Znalazłem go brudnego i wychudzonego w piwnicy. Zrobiłem mu zdjęcie, napisałem ogliszenie, wydrukowałem naście sztuk w kolorze.
I tak minęło 9 lat jak idę je wywiesić.
Na imię ma Majster.
Kurde, jak ten czas leci.

Znalazłem go brudnego i wychudzonego w piwnicy. Zrobiłem mu zdjęcie, napisałem ogliszenie, wydrukowałem naście sztuk w kolorze.
I tak minęło 9 lat jak idę je wywiesić.
Na imię ma Majster.
Kurde, jak ten czas leci.

@Nebthtet wiesz co, na podwórku jest sporo kotów innych ras, bo stare baby dokarmiają (pomimo, że mam kota to jestem przeciwny takiej ilosci kotów w mieście) i mój Majster jest od nich 2x wyzszy i 2x wiekszy. - a był szczupły. Majster ma 7 kg, teraz wisi mu trochę bybzon i dobija do 8, ake i tak jest to bydlak.
Trochę jak pies - towarzyski, aportuje, kiedyś chodził na spacery na smyczy...

@polutt fajen kocur, w wieku moich bliźniaków. A tak na marginesie koty sie nie różnią tak bardzo od psów. Na przykład aportować potrafią same z siebie, przychodzi im to naturalniej niz psom. Teraz mam kotkę która calymi dniami przynosi nam zabawki żeby jej rzucać.
@redwater takie umaszczenie to nie jest trikolor. Trikolor ma łaty w kolorach -rudym, bialym i czarnym
Zaloguj się aby komentować