
Zgromadzenie Ogólne SN bez kworum, a co za tym idzie, bez uchwały. 55 sędziów poparło stanowisko Kolegium SN ws. TK
RzeczpospolitaI prezes SN Zbigniew Kapiński poinformował, że Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego nie miało kworum niezbędnego do podjęcia uchwały. Spośród 55 obecnych sędziów wszyscy poparli uchwałę wcześniej przyjętą przez Kolegium SN.
I prezes SN zwołał na wtorek na godz. 14 nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN by - jak zapowiadał - zająć stanowisko wobec sytuacji dotyczącej Trybunału Konstytucyjnego.
Wcześniej informowano, że 28 sędziów SN nie weźmie udziału w Zgromadzeniu Ogólnym.Oświadczenia złożyło 13 sędziów Izb Cywilnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych i 15 sędziów Izby Karnej.
Kapiński poinformował na popołudniowym briefingu, że stanowisko związane z sytuacją TK zostało zajęte przez Kolegium SN i planował, że „również w tym zakresie wypowie się Zgromadzenie Ogólne”.
- Niestety z uwagi na postawę części sędziów - tzw., jak niektórzy mówią, starych sędziów, powołanych przed 2017 r. - nie było kworum wymaganego do tego, żeby Zgromadzenie Ogólne mogło podjąć uchwałę - powiedział Kapiński. Dodał, że kworum nie było w Izbie Cywilnej i w Izbie Karnej SN.
I prezes SN poinformował, że w związku z tym zebrani sędziowie SN - 55 osób - poparli uchwałę Kolegium SN.
Uchwała Kolegium SN. Sprzeciwia się działaniom wybranych przez Sejm sędziów w TK
Na stronie Sądu Najwyższego zamieszczono uchwałę Kolegium SN wyrażającą „stanowczy sprzeciw wobec działań podważających konstytucyjne zasady funkcjonowania władzy sądowniczej”. W szczególności wskazano na odsunięcie prezesa TK Bogdana Święczkowskiego; zdaniem Kolegium, próba odsunięcia go od pracy podważa konstytucję.
„Kolegium Sądu Najwyższego wyraża stanowczy sprzeciw wobec działań podważających konstytucyjne zasady funkcjonowania władzy sądowniczej, polegających w szczególności na odsuwaniu osób sprawujących funkcje w jej organach od wykonywania przysługujących im kompetencji, co nastąpiło bez wymaganej podstawy prawnej i z pominięciem ustawowych procedur” - czytamy w uchwale Kolegium SN.
Jak oceniono, próba odsunięcia prezesa TK od pracy narusza art. 7 konstytucji; ponadto, jak czytamy, wskazanie sędziego o najdłuższym stażu pracy jako kierującego pracami TK możliwe jest tylko wtedy, gdy na stanowisku prezesa i wiceprezesa TK jest wakat, a taka przesłanka - jak czytamy - nie wystąpiła. Obecnie zatem, jak podano, faktycznie wykonywanie czynności należących do kompetencji prezesa TK powierzone zostało osobie nieuprawnionej.
Dodano, że „w ocenie Kolegium Sądu Najwyższego ewentualne wydawanie rozstrzygnięć z udziałem osób wybranych przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego, które nie złożyły ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przyjmującego to ślubowanie, a których status prawny nie został dostatecznie wyjaśniony, rodzi poważne ryzyko uznania, że działania takie nie stanowią orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego”.
„Kolegium Sądu Najwyższego wzywa wszystkie organy władzy publicznej do poszanowania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i ustaw, przestrzegania granic przyznanych im kompetencji oraz powstrzymania się od działań mogących pogłębiać kryzys konstytucyjny i zakłócać funkcjonowanie organów władzy sądowniczej” - czytamy w uchwale.
#wiadomoscipolska #sadnajwyzszy #trybunalkonstytucyjny #polityka
#owcacontent