@DexterFromLab zwróć uwagę, żeby depresji nie dostał;) miałem kiedyś z drugiej ręki dorosłego samca, później dosztukowałem mu samicę, też z wydania, bo smutny był, a człowiek mu nie pasował. Samica pomogła, choć go ganiała i gryzła jak diabeł, ale widać było, że zachciało mu się żyć. Samica wariatka, gryzła do krwii wszystkich xD
Zaloguj się aby komentować