Zima za nami ale pogoda za oknem wciąż pozostawia wątpliwości co do pory roku, by ugasić płomień niezadowolenia wyciągnąłem niezłego bydlaka... ćwiartkę tytoniowego potwora czyli Dior Tobacolor. #conaklaciewariacie #perfumy

f880313f-0cb0-436d-9859-6966ddf71629

Komentarze (23)

Amouage Interlude. Zapach poznałem jakieś 3 lata temu kiedy nos nie był wyrobiony i przypiąłem mu łatkę nienoszalnego. Od tamtej pory wąchałem go kilka razy z blotera, ale dzisiaj wleciał na skórę jako, że dostałem próbkę i powiem krótko - roz⁎⁎⁎⁎⁎olił mnie na łopatki. Dzisiaj patrzę na niego zupełnie inaczej, jest niesamowicie bogaty, dostojny, unikatowy i daje klasą na kilometr. Gdyby nie cena to bym już zamawiał. Poczekam na lepszą okazję albo pomyślę nad kupnem klona w międzyczasie chociaż wiem, że podjazdu mieć nie będzie.

@JohnnMiltom bierz póki można, bo na jesieni kolejna seria „starych” amłaży ma być wycięta i nie zdziwię się, jak spotka to Interlude. A ceny wtedy skoczą. Klony odpuść sobie, bo to tylko nieudane namiastki.

@NiedzwiedzBilly Chłop się pochorował to dziś perfumowy post, szkoda żebym się zrazil do jakiegoś zapachu. Ewentualnie psikne Reflection Man, może mi zbrzydnie i nie będzie kusiło na flakon ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@NiedzwiedzBilly TF Ombre Leather. Zaraz po aplikacji musiałem uciekać z mieszkania zanim poleciała fala hejtu od dziewczyny. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Zaloguj się aby komentować