Znacie jakieś skuteczne sposoby na anginę? Poza antybiotykami? Bo już prawie tydzień się z tym szajsem męczę i niespecjalnie widzę rezultaty


Może jakieś zioła? @zieleo.pl @Gulosus? @everyone? (szkoda, że nie ma takiej funkcji tutaj, żeby wszystkich zawołać )

1a879b07-bc1a-4281-ac3d-525181960266

Komentarze (12)

@lubieplackijohn a chory czujesz się lepiej? Angina to choroba bakteryjna, więc tu antybiotyki są zasadne. Co więcej, konsekwencje nieleczonej anginy są okropne, więc odcierp swoje z antybiotykiem (kup dobry kefir i probiotyki w aptece, najlepiej żywe - to te, które musisz do 30 min wsadzić do lodówki) i będziesz mieć po kłopocie.


Anginę leczono nieraz jakiś czas temu zastrzykiem w gardło zamiast tabletek, więc chyba i tak Te prochy to mniejsze zło.

@lubieplackijohn Jak mówi @Nebthtet bez antybiotyków może wystąpić cały szereg następst zdecydowanie gorszych niż angina i stan poantybiotykowy. Pewnie, iż można się wspomagać goździkami (wystarczy ssać), pieprzem kubeba, odwarem z szałwii... , ale jest to tylko leczenie objawowe, nie przyczynowe. Jednak antybiotyk to jedyna grupa leków, która rzeczywiście działa i leczy przyczynę ;). W sumie te stosowane na anginę są produkowane metodami biotechnologicznymi, więc prawie lek naturalny

@lubieplackijohn najlepiej i tak wcześniej skonsultować z lekarzem. Z tego co pamiętam, to też z grupy penicylin, ale najgorsze, co można zrobić, to żarcie antybiotyku "bo akurat taki mam w domu". No i skąd będziesz wiedzieć, jakie jest poprawne dawkowanie w tym przypadku? M.in. stąd się biorą później lekooporne paskudztwa. Tak więc zwlaszcza, jak masz znajomego lekarza to w sumie nie ma wymówek


I dużo zdrówka

@Gulosus @Nebthtet Dzięki! Już po konsultacji. Generalnie mam tak średnio raz na 8-10 miesięcy. Ten sam przebieg, ta sama choroba i ten sam zestaw leków. Nie wiem tylko, skąd to się bierze. Czy organizm nie powinien wykształcić jakiś przeciwciał? Czy po prostu mój jest jakiś zepsuty i nie potrafi sobie poradzić z nawracającą chorobą?

@lubieplackijohn skoro nawraca może masz jakieś deficyty, okresowe spadki odporności? Ciężko coś mówić na dystans, warto spróbować porady lekarskiej, pewnie zrobić badania krwi (lekarz powie jakie).


U mnie regularne chodzenie na siłownię i znaczne zwiększenie aktywności fizycznej praktycznie wyeliminowało wszystkie trzydniówki, okresowe choróbska, a nawet katary. Ale każdy człowiek jest inny.

@Nebthtet W zasadzie odkąd przestałem regularnie ćwiczyć to zacząłem okresowo chorować. Więc może faktycznie ruch to zdrowie, a bezruch,,,cóż.


Ciężko się teraz znowu zebrać w sobie i zacząć na nowo ćwiczyć. Za dużo innych obowiązków się pojawiło

@RugFlipper Imo, rozpoczął się rok szkolny, spęd ludzi w jednym miejscu i cyk.


U mnie miało to miejsce zaraz po powrocie dzieciaków do przedszkola. Kilka dni i przynieśli nowe zbiory wirusów i bakterii.

Zaloguj się aby komentować