Znacie jakieś dobre filmy albo seriale gdzie się mało dzieje? Bo ostatnio obejrzałem Pluribus, gdzie też tak jest w wielu odcinkach i przypomniałem sobie jak mi się takie coś podoba. xd

Gatunek i tematyka obojętna, lubię np. Patersona, Reality, A ghost story, American Honey.

#filmy #seriale #ogladajzhejto #pytanie

168df65c-0bfb-48b8-a301-797540560874

Komentarze (20)

@Hilalum Nie wiem jak bardzo mało ma się dziać, ale jeśli szukasz wolnego kina, to polecam Andrieja Tarkowskiego, albo Bélę Tarra.


Jednym z filmów, który najbardziej mnie ostatnio "ruszył" był ultrawolny Koń Turyński autorstwa Tarra.

@LondoMollari nada się bo akurat nic od nich nie oglądałem. Może się dziać bardzo mało. W 'A ghost story' jest gdzieś na początku scena-test, w której Rooney Mara z 10 minut je ciasto i płacze na jednym ujęciu, żeby ci co nie lubią takiej zamuły ogarnęli że to nie dla nich. xd

@Hilalum Przy czym zaznaczę, że Koń Turyński to film strasznie dołujący bo dotyczy eksploracji idei rozpadu, a jego oglądanie to niemalże "grind". Tak czy siak, na mnie zrobiło to wrażenie.

@Zarieln Jarmusch brzmi jak odpowiedź na moje pytanie, oglądałem Patersona i ten o wampirach, oba złoto więc te też na pewno zerknę.

@Hilalum Jeśli chcesz jeszcze coś bardziej surrealistycznego, to Rabbits Lyncha i Melancholy Von Triera.


No i na koniec jeszcze Stalker Tarkowskiego.

A może być coś, co wg. Wikipedii należy do kategorii Horror Science Fiction?

"Cube" z 1997. Jest minimalna ilość flaków, ale dzieję się tam stosunkowo mało i powoli, jak na gatunek filmu.

Zaloguj się aby komentować