Z perspektywy Komisji Europejskiej proces wygląda następująco: Komisja proponuje instrument finansowy, rządy państw członkowskich zatwierdzają go w Radzie UE, a następnie kraje organizują krajowe przepisy wdrożeniowe. Z punktu widzenia prawa unijnego zgoda rządu jest wystarczająca.
Jednak w polskiej Konstytucji istnieje przepis, zgodnie z którym państwo nie może zaciągać poważnych zobowiązań finansowych bez udziału parlamentu.Dlatego spór o SAFE jest w istocie walką o coś znacznie większego niż jeden program. Chodzi o fundamentalne pytanie: kto w Polsce naprawdę decyduje o wielkich zobowiązaniach finansowych państwa – rząd działający w Brukseli czy państwo jako całość w Warszawie? Jeśli zwycięży pogląd, że rząd może zaciągać wielomiliardowe zobowiązania wobec instytucji europejskich bez pełnej procedury konstytucyjnej, będzie to zmiana o wiele poważniejsza niż sam program SAFE."
@DyG Chcesz powiedziec ze Prezydent nie ma inicjatywy ustawodawczej? Sklada projekt i myk do sejmu. Przeciez to jedna z wazniejszych kompetencji prezydenta.
Druga sprawa: to jest wlasnie artkykul Konstytucji ktory wymienilem i miler potwierdza ze rzad wpierdolil sam siebie na bombe ->
Jednak w polskiej Konstytucji istnieje przepis, zgodnie z którym państwo nie może zaciągać poważnych zobowiązań finansowych bez udziału parlamentu
Zaloguj się aby komentować